Menu Region

Olimpijski poradnik kibica w kapciach (odc. 25) - siatkówka

Olimpijski poradnik kibica w kapciach (odc. 25) - siatkówka

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Agnieszka Garbacik

Prześlij Drukuj
Od kiedy Polacy zaczęli grać w Lidze Światowej, siatkówka stała się w naszym kraju niemal sportem narodowym. Wicemistrzowie świata sprzed dwóch lat, czyli drużyna Raula Lozano, zakwalifikowali się do turnieju olimpijskiego. Podobnie Złotka, czyli podwójne mistrzynie Europy. Oba zespoły za cel stawiają sobie walkę o medale.
1/3

Michał Winiarski gra na pozycji przyjmującego, co oznacza, że jest najwszechstronniejszym zawodnikiem na boisku: odbiera zagrywkę, atakuje, blokuje i broni w polu

(© fot. Sierakowski fotosport)

Siatkarskie turnieje w Pekinie mogą więc okazać się dla nas najbardziej emocjonującym serialem igrzysk, który na dodatek potrwa minimum 10 dni, a jeśli spełnią się nasze i zawodników marzenia, aż 17!

Panie zaczynają rywalizację już w sobotę, panowie w niedzielę. W grupach czeka ich po pięć spotkań, co drugi dzień. Jeśli awansują do fazy pucharowej, a stać je na to, co najmniej do środy 20 sierpnia będziemy mogli śledzić na zmianę spotkania polskich siatkarzy i siatkarek. Mecze o medale zaplanowano na ostatni dzień olimpiady. Warto więc chyba przypomnieć sobie najważniejsze zasady gry.

Punkt zdobywa drużyna, która umieści piłkę w polu rywala, ewentualnie sam rywal ją tam "upuści", lub gdy piłka po odbiciu od rąk przeciwnika wyląduje poza parkietem. Sama linia, co ważne, należy do boiska, piłka musi więc przekroczyć ją całym swym obwodem.

Punkty można stracić również za: serwis w siatkę lub aut; dotknięcie siatki w czasie gry; przekroczenie linii środkowej boiska (ale całym butem, jeśli tylko choć kawałek podeszwy styka się z linią, a reszta stopy jest po stronie rywala, wciąż jesteśmy "u siebie"); błąd w ustawieniu na boisku; za otrzymanie żółtej kartki od sędziego i wreszcie, ale to ostatnio rzadkość, za złe odbicie piłki (tzw. podwójna). Piłkę wolno odbijać każdą częścią ciała, również nogą.

Od 1998 r. każda akcja jest punktowana. Wcześniej punkt zdobywało się tylko przy własnym serwisie, co powodowało, że nigdy nie było wiadomo, ile potrwa mecz. A to nie podobało się telewizji. Wszechwładny prezes federacji światowej (FIVB) Ruben Acosta zarządził więc zmianę przepisów, które zupełnie zrewolucjonizowały grę.

Właśnie wtedy pojawił się zawodnik libero. Wyróżnia się on na boisku innym kolorem koszulki. Gra tylko w linii obrony i nie może atakować. Piłkę przez siatkę ma prawo przebić, ale palcami, tylko zza trzeciego metra. Na boisku zastępuje zazwyczaj środkowego. Wejście libero nie jest sygnalizowane sędziemu i może odbywać się dowolną liczbę razy. Libero może zostać zastąpiony zawodnikiem z pola, ale tylko w przypadku kontuzji. Co ciekawe, wchodzący nie ma prawa zmienić wówczas koszulki, a musi założyć specjalną kamizelkę (taką jak drogowcy).

Na boisku zawsze może przebywać tylko sześciu zawodników. Tyle zmian może dokonać trener w secie. Ważne jest także to, że jeśli X wejdzie za Y, to w tej samej partii nie może już zmienić innego gracza.

Prawdziwe kłopoty zaczynają się, gdy laicy próbują rozgryźć sposób poruszania się zawodników po boisku. Na papierze gracze stoją przodem do siatki w dwóch szeregach. Po każdej zmianie zagrywki wszyscy przesuwają się o jedną pozycję, jest to tzw. przejście, co chyba każdy pamięta z lekcji wf.

Tyle że podczas meczu zawodnicy tylko w teorii stoją na swoich miejscach. W rzeczywistości każdy zajmuje takie miejsce, by po odbiorze serwisu, nie łamiąc przepisów o ustawieniu, znaleźć się na swojej nominalnej pozycji. Obok pokazaliśmy sześć najpopularniejszych wariantów ataku drużyny, po jednym w każdym ustawieniu.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się