Polska » Opinie » Komentarze » Szukajmy lepszego powodu do skarg na władzę

Szukajmy lepszego powodu do skarg na władzę

Data dodania: 2010-10-14 22:56:58 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-10-16 09:48:18

Polska

Kamil Durczok

25KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Szukajmy lepszego powodu do skarg na władzę

Kamil Durczok. (© Fot. Polskapresse)

Rząd walczy z dopalaczami z wdziękiem słonia w składzie porcelany. Ale też lament nad taktyką ekipy Tuska czuć fałszem z kilometra.

Kiedy dopalaczowe imperium wysyłało kolejnego dzieciaka na szpitalny OIOM, media wyły z oburzenia. Cynizm handlarzy trucizną kłuł w oczy tak bardzo, że oczekiwanie krucjaty i nadzwyczajnych środków było powszechne. W gazetach, radiu i telewizji. Ale kiedy rząd po te nadzwyczajne środki sięgnął, rozległ się jęk zawodu i rozlała fala narzekań: "a fuj", "a fe", "to nie do końca zgodne z prawem", no a przede wszystkim "rząd znowu działa pod publiczkę". Coś mi się wydaje, że nie bardzo wiemy, czego chcemy.

Drodzy, na coś wypadałoby się zdecydować. Albo uważamy, że larum gramy w słusznej sprawie, albo się bawimy w rozdzielanie włosa na czworo w takt kolejnych komunikatów o dzieciach, które walczą o życie po zażyciu dopalaczowego syfu.
∨ Czytaj dalej
Zgoda, że rząd walczy z paranarkotykami z wdziękiem słonia w składzie porcelany. Zgoda, że premier włazi z butami w kompetencje władzy sądowniczej, kiedy zapowiada, że kogoś posadzi. Zgoda, że policja wychodzi przed szereg i domaga się aresztu, choć ma do tego takie prawo jak cały naród do dożywotniego zatrudnienia. I zgoda, że żądanie trzech miesięcy aresztu dla cherubinka sprzedającego najwięcej świństwa w Polsce to prawny absurd i zwykła głupota.

A jednak nie umiem znaleźć w sobie zrozumienia dla biadolenia cwaniaków, którym inspektorzy sanepidu zamykają ten bajzel z trucizną. Lament nad kontrowersyjną taktyką rządu w tej sprawie czuć fałszem z kilometra. Najpierw gromkim głosem media żądają rozprawy z używkami, by potem równie donośnie piętnować nie dość praworządne działania władzy. Na coś wypadałoby się zdecydować, a nie grymasić jak panna przy kleiku, najpierw chcąc ukrócenia dopalaczowej łobuzerki, a potem marudząc, że operacja nie jest przeprowadzana w aksamitnych rękawiczkach.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Obywatelu nie pieprz bez sensu - III RP - na złom!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ania (gość), 18.10.10, 06:27:17

Nie będziemy nic krytykować, bo III RP nie nadaje się do krytykowania tylko do złomowania.
IIIRP to system anarchii samozwańczych elit a nie jakieś demokracji a już na pewno nie parlamentarnej.
Rzeczywistość skrzeczy i nawet najbardziej zatwardziałe lemingi zabija dysonans poznawczy.
Czas kończyć z PRL-em.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Panie Durczok...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Młodzieniec (gość), 17.10.10, 22:40:51

Czas na dziennikarską emeryturę, cho może bardziej rentę. Bo to co Pan teraz prezentuje swoimi tekstami jest chore...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kim jest p. Durczok?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marta (gość), 17.10.10, 21:52:59

Salonowy usłużny dziennikarz. Bardzo dawno temu przeze mnie lubiany i ceniony.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Durczok o czym ty piszesz??

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polak (gość), 17.10.10, 14:10:44

W Polsce nie ma odpowiedzialności. Sądy , prokuratura, policja działają na zlecenia rządowe. Normalny obywatel jest na straconej pozycji zgłaszając bezprawie i arogancję władzy. Czy poszczególne rządy nie widziało problemu z dopalaczami? Czy wcześniej do szpitala nie odwożono narkomanów?? W sprawie łowców skór i innych barbarzyństw, prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa. W programach, Uwaga, Sprawa dla reportera, interwencja, na celowniku i innych jest pokazywane gro spraw w których prokuratura z urzędu powinna wszcząć dochodzenia. Gdzie oni są ? Kiedy nie ma ustawy a sklepikarzom pozwolono na handel , to działają oni legalnie i z prawem. Tym razem partyjni krzykacze swe sprawy załatwiają w walce o krzyż i innymi duperelami, kiedy kraj żyje w totalnym chaosie. Durczok ma wielki szmal i tego nie widzi jak reszty klaskaderów z ław sejmowych.

odpowiedzi (0)

skomentuj

TUSK MA DEBILA ZA DORADCĘ !

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

niewierzacy ateusz (gość), 16.10.10, 16:01:27

„Boni proponuje likwidację wspólnego rozliczania małżonków”
„Boni sugeruje, by bardziej skupić uwagę na tym, co będzie przeciwdziałać długowi, a nie tylko na cięciu wydatków budżetu. - Z podatkowych rozwiązań zlikwidowałbym wspólne rozliczanie małżonków- dodał.”


BONIU TO DEBIL !
i niech mnie boniu podaje do sądu ,tylko niech się dobrze
zastanowi czy za obrazę czy za ujawnienie tajemnicy państwowej

i co? dobry powód do narzekań?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kamil PO Durczok

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Edek (gość), 16.10.10, 12:34:13

Durczok... zapisz się najlepiej do PO od razu...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Durczok to służalcza kanalia.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nikon (gość), 16.10.10, 11:34:04

Ryżej mafii.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Siema Kmiocie - piszę Kmiocie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacek (gość), 16.10.10, 06:04:48

Bo już jesteście królami Kmiotów. Już tylko ostatnie kmioty wam się przysłuchują.
Dupa mokra towarzysze, zostaliście zagnani, a właściwie sami się zagnaliście do rogu.
Patrzajta się Kaczor się wzion i zradykalizował i już miał zdechnąć bo zwariował a to poparcie do góry.
I Tusk srający w gacie bo tym razem bez TS i PRAWDZIWEJ DEKOMUNIZACJI się nie obędzie.
I tzw. dziennikarze zostaną solidnie zlustrowani.
A wasz wykrzykiwanie o NIENAWIŚCI - norma dla totalników i bolszewików takich jak wy.

Masz kmiocie motto Kołakowskiego, Waszego idola, zobaczcie sami co on myśli o Was:

„Ruchy i systemy totalitarne wszelkich odcieni potrzebują nienawiści nie tyle przeciw zewnętrznym wrogom i zagrożeniom, ile przeciwko własnemu społeczeństwu; nie tyle, by utrzymać gotowość do walki, ile by tych, których wychowują i wzywają do nienawiści, wewnętrznie spustoszyć, obezwładnić duchowo, a tym samym uniezdolnić do oporu."

Nie tylko Michnik zaczytywał się w Kołakowskim. Dlatego leżycie i kwiczycie bo Polaków więcej orżnąć już się nieda.
Szykuj się z Michnikiem i Lisem budować "wolne media" u Putina:):)

odpowiedzi (0)

skomentuj

kolejny bełkot durczokowy

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bolek (gość), 15.10.10, 18:48:59

obrona przed śmiercią?? kiedy te sklepy 2 lata działają i nie ma żadnego potwierdzonego przypadku? co to za bełkot???

odpowiedzi (0)

skomentuj

durczok?!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

janmil (gość), 15.10.10, 18:28:31

Czy ktoś jeszcze czyta tego kłamcę i wajdaka?! tak durczok.... już niedługo sąd ostateczny cię czeka a ty dalej swoje..... no chyba, że się wybierasz do krainy wiecznej walki klasowej?

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.