Data dodania: 2010-09-05 16:04:32 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-09 08:05:43
Pogoda nie rozpieszczała, było zimno, ale jamniki nie straciły rezonu. Dumnie przemaszerowały przez Kraków w tradycyjnym marszu. Jak co roku właściciele psów przygotowali swoim pupilom przebrania. Tym razem hasłem przewodnim było 600-lecie bitwy pod Grunwaldem, Kraków gościł więc m.in. jamnika: Władysława Jagiełłę. Nie zabrakło też i jamniczki w stroju Meksykanina, bo przecież - jak wyjaśniał właściciel psa - radzieccy uczeni dowiedli, że Meksykanie też bili się pod Grunwaldem.
Bernard (gość), 06.09.10, 16:03:54
@ Miłośnik Jamników
Nie mogę się zgodzić z oszczerstwami w mym kierunku. Jestem miłośnikiem rasy bernardyn gdyż w odróżnieniu od jamników jest to rasa cicha i ospała. Marsz Bernardynów powinien zaczynać się i kończyć na Floriańskiej gdyż zaczynając spod Bramy to już przy Mariackim większość tych przemiłych psiaków by spała. Jamniki to sympatyczne małe koparki - jestem za tym by nająć armię tych jamniczych stworzeń do rewaloryzacji Błoń (po harcerzach), a także przy pomocy przy naprawie wałów wiślanych. Nie dość, że swymi zręcznymi łapami przekopią całość szybko, to jeszcze ich odchody urzyźnią ziemię. Ot co!
odpowiedzi (0)
skomentujmiłośnik jamników (gość), 06.09.10, 14:15:24
Bernardzie, jeśli chcesz zobaczyć potwora, to spójrz do lustra na swoją szpetną gębę! Jako właściciel jednego z piesków, któremu zdarzyło się nabrudzić, osobiście po nim posprzątałem, gdyż wpojono mi w dzieciństwie elementarne zasady kultury i estetyki. Marsz jamników w Krakowie był, jest i będzie!
odpowiedzi (0)
skomentujBernard (gość), 06.09.10, 01:07:28
Mam nadzieję, że to ostatni raz taki marsz się odbywa. Te potwory przebrane w postacie historyczne znów wykopały nory na prastarych ulicach Krakowa. Ich kał pozostał na chodnikach i mało kto to sprzątał. Sam widziałem jak jeden z tych monstrów miał chyba biegunkę ! Nabrudziły, naszczekały i sobie poszły. Granda! Huncwoctwo ! Znów wnoszę o marsz psów rasy "bernardyn" w przyszłym roku - obowiązkowo z beczułkami. Rasa ta jest spokojna i ospała - już przy bramie floriańskiej by zasnęła. Dodatkowo właściciele uraczeni smakiem napoju z beczułek również poszliby w objęcia Morfeusza. Jamniki to głośne potwory, które za nic mają sobie ciszę, porządek i ład.
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.