Menu Region

Leo Beenhakker: To zgrupowanie jest moją terapią

Leo Beenhakker: To zgrupowanie jest moją terapią

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Lehmann Wronki

Prześlij Drukuj
- Cieszę się, że znów pracuję, że znów odczuwam radość z tego, co robię. Po tym, co stało się w ostatnich tygodniach, po tym, co zastałem po przyjeździe do Polski, to zgrupowanie we Wronkach jest dla mnie jak terapia - powiedział Leo Beenhakker.
- Wreszcie mogę skoncentrować się na futbolu i rozmawiać wyłącznie o piłce. Politykę odstawiam na bok. Teraz nadchodzi znów fajny okres dla mnie i zawodników - tak rozpoczął rozmowę z dziennikarzami Leo Beenhakker.

Selekcjoner w ośrodku przy ul. Leśnej ma pod opieką, jak sam podkreśla, nową generację polskich piłkarzy.

- Realia są takie, że nie mamy, jak Arsene Wenger w Arsenalu, 16-letnich chłopaków gotowych do gry w dorosłej piłce. Trzeba jednak pamiętać, z jakich szkół wychodzą ci gracze i jaką drogą trafiają do takich zespołów. My musimy pogodzić się z sytuacją, że w Polsce piłkarz osiąga dojrzałość między 20 a 25 rokiem życia. Dlatego to jest pokolenie reprezentacji kraju na lata 2010-2012. Dzięki temu zgrupowaniu chcę jednak już teraz wiedzieć, na co stać tych zawodników.

Pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne. Jest tu kilku zawodników, którzy już niedługo mogą być gotowi do gry na międzynarodowym poziomie. Poza tym rozpoczęliśmy ściślejszą współpracę z trenerami drużyn młodzieżowych. Świetnie, że ci chłopcy rozegrają w najbliższym czasie sporo meczów w drużynach U-21 i U-20 - kontynuował Leo.
1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się