środa 08 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Piotr, Jan, Hieronim

Polska » Opinie » Artykuł

Banki. Obywatelu, nie daj się okraść!

Banki. Obywatelu, nie daj się okraść!

Polska Paweł Zarzeczny

2010-09-03 10:25:24, aktualizacja: 2010-09-03 10:28:35

Wiecie, jaka jest różnica między PKO a bankiem Grobelnego? Ten drugi już zlikwidowano. Zresztą razem z właścicielem. Niestety, ale niechęć do bankowców nie bierze się u mnie z pobieżnej lektury myśli pana Sarrazina z Bundesbanku (o nim będzie później), lecz z wizyty w PKO.

Były to już moje drugie odwiedziny. Pierwszy raz poszedłem, by wręczyć godną butelkę prezesowi - była to kara za przegrany zakład futbolowy, mianowicie prezes trafnie wywróżył wielką karierę reprezentacji Hiszpanii z Xavim i Iniestą, brawo! Potem czas jakiś kontaktowałem się z bankiem wyłącznie za pośrednictwem plastykowego kartonika, dostarczanego pocztą. Ale… którymś razem i ja dałem się złapać na wędkę. Mianowicie zadzwoniła pani z banku i dalej namawiać, żebym coś u niej pożyczył. Ja - że pieniądze mam i dziękuję serdecznie. Ona - że wszelako zawsze mogą się przydać. Ja - że właściwie wszystko posiadam, poza zdrowiem, a tego nie kupię niestety.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Ona - żebym przynajmniej towarzysko zajrzał...

Mój opór złamał wreszcie setny, nachalny telefon (bardziej nachalne bywają tylko konkursowe SMS-y z radia, setki, a to już chyba stalking, karalny, w projekcie do 12 lat nawet!). Zrobiło mi się też żal tej kobiety, zresztą miły miała głos, i z litości poszedłem. Było warto. Żeby zobaczyć, że lichwa wcale nie zginęła (a przed wojną lichwą zwano już oprocentowanie powyżej 10!). Ale uwaga: będzie trochę cyferek. Niektórzy nie są zdolni do asymilacji. Jak choćby lisy w kurniku albo krokodyle na pływalni czy Polacy w Chicago

Otóż ta niewiasta (znów przekonałem się, że miły głos oznacza zazwyczaj szkaradną powierzchowność) zaoferowała pożyczkę. 100 tys. zł. Oprocentowanie roczne 21,85. Już to mną wzdrygnęło, bowiem mój wkład na koncie firmowym ten sam bank oprocentowuje w wysokości 0,01, zatem 2185 razy mniej!!! Policja!!! No, ale to preludium ledwie, bo poprosiłem o symulację pożyczki, na co ta kobieta, posiłkując się kalkulatorkiem, szybko wydała z siebie taki komunikat: Pożyczam 100 tys. zł. Otrzymuje Pan 84_231,81 (różnica trafia na jakieś konto ubezpieczeniowe, nie wiem czemu zresztą, skoro i tak muszę spłacić co do grosza). A oddaje Pan - tu poprosiłem o wodę jednak i krzesło -172395,92!!! Czyli ponad 200 proc.!!! Czyli 20 000 razy więcej, niż oni płacą mnie! I ta rażąca lichwa dzieje się w środku Warszawy, pośród jakiegoś podobno korporacyjnego ładu, gdzie jednak nazwanie bankierów krwiopijcami nie wydaje się przesadzone. Bo ja poszedłem sobie z miłą panią tylko zagadać, tak niegroźnie, gdy większość pożyczkobiorców czyni to wyłącznie z desperacji! I płakać będą do ostatka dni swoich, a po nich - być może zapłaczą i spadkobiercy (upadłościowej masy, rzecz jasna). A dziś zadłużone są już 2 mln Polaków. I oni "podatek bankowy", na odwrót, poznali, zanim go wprowadzono. I to dosłownie. Haracz! - No to jak, wziąłby pan? - spytała kobieta, zaraz jak oprzytomniałem. Odparłem: "Tak, ale tylko pod jednym warunkiem. Jakbym najpierw na głowę upadł!". I przypomniał mi się "Sęk": "2 tys. za psa? Ja mogę dać 30 zł...".

No i dorzuciłem pytanie, czy w tym banku na śniadanie dostają kawior, a zapijają szampanem, ale pani odparła, że ona nie, może prezesi. No to zaiste ogromne muszą mieć apetyty. I tak żal zrobiło mi się wspomnianego Grobelnego. On, pionier wolnej bankowości, też nabijał ludzi w butelkę. Ale z gracją i właśnie na odwrót przede wszystkim, mianowicie obiecując ponad 200 proc., ale zysków! I choć klienci Bezpiecznej Kasy Oszczędności ich nigdy nie zobaczyli, jakąż rozkosz niebiańską mieli przez te kilka miesięcy rozliczni emeryci (co to wpłacili ok. 30 mld!), planujący zakup nowych sztucznych szczęk dla siebie, a willi i aut dla dzieci i wnucząt? Bezcenne!
strona: 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (13)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

Rozmowa z Panem Zarzecznym w TVP

Tomasz (gość) 12.05.11, 13:35:17

Szanowny Panie Zarzeczny, wczoraj miałem nieprzyjemność oglądać rozmowę z Panem na antenie TVP Info, gdzie wziął Pan w obronę przestępców, którzy wtargnęli na płytę boiska, zniszczyli stadion, bili się z policją. Jak Pan stwierdził to taki protest przeciwko fatalnej sytuacji w kraju oraz że takie zachowanie wynika z frustracji tą fatalną sytuacją itd. Wspomnę jeszcze o wątku, którego nawet nie potrafię nazwać. Rozckliwiał się Pan nad tym jak to jest, że kiedyś Wałęsa skoczył przez płot, łamiąc ówczesne prawo i jest bohaterem, a kiboli ściagają antyterroryści. Pragnę przypomnieć, że Lech Wałęsa walczył z rządem nadanym siłą, a od 1989 roku w Polsce mamy demokrację i czy sie to Panu podoba czy nie większość dała mandat obecnej władzy. Jeśli nie akceptuje Pan wyniku demokratycznych wyborów proponuję zmienić kraj. Jest jeszcze parę totalitarnych miejsc. Wątku Hitlera, który Pan poruszył nawet nie chcę wspominać. Otóż drogi Panie. Każdy w tym kraju może mówić co mu się żewnie podoba, ale jeśli ktoś mówi rzeczy niebezpieczne dla stabilności kraju, bezpieczeństwa obywateli, czyli tego co gwarantuje konstytucja, głos powienien mieć odbierany. Usprawiedliwia Pan na oczach milionów widzów bandytów nie szanujących ani prawa ani innych ludzi. Tym samym wysyła Pan przekaz do kolejnych grup - działajcie tak dalej. Na koniec zadeklarował Pan w rozmowie, że kandyduje do senatu. Otóż po tym co usłyszałem wczoraj życzę Panu kompromitującej porażki w wyborach.

(NIE)pozdrawiam

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

smiech na sali

Marcel (gość) 07.03.11, 19:56:34

brawo jest Pan świetny! zacznę może od tego że do banku wybrał się Pan tylko po to żeby napisać ten przeciętny artykuł. Każdy wie że banki mają niesamowite przebicie na pożyczaniu pieniędzy i ameryki Pan tym nie odkrył. Mieszkam w tym samym kraju co Pan i gdy dzwoni do mnie telefon to potrafie grzecznie odmówić przy tym nie obrażając Pani w słuchawce. Musiało by mi się strasznie nudzić żeby iść do banku i sprawdzić jakie jest oprocentowanie kredytu. I dla Pana świadomości mamy XXI wiek i takie rzeczy można sprawdzić w 3 minuty porównując wszystkie banki na internecie. Jest Pan totalnym dnem które daje bardzo mizerny przekaz społeczeństwu.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Pajac

Damian (gość) 07.03.11, 18:33:55

Kim Ty jesteś , żeby nazywać Małysza przeciętnym? Skoro Małysz jest przeciętny to Ty nie powinieneś istnieć jako dziennikarz bo jesteś poniżej przeciętnej:)

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Banki w Polsce

AD (gość) 17.09.10, 23:42:17

Super ciekawy artykul - mnie sie wydaje ze ostatecznie zrozumialem , ze kolor zielony i odpowiednia liczba / a cala mapa czerwona / to wlasnie to o co chodzi tym co rzadza. Panstwowy bank i lichwa - akceptowana w bialy dzien - a biedakowi / czyli ponad 60 % ludzi w RP / obiecuja, obiecuja, obiecuja - przy okazji kazdych wyborow. Rozmaszyste inwestycje, ktore trzeba bedzie splacac latami - fanfonada i zawrot glowy.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Banki w Polsce

AD (gość) 17.09.10, 23:41:55

Super ciekawy artykul - mnie sie wydaje ze ostatecznie zrozumialem , ze kolor zielony i odpowiednia liczba / a cala mapa czerwona / to wlasnie to o co chodzi tym co rzadza. Panstwowy bank i lichwa - akceptowana w bialy dzien - a biedakowi / czyli ponad 60 % ludzi w RP / obiecuja, obiecuja, obiecuja - przy okazji kazdych wyborow. Rozmaszyste inwestycje, ktore trzeba bedzie splacac latami - fanfonada i zawrot glowy.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

banki

feliks (gość) 09.09.10, 15:15:11

ja odpowiadam: państwa nie ma w domu

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Banki

MIklus (gość) 06.09.10, 07:52:53

Marzy mi się, aby ktoś przygotował zadanie z matematyki: jaki powinien minimalny być wkład w PKO BP, aby po odliczeniu stałych opłat, opłat za kartę tudzież podatku Belki rachunek wychodził na zero. U mnie, marnego ciułacza, zawsze jest minus. A ponadto: poszukam gdzieś dzieł niejakiego Włodzimierza Iljicza, aby przypomnieć sobie, co on pisał o krwiopijcach bankierach. Miałże on rację?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Sądzę że wszystkie komentarze

Widukind (gość) 05.09.10, 20:36:04

są prawdziwe i uczciwe. Potwierdzam że Pan Zarzeczny opisał sprawę prawdziwie albowiem mnie osobiście też taki kit wciskano. Oczywiście już nie jestem klientem żadnego PKO. Poniżej Andrzej zadał podstawowe pytanie : ...nie ma na grabieżców prawa ? Dlaczego ? Bo ktoś ma w tym interes .

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

rozsądek

Mosze (gość) 05.09.10, 12:13:45

Szanowny Panie Zarzeczny !
A widział Pan kiedyś Żyda bioracego kredyt ? Nigdy ? No i słusznie. A dlaczego ? A bo u nas nawet dzieci potrafią liczyć.
Przed II Wojną, po wakacjach, nauczyciel matematyki postanowił sprawdzić ile wiedzy zostało w główkach uczniów. Pytał z tabliczki mnożenia. Ogólna tragedia. Zero prawidłowych odpowiedzi. Wreszcie - ostatnia szansa. Pod oknem siedzi ośmioletni Icek Apfelbaum. - Icek, ile jest 4 razy 5 ? - Icek błyskawicznie odpowiada, że 23. Nauczyciel zdruzgotany - Icek ! Ty, syn znanego kupca i podałeś zły wynik ?! - Na co Icek - Panie Psorze, co znaczy zły, mój tete zawsze powtarza, Icek, ty jak cóś liczysz, to ty zawsze dodawaj 15% prowizji dla siebie. No to u mnie 4 x 5 = 23. Ale Pan Psor nasz stały klient, to moge opuścić do 10% prowizji i wtedy, u mnie, ma Pan 4 x 5 = tylko 22 !
Coś z tej beczki. Przed wojną Chaimek dostawał w szkole dwóje z matematyki. Wzywa go ojciec i pyta - Ny, Chaimek, co jest ? A na to Chaimek - tete, nie da rady, bo nauczyciel antysemita. Rada w radę, przechrzcili Chaimka na Henrysia. Ale Henryś nadal dostaje dwóje. No to wzywa go ojciec i pyta - Ny, Henryś, co jest, przecież już nie powiesz, że nauczyciel antysemita. A na to Henryś - proszę ojca, przecież ojciec sam zawsze powtarza, że my, katolicy, nie mamy głowy do rachunków !
Panie Zarzeczny ! - Wy katolicy naprawdę nie macie głowy do rachunków ! Zlikwidowaliście matematykę na maturze, a ostatnie zadania maturalne były takie, że moj mały kuzynek Uzjel rozwiązywał je w pamięci !
Pozdrawiam, Mosze
P.S. Panie Zarzeczny ! A zna Pan wzór na procent składany ? Pewnie Pan nie zna (katolik !). A ja, jak dostanę sklerozy, to dwie rzeczy bedę starał się pamiętać do końca - drogę do WC i to, że Kn = K x (1+p/100)^n. Czego i Panu Życzę ! Mosze

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

oprocentowanie

spokojna (gość) 04.09.10, 14:56:54

a siła to na nich jest nie korzystać z ich usług. Ograniczyć potrzeby do możliwości posiadanych pieniędzy i od dziecka uczyć rodaków rachunku procentowego oraz jak funkcjonuje lichwa. Przecież te wszystkie promocje, obniżki,pożyczki bez prowizji,mini ratki itd to zwykłe naciąganie i wykorzystywanie ludzkiej naiwności i niewiedzy.

+1 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

1 z 2 Następna »

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama