Polska » Fakty » Kraj » Jerzy Gosiewski przemawiał z sejmowej mównicy 542 razy,...

Jerzy Gosiewski przemawiał z sejmowej mównicy 542 razy, Gowin tylko raz

Data dodania: 2010-09-05 10:45:45 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-05 11:11:46

5KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Jerzy Gosiewski przemawiał z sejmowej mównicy 542 razy, Gowin tylko raz

Jarosław Gowin tylko raz zabierał głos z sejmowej mównicy (© Polskapresse)

Od początku obecnej kadencji Sejmu posłowie występowali z mównicy sejmowej ponad 34 tys. razy. Rekordzistą jest Jerzy Gosiewski (PiS), który zabierał głos 542 razy. Są jednak także posłowie, którzy jeszcze nie występowali lub przemawiali tylko raz.

Mija trzy i pół roku VI kadencji Sejmu, która rozpoczęła się w listopadzie 2007 roku. Jak wynika ze statystyk zamieszczonych na stronie internetowej Kancelarii Sejmu, do połowy sierpnia, w trakcie 73 posiedzeń, posłowie występowali 34 tys. 136 razy.

Rekordzistą jest poseł PiS Jerzy Gosiewski, który - jak dotąd - zabierał głos 542 razy. Gosiewski wygłasza m.in. liczne oświadczenia poselskie, w tym np. w sprawie "celowości dalszego istnienia i funkcjonowania" Agencji Nieruchomości Rolnych, o trudnej sytuacji pracowników byłych PGR-ów i ich rodzin, a także o paszach genetycznie modyfikowanych, o 4. wystawie koni zimnokrwistych, czy w sprawie 353.
∨ Czytaj dalej
rocznicy bitwy pod Prostkami.

"Uważam, że moim obowiązkiem jest dużo pracować" - powiedział PAP Gosiewski. "Moje wypowiedzi, być może uparte, bo ciągle powtarzające się w różnych tematach, przynoszą jakiś efekt" - zaznaczył poseł. Jak podkreślił, stara się czytać "praktycznie wszystkie projekty ustaw" i gdy stwierdza, że jest w nich "jakiś błąd lub trzeba by było zmienić podejście", przygotowuje pytanie czy głos w dyskusji.

Poseł PiS w Sejmie zajmuje się m.in. tematyką rolnictwa, lasów państwowych czy infrastrukturą. "Nie są mi obojętne sprawy sportowe" - dodaje. Przyznaje, że nie odczuwa, by jego praca w parlamencie była szczególnie dostrzegana przez władze jego klubu czy władze Sejmu, ale - jak zaznacza - "nie oczekuje tego, by ktoś to zauważył". "Dla mnie główną nagrodą jest, gdy mój pomysł wchodzi w życie i komuś pomaga. Dla załatwienia chociaż kilku spraw opłaca się to robić" - mówi Gosiewski.

W czołówce najczęściej zabierających głos posłów są także: Mirosław Pawlak (PSL - 434 wystąpienia), Romuald Ajchler (Lewica - 424), Andrzej Szlachta (PiS - 404) i Jan Kulas (PO - 402).

Pawlak zapewniał w rozmowie z PAP, że do każdego posiedzenia zawsze rzetelnie się przygotowuje wspólnie ze swoim asystentem, który jest prawnikiem. "Jestem przygotowany, bo tak trzeba. Nie jadę przecież do Warszawy z mojego Jędrzejowa po to, żeby odpoczywać, tylko żeby pracować" - podkreślił.

Pawlak, który jest członkiem Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, zaznaczył, że podczas debat sejmowych często reprezentuje swój klub. Często - mówił - stawia też pytania posłom sprawozdawcom lub ministrom. "Niektórzy ministrowie mówią nawet, że pytania od posła Pawlaka są trudne" - dodał.

Najaktywniejszą wśród posłanek jest Bożena Kotkowska (Lewica); jak dotychczas występowała 316 razy. "Pracowitość jest pozytywną cechą. Swoją aktywność w Sejmie wykorzystuję, by pomóc ludziom, bo to jest najważniejsze" - tłumaczy. Jak podkreśla, gdy zabiera głos w Sejmie, przygotowuje interpelację czy zapytanie lub przyjmuje osoby w biurze poselskim, udaje się załatwić wiele ludzkich spraw. "Bo po to jestem w Sejmie, aby pomagać" - dodaje Kotkowska.
« 1 2

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Czego nie ma na tym portalu.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polo (gość), 05.09.10, 11:55:16

"Nie oddamy Sierpnia"
- Nie pouczajcie nas, na czym polega solidarność – zaapelował w Krakowie do polityków Janusz Śniadek, przewodniczący związku.
- "Solidarność" jest jedna i wciąż żyje – zapewnił w sobotę przewodniczący NSZZ "S" podczas uroczystych obchodów 30-lecia związku. Przypomniał, że kilka dni wcześniej w Gdyni premier Donald Tusk stwierdził, że są de facto dwie "Solidarności". Tym wystąpieniem związkowcy poczuli się niezwykle urażeni.
- Jeżeli „Solidarność” umarła, to wyłącznie w sercach tych, którzy tak twierdzą - mówił Śniadek. Nagrodzono go oklaskami, a zebrani w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie skandowali: "Solidarność".[….}
W trakcie tego wystąpienia z teatru wyszli małopolscy parlamentarzyści PO: posłowie Jerzy Fedorowicz i Ireneusz Raś oraz senator Stanisław Bisztyga."
Wiecej na:http.rp.pl

odpowiedzi (0)

skomentuj

No, jeżeli

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gość (gość), 05.09.10, 11:23:49

kryterium pracowitości jest ilość wypowiedzianych słów - to znam takich, którzy biją go na głowę...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.