środa 08 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Piotr, Jan, Hieronim

Polska » Głos Wielkopolski » Fakty24 » Artykuł

Śremianin popiera tragedię w Rybniku

Śremianin popiera tragedię w Rybniku

Głos Wielkopolski

2010-09-04 17:13:24, aktualizacja: 2010-09-06 10:47:19

Mieszkaniec ul. Jasnej w Śremie wywiesił na swoim domu kontrowersyjny transparent z napisem: "Rybnik nie jesteś sam. Popieram Twój czyn. Urzędnicy ruszcie tyłki i pomóżcie mi rozwiązać mój problem! Apeluje. H.W." - Powiedzieli mi, że mam prawo wywiesić, co zechcę na swojej posesji, byle nikogo nie obrażało. Piknie prawda? - krzyczy z drabiny Waldemar Herka.

Popieranie tragedii, która rozegrała się w Rybniku, jest trudne do przyjęcia. Jednak mężczyzna tłumaczy, że chce w ten sposób uzmysłowić wszystkim, iż człowiek pozbawiony pomocy może być doprowadzony do ostateczności. A chodzi o pomoc w rozwiązaniu sąsiedzkiego konfliktu, a raczej konfliktów. - Zastawiają mi bramę tymi samochodami - denerwuje się mieszkaniec Śremu. - Bo mało elektromechaników w Śremie, więc tymi autami stoją tutaj non stop.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Człowiek nie ma jak wjeżdżać i wyjeżdżać z własnej posesji - dodaje.

Żona Waldemara już na spokojnie próbuje przedstawić całą sprawę. - Rano znowu była policja, bo Waldek nie wytrzymał i w złości ściągnął spodnie - stwierdza zmartwiona. - Jest strasznie nerwowy, zresztą ile razy można się prosić o przestawienie samochodów? Wiele razy tłumaczyłam Radkowi, żeby jego klienci nie stawali w naszej bramie, bo nie możemy wyjechać. I tak dzień w dzień - dodaje. Za chwilę mężczyzna porusza też m.in. temat dobudowy domu, na którą sąsiedzi się zgodzili, ale teraz podobno mają coś przeciwko. - K... jestem przecież u siebie i nikt mi nie będzie mówił, co mam robić na własnej posesji - mówi podniesionym głosem.

Rodzina Waldemara Herki mieszka przy ul. Jasnej od dawna i wcześniej nie dochodziło do żadnych sąsiedzkich scysji. Teraz sąsiedzi załamują ręce, widząc kolejne poczynania ze strony mężczyzny. - Myśli pani, że jakbyśmy wcześniej byli skłóceni, to zgodzilibyśmy się na rozbudowę domu przy granicy - pyta sąsiadka. - Nie zgodziliśmy się tylko na okno, a luksfery, bo przecież każdy ma prawo do prywatności. Przynajmniej nasze problemy z tym panem od tego się zaczęły. A to zastawianie bramy? Raz, czy dwa się zdarzyło. Można przecież spokojnie poprosić, aby ktoś odjechał - dodaje.

Kobiecie żal też rodziny pana Waldemara. Uważa, że od pewnego czasu mężczyzna staje się co raz bardziej agresywny. - Ja się go zwyczajnie boję - mówi przejęta sąsiadka. Inna śremianka dodaje, że wielokrotnie jej ubliżał, dlatego stara się w ogóle z nim nie dyskutować. - Tylko że to trudne, bo on sam nas wszystkich zaczepia. Ciągle tylko k... i ch... słychać. Mamy już tego dość - stwierdza mieszkanka ul. Jasnej.

Kontrowersyjny transparent zwrócił uwagę śremskich urzędników. - Burmistrz Śremu jako zarządca drogi gminnej, którą jest ul. Jasna w Śremie, dziś podjął decyzję o postawieniu na tej ulicy znaku drogowego - zakaz postoju, z informacją, że zakaz ten nie dotyczy właścicieli posesji - informuje Dorota Gandecka z Urzędu Miasta w Śremie.

Takie doraźne rozwiązanie podjęto po zgłoszeniu przez mężczyznę swoich problemów z wjazdem na własną posesję. - Rozwiązaniem zaistniałego problemu zajmie się komisja ds. organizacji ruchu drogowego i bezpieczeństwa na terenie powiatu śremskiego, która obradować będzie pod koniec września - dodaje. Oby dla mężczyzny taka pomoc była wystarczająca.

Eliza Mączka

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (6)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

psychol z jasnej

jestem z jasnej (gość) 09.09.10, 20:38:57

Debil Herka własnie trafił tam gdzie jego miejsce , czyli zakład dla psychicznie chorych !!!! Nareszcie kilka a jak bóg da pare dni spokoju.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Redaktor Elizo

+++ (gość) 05.09.10, 17:17:03

Co Pani fanzolisz, "popiera tragedie". Redaktorze naczelny ratuj!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

BRAWO Panie WALDEMARZE!

sa (gość) 05.09.10, 11:35:38

Wreszcie ruszył tę urzędniczą miernotę.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

głupek jakis czy co ?

pawelwaw (gość) 05.09.10, 10:53:30

popiera mordowanie ludzi ? za to jest paragraf i odsiadka

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Masz rację Polonistko :(

Jacek (gość) 05.09.10, 08:46:14

Też próbowałem rozgryźć ten artykuł, co tu ma z tym wspólnego Rybnik, o jaką tragedię chodzi ? chyba chodzi o miasto, jak dobrze zrozumiałem. Bohater tego artykułu na pewno powinien odwiedzić specjalistów, a autorka tego artykułu też ma jakieś problemy. Ale nad nią są jakieś władze redakcji, redaktor naczelny, ktoś przecież decyduje o puszczeniu artykułu do druku. Coraz gorzej z tym wszystkim dzieje się na świecie, to mi wszystko zaczyna przypomina film "Idiotokracja", tylko że tam akcja dzieje się dopiero w roku 2500, a tu jak widzimy ta sytuacja wkracza na naszych oczach ;D

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Nie rozumiem nic!

Polonista UAM (gość) 04.09.10, 22:42:54

Ale o co tu chodzi? Kto napisał ten "artykuł", po co on powstał? Kto to przepuścił na łamy! Pięć czy dziesięć razy go czytam i nie rozumiem z niego nic! Co to za styl? Co to za wyrażenia? Jak można "popierać tragedię w Rybniku" - określenie użyte dwa razy, więc chyba ważne, co? Czy naprawdę takie gnioty muszą się ukazywać na łamach internetu? Ja nie zrozumiałem z tego tekstu zupełnie nic! Masakra!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama