czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Polska » Fakty » Kraj » Artykuł

Bohaterka ze sklepu

Bohaterka ze sklepu

Danuta Manes w miejscu, w którym w poniedziałek pijany 19-latek potrącił mężczyznę (© Sławomir Seidler)

Głos Wielkopolski Jacek Sobczyński

2010-09-08 06:35:13, aktualizacja: 2010-09-08 11:13:05

- Po co te zdjęcia, ja naprawdę nic wielkiego nie zrobiłam - uśmiecha się Danuta Manes. Skromna sprzedawczyni ze sklepu warzywnego przy ulicy Szkolnej popisała się w poniedziałkowy wieczór nie lada odwagą. Kobieta bohatersko stanęła naprzeciwko pędzącego samochodu, tylko po to, by zatrzymać kierowcę, który parę sekund wcześniej potrącił człowieka.

Poniedziałek, kilkanaście minut po 21. Z ulicy Koziej w Wrocławską z dużą prędkością skręca fiat seicento. Samochód potrąca przechodzącego przez ulicę mężczyznę. Ten nawet nie spojrzał przed wejściem na jezdnię w lewo - seicento wjechało pod prąd na ulicę jednokierunkową.

- Nie wiem czy przeleciał przez maskę, czy tylko został zahaczony. Kiedy obróciłam się, leżał na jezdni z zakrwawioną głową - wspomina Danuta Manes.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Kierowca przez kilka sekund stał w miejscu. Gdy otrząsnął się z szoku, ruszył z piskiem opon. I najprawdopodobniej uciekłby, gdyby nie Danuta Manes, która odważnie stanęła na jezdni na wprost jadącego samochodu. Ryzykowała życiem - kierowca mógł się nie zatrzymać. Szczęśliwie tym razem nacisnął na pedał hamulca.

- Byłam w szoku i nie myślałam o tym, co może się stać. To był naturalny odruch - opowiada kobieta.
Ale to jeszcze nie koniec dramatycznych wydarzeń tego wieczora. Zanim kilku przechodniów zadzwoniło po policję i pogotowie ratunkowe, z seicento wysiadło dwóch młodych, krótko ostrzyżonych mężczyzn. Kierowca podszedł do leżącego na jezdni rannego człowieka, spytał się, czy nic mu nie jest, po czym wrócił do samochodu i drugi raz usiłował uciec. Błyskawicznie znalazła się przy nim grupa gapiów, którzy wyciągnęli go z auta i zabrali kluczyki. Będący pod wpływem alkoholu młody mężczyzna był agresywny. Podchodził do stojących obok ludzi i próbował siłą przeczesywać ich kieszenie w poszukiwaniu kluczyków. Bohaterska sklepikarka bez wahania ruszyła, by go powstrzymać. Dopiero później pomogli jej przechodzący mężczyźni.

- Chodził od jednego do drugiego i pytał o kluczyki. Nawet nie krył się z tym, że znowu chce uciec - wspomina Danuta Manes.

Po kilkunastu nerwowych minutach na Wrocławskiej zjawili się policjanci. Przy próbie przeszukania agresywny kierowca wszczął szarpaninę, uszkadzając przy okazji drzwi radiowozu.

- 19-letni kierowca miał we krwi 0,6 promila alkoholu. Badania wykażą, czy był do tego pod wpływem środków odurzających. Za potrącenie pieszego pod wpływem alkoholu, próbę ucieczki i zniszczenie radiowozu grozi mu wiele lat więzienia - mówi podinspektor Romuald Piecuch z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Danuta Manes zaryzykowała życiem, by zatrzymać pijanego mężczyznę. Czy jej bohaterska postawa zostanie uhonorowana?

- Zawsze zauważamy tak odważne zachowania wśród poznaniaków. To przykład prawdziwie obywatelskiej postawy, którą wypada tylko naśladować - twierdzi Romuald Piecuch.

Tymczasem obrażenia rannego w wypadku mężczyzny nie okazały się poważne. Po założeniu czterech szwów na głowie lekarze wypisali go do domu.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (2)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

Sprawa warta nagłośnienia.

michu (gość) 08.09.10, 20:03:09

Jestem pod dużym wrażaniem. Gratuluję postawy Pani Danuto :-)

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Pokazać bandytów

mpo (gość) 08.09.10, 09:07:07

Twarz tej bohaterskiej Pani pokazano. Tylko dlaczego nie widzę ryjów tych dwóch spenerzałych gnojków?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama