Polska » Opinie » Staniszkis: Kaczyński ma zadatki na wielkość, ale musi się...

Staniszkis: Kaczyński ma zadatki na wielkość, ale musi się uwolnić z kokonu

Data dodania: 2010-09-09 22:11:04 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-11 11:11:20

45KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Staniszkis: Kaczyński ma zadatki na wielkość, ale musi się uwolnić z kokonu

(© Wojciech Gadomski/Polskapresse)

Jarosław nie wierzy we własne zwycięstwo. Uwierzył na moment w kampanii, ale teraz nawet do mnie ma chyba pretensję, że go popchnęłam do przodu - mówi Piotrowi Zarembie profesor Jadwiga Staniszkis.

Nie żałuje Pani swojego zaangażowania w kampanię prezydencką Jarosława Kaczyńskiego?
Absolutnie nie. Gdyby tamta kampania potrwała dłużej, mogłaby się zakończyć sukcesem. Gdyby na przykład Jarosław wcześniej do niej wszedł... Ale cóż, był z powodu przeżyć jakby w letargu. Żałuję, że sama nie zrobiłam dla niego więcej. Tym bardziej żałuję, patrząc na początki prezydentury Komorowskiego i na to, co Platforma Obywatelska robi nadal ze swoimi rządami.

Skoro było tak dobrze, tak blisko zwycięstwa, to dlaczego teraz jest tak źle?
Mam inną konstrukcję psychiczną niż Kaczyński, ale staram się go zrozumieć. Jest człowiekiem silnej woli, inteligencji, ale nie ma w nim wiary w siebie.
∨ Czytaj dalej
A w połowie kampanii podczas mojej dyskusji z nim w Hotelu Europejskim zobaczyłam u niego nagły błysk przekonania, że może jednak wygrać. Za to po kampanii nie rozmawiał przez długie tygodnie właśnie z tymi, którzy mu przed chwilą towarzyszyli. Z tymi, którzy widzieli jego wiarę w siebie, którzy widzieli, jak na moment wyszedł ze skorupy żałoby. Może nawet czuje się winny. A przecież wtedy, gdy uwierzył we własny sukces, był prawdziwym Kaczyńskim, człowiekiem z szansami na wielkość. Wierzę, że można by jeszcze raz spróbować to z niego wykrzesać.

Ale co się w takim razie stało?

Może ktoś powiedział mu z pretensją: za-pomniałeś o Leszku, o żałobie. I to go ni-szczy. A jego aparatczykowskie otoczenie, tak naprawdę lękające się odzyskania władzy, umacnia w nim to przekonanie. Ale znam go tak długo, że wierzę w jego umiejętność autokontestacji i wewnętrznego odbudowania się. Może więc jest jeszcze szansa na kolejną zmianę jego wizerunku, choć oczywiście już inną, bez tych młodych ludzi, którzy drugi raz takiej roli przy nim już nie odegrają. Jest jednak szansa, o ile on uwierzy, że potrzebuje partnerów. Bo wcześniej partnerem był dla niego brat.

Widzi Pani takich partnerów dla niego?
Wiem, że Czesław Bielecki, człowiek z wielkim dorobkiem, znający to miasto od podszewki, chciałby kandydować jako niezależny na prezydenta Warszawy. PiS mógłby go poprzeć. Przecież potrzebuje zmiany wizerunku i potrzebuje zwycięstwa. To byłaby jedna z dróg, aby się uwolnić od obciążenia obciachem. Są i inne tego typu postaci. Można by zaprosić do PiS Jana Rokitę.

Zaraz Pani usłyszy w odpowiedzi: ma postawić na polityków zgranych, na dokładkę uwikłanych w wieloletnie konflikty z nim?
Każdy był w polskiej polityce z kimś innym w konflikcie i każdy się z czymś kojarzy. Ale ja myślę też o postaciach, które już w PiS są. Na przykład o Zbigniewie Ziobrze. On jest pociągający jako niezwykłe połączenie: słabości, wręcz maminsynkowatości, z twardością i wizją. Ludzie dziś już nie wierzą w przywódcę ze spiżu. Wolą kogoś, kto przełamuje swoje słabości. A z kolei Jarosław potrzebuje sparingpartnera.

Może być nim Ziobro?
Zobaczymy. Myślę, że kiedyś skończy się na namaszczeniu go na następcę Jarosława. Ale warto też przypomnieć, że niedawno Kaczyński mocno Zbyszka Ziobrę podłamał. On zresztą trochę tak właśnie działa.
1 2 3 4 5 6 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

z kokoniku

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ZenB (gość), 15.09.10, 19:32:47

kto się .......... urodził skowronkiem nie umrze - on się nie zmieni - jeżeli chodzi o wielkość to jest duży w swojej klasie czyli między 150 a 160 cm. Większy nie będzie

odpowiedzi (0)

skomentuj

Androny

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wer (gość), 15.09.10, 17:14:52

Pani profesor plecie pani głupoty żadna pani przepowiednia się nie sprawdziła

odpowiedzi (0)

skomentuj

A tak się pięknie zapowiada

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

www (gość), 12.09.10, 15:11:07

A tak się pięknie zapowiada. Jeszcze kilkanascie lat i ..... R.I.P

odpowiedzi (0)

skomentuj

Coraz mniej czasu.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Obiektywny (gość), 12.09.10, 11:33:12

Szanse na zmądrzenie u tej pani coraz mniejsze. Czas ucieka, wieczność czeka.

odpowiedzi (0)

skomentuj

"Sam tego chciałeś, Dyndało"

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Fankan (gość), 12.09.10, 09:50:55

Nie przepadam za wywiadowcą Zarembą, ale w pełni się z nim solidaryzuję, gdy próbuje okiełznąć pomysły tej Pani w rodzaju:
"ludzi w sztabie wyborczym (...) dobił wystąpieniem o Gierku. Jemu chodziło nie tylko o stosunek do PRL, ale też o wypróbowanie tych ludzi. Jak się teraz nie zbuntujecie, to jesteście moi..."
Powielając takie idiotyzmy, Panie Redaktorze, nie zyska Pan uznania Mistrza Jarkacza...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Bielecki? Czy również Dorn?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kantyk (gość), 12.09.10, 09:27:37

Pisząc - i to grubymi nićmi - "Czesław Bielecki, człowiek z wielkim dorobkiem, znający to miasto od podszewki, chciałby kandydować jako niezależny na prezydenta Warszawy. PiS mógłby go poprzeć. Przecież potrzebuje zmiany wizerunku i potrzebuje zwycięstwa. To byłaby jedna z dróg, aby się uwolnić od obciążenia obciachem. Są i inne tego typu postaci. Można by zaprosić do PiS Jana Rokitę..." - ta Pani uważa Kaczyńskiego za durnia, którego można zbałamucić i przemycić z poparcie PiS kandydatów pani Staniszkis.
Może i ma rację (posługując się swoimi narzędziami badawczymi), że KACZYŃSKI TO ISTOTNIE DUREŃ. Ja też tak sądzę, lecz uważam, że to dureń z kategorii cwaniaczków politycznych (których Zaremba uważa za geniuszów). Twierdzę, że Bielecki ma takie szanse na poparcie Kaczyńskiego, jak Dorn. I to z tych samych powodów. Kaczyński swoim radykalizmem próbuje przekreślić, że wychowywał się w domu, mieszkaniu na żoliborzu, który Kaczyńscy dostali za wysługiwanie się jego ojca stalinowskiej Polsce Ludowej, tej jej stadium, które nazywano "żydokomuną"...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jarosław Kaczyński

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

barbara s. (gość), 12.09.10, 01:49:15

..będzie uprawiał już tylko politykę katastroficzną-tak długo,jak będzie trwała nienawiść.Zobaczyłam TO,gdy wymieniał w najwyższym wzburzeniu nazwiska polityków,którzy wg niego powinni stać się nieobecni,gdyż ponoszą odpowiedzialność moralną za śmierć jego brata w katastrofie,bo Go nie szanowali.Jeśli uznać taki pogłąd za uzasadniony,to mozna przyjąć,że za śmierc Barbary Blidy odpowiedzialność moralną ponoszą Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro,bo nie szanowali ludzi,z którymi przyszło im sie zmierzyć i myśleli głownie o tym,aby pokazac SIEBIE.Zniszczyli kilku polityków,rozwalili rząd. Więc pytam,kiedy oni odejdą w niebyt polityczny?

odpowiedzi (0)

skomentuj

paniStaniszkis jeszcze nic nie dostrzega

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jolanta (gość), 11.09.10, 22:37:01

Pani Profesor jak mantrę próbuje nam udowodnić wielkość Pana Kaczyńskiego i nie dostrzega faktu ,że on udowadnia wszystkim nie wielkość polityka a wielkość awanturnika.Można tylko dziękować Opatrzności ,że pozbawiła go urzędów państwowych .Raczej Pani profesor trzeba mu kaftanik szykować i pora żeby jego przyjaciele zwarli szeregi ,żeby przed tym go ustrzec

odpowiedzi (0)

skomentuj

Pudło

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Hamilton (gość), 11.09.10, 22:17:42

Może Staniszkis uwolni się z pisowskiego kokonu?!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Za dużo o PiSie a za mało o nieudolnej PO

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

2994 (gość), 11.09.10, 21:21:37

Czas zacząć uważnie patrzeć rządowi na ręce!

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 3 4 5 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.