Polska » Fakty » Kraj » Bohaterka ze sklepu

Bohaterka ze sklepu

Data dodania: 2010-09-08 06:35:13 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-08 11:13:05

Głos Wielkopolski

Jacek Sobczyński

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Bohaterka ze sklepu

Danuta Manes w miejscu, w którym w poniedziałek pijany 19-latek potrącił mężczyznę (© Sławomir Seidler)

- Po co te zdjęcia, ja naprawdę nic wielkiego nie zrobiłam - uśmiecha się Danuta Manes. Skromna sprzedawczyni ze sklepu warzywnego przy ulicy Szkolnej popisała się w poniedziałkowy wieczór nie lada odwagą. Kobieta bohatersko stanęła naprzeciwko pędzącego samochodu, tylko po to, by zatrzymać kierowcę, który parę sekund wcześniej potrącił człowieka.

Poniedziałek, kilkanaście minut po 21. Z ulicy Koziej w Wrocławską z dużą prędkością skręca fiat seicento. Samochód potrąca przechodzącego przez ulicę mężczyznę. Ten nawet nie spojrzał przed wejściem na jezdnię w lewo - seicento wjechało pod prąd na ulicę jednokierunkową.

- Nie wiem czy przeleciał przez maskę, czy tylko został zahaczony. Kiedy obróciłam się, leżał na jezdni z zakrwawioną głową - wspomina Danuta Manes.
∨ Czytaj dalej


Kierowca przez kilka sekund stał w miejscu. Gdy otrząsnął się z szoku, ruszył z piskiem opon. I najprawdopodobniej uciekłby, gdyby nie Danuta Manes, która odważnie stanęła na jezdni na wprost jadącego samochodu. Ryzykowała życiem - kierowca mógł się nie zatrzymać. Szczęśliwie tym razem nacisnął na pedał hamulca.

- Byłam w szoku i nie myślałam o tym, co może się stać. To był naturalny odruch - opowiada kobieta.
Ale to jeszcze nie koniec dramatycznych wydarzeń tego wieczora. Zanim kilku przechodniów zadzwoniło po policję i pogotowie ratunkowe, z seicento wysiadło dwóch młodych, krótko ostrzyżonych mężczyzn. Kierowca podszedł do leżącego na jezdni rannego człowieka, spytał się, czy nic mu nie jest, po czym wrócił do samochodu i drugi raz usiłował uciec. Błyskawicznie znalazła się przy nim grupa gapiów, którzy wyciągnęli go z auta i zabrali kluczyki. Będący pod wpływem alkoholu młody mężczyzna był agresywny. Podchodził do stojących obok ludzi i próbował siłą przeczesywać ich kieszenie w poszukiwaniu kluczyków. Bohaterska sklepikarka bez wahania ruszyła, by go powstrzymać. Dopiero później pomogli jej przechodzący mężczyźni.

- Chodził od jednego do drugiego i pytał o kluczyki. Nawet nie krył się z tym, że znowu chce uciec - wspomina Danuta Manes.

Po kilkunastu nerwowych minutach na Wrocławskiej zjawili się policjanci. Przy próbie przeszukania agresywny kierowca wszczął szarpaninę, uszkadzając przy okazji drzwi radiowozu.

- 19-letni kierowca miał we krwi 0,6 promila alkoholu. Badania wykażą, czy był do tego pod wpływem środków odurzających. Za potrącenie pieszego pod wpływem alkoholu, próbę ucieczki i zniszczenie radiowozu grozi mu wiele lat więzienia - mówi podinspektor Romuald Piecuch z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Danuta Manes zaryzykowała życiem, by zatrzymać pijanego mężczyznę. Czy jej bohaterska postawa zostanie uhonorowana?

- Zawsze zauważamy tak odważne zachowania wśród poznaniaków. To przykład prawdziwie obywatelskiej postawy, którą wypada tylko naśladować - twierdzi Romuald Piecuch.

Tymczasem obrażenia rannego w wypadku mężczyzny nie okazały się poważne. Po założeniu czterech szwów na głowie lekarze wypisali go do domu.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Sprawa warta nagłośnienia.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

michu (gość), 08.09.10, 20:03:09

Jestem pod dużym wrażaniem. Gratuluję postawy Pani Danuto :-)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Pokazać bandytów

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mpo (gość), 08.09.10, 09:07:07

Twarz tej bohaterskiej Pani pokazano. Tylko dlaczego nie widzę ryjów tych dwóch spenerzałych gnojków?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.