Polska » Fakty » Kraj » Były porucznik UB szkaluje Armię Krajową

Były porucznik UB szkaluje Armię Krajową

Data dodania: 2010-09-07 11:00:43 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-07 11:00:43

14KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Były porucznik UB szkaluje Armię Krajową

(© Fot. Wyd. Replika)

- Drapieżczo antysemicka Armia Krajowa i wykonujące rozkazy nazistów Narodowe Siły Zbrojne - tak polskie podziemie opisuje w swojej książce Frank Blaichman, były porucznik UB.

O kontrowersyjnej książce Blaichmana "Wolę zginąć walcząc. Wspomnienia z II wojny światowej" (ukazała się pod koniec sierpnia) pisze dzisiejsza "Rzeczpospolita". "Przeciw nazistom, volksdeutschom i antysemickiej Armii Krajowej" - takim hasłem reklamuje ją wydawca.

- To skandal! Mamy do czynienia z ohydnym, zakłamującym historię paszkwilem - powiedział "Rzeczpospolitej" Tadeusz Filipkowski, rzecznik Światowego Związku Żołnierzy AK.

- W trakcie debaty publicznej różne poglądy można wygłaszać, ale powielanie kłamliwych poglądów o antysemityzmie czy współpracy AK i NSZ z nazistami rodzi pytanie o odpowiedzialność prawną wydawcy za słowa - komentował prof.
∨ Czytaj dalej
Waldemar Paruch, historyk z UMCS w Lublinie.

Frank Blaichman, autor książki, urodził się w 1922 żydowskiej rodzinie w Kamionce na Lubelszczyźnie. W 1942 Blaichman uciekł z getta do lasu z grupą miejscowych Żydów, gdzie założył oddział partyzancki. Przez dwa lata jego grupa walczyła z Niemcami. W swoich wspomnieniach (książka dotyczy tylko tego rozdziału jego życia) Blaichman podkreśla, że nie tylko z nimi - jako wrogów przedstawia także partyzantów Armii Krajowej i Nardowych Sił Zbrojnych. W jednym z rozdziałów, jak przytacza "Rzeczpospolita", opisuje te organizacje: "drapieżczo antysemicka Armia Krajowa i wykonujące rozkazy nazistów Narodowe Siły Zbrojne". Próbuje także dowieść, że AK prowadziła "niepohamowaną kampanię mającą na celu mordowanie Żydów".

- Jeżeli autor traktuje stwierdzenie "drapieżczo antysemicka AK" jako uogólnienie dotyczące całej Armii Krajowej, to jest to poważne nadużycie - mówi prof. Stanisław Krajewski, członek Rady Państwowego Muzeum Auschwitz -Birkenau.

Historycy wskazują, że wspomnienia zwierają wiele błędów (np. złe daty bitew) i przedstawione w niej fakty są trudne do zweryfikowania.

Po wojnie Frank Blaichman (w IPN widniejący jako Franciszek Blajchman) był p.o kierownika Wydziału Więzień i Obozów w Kielcach. W roku 1950 wyemigrował z żoną do USA, gdzie mieszka do dziś.

WR Źródło: rp.pl

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

aaa (gość), 07.09.10, 22:44:58

Gazeta "zapomniała" napisać,że był esbeckim zbrodniarzem - katującym i mordującym swoje ofiary.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

WS (gość), 07.09.10, 17:29:25

Żyd i komuch w jednym, czyli typowy przedstawiciel żydokomuny. W dodatku pracujący na rzecz bandyckiego UB, niestety jego jak wielu innych aparatczyków nie dosięgnie kara. Obecny eurosocjalizm na to nie pozwoli.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Tacy stanowili trzon UB.

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Narodowiec (gość), 07.09.10, 13:53:12

Frank Blaichman, parszywy Żyd i nic wiecej.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Odrażające

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

I (gość), 07.09.10, 13:30:09

Jeszcze trochę a zarzucą nam Polakom rozpętanie II wojny światowej i wszystkie zbrodnie w niej popełnione. Ciekawe czy to co wracającymi do kraju żołnierzami AK robiła UB też napisał. Ktoś powinien wytoczyć kanalii proces o szkalowanie dobrego imienia naszego narodu(jeśli nie prokuratura to przynajmniej któraś z organizacji zrzeszających kombatantów).

odpowiedzi (0)

skomentuj

Bezpieka PRL

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jacek (gość), 07.09.10, 13:09:42

W 1989 roku wszystkie te ubeckie kanalie powinny zawisnąć na latarniach. Nie zrobiono tego. Zamiast tego pan Mazowiecki poprzez grubą kreskę uwłaszczył bydlaków. Dziś są wielkimi biznesmenami...
Teraz mają czelność pisać swoje ubeckie wspomnienia. Zamiast kary za zdradę ojczyzny bydlaki dostąpiły nagrody. To jest chore

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Zapomniane wspomnienia

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

getto (gość), 07.09.10, 12:40:04

Gdyby nie A. K., Blaichman bylby dzisiaj o wiele mniejsza mniejszoscia.Ci, co zgineli ratujac zydowska populacje we wszystkich zakatkach swita prawdopodobnie dzisiaj przewracaja sie w grobach sluchajac,co Blaichman ma do powiedzenia.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.