sobota 04 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Weronika, Mariusz, Andrzej

Polska » Opinie » Artykuł

Jakie imię miał ten anioł?

Jakie imię miał ten anioł?

(© Polskapresse)

Polska Michał Karnowski

2010-09-02 08:47:05, aktualizacja: 2010-09-02 09:55:06

Trudno powiedzieć, czy tak to zostało pomyślane, czy wyszło naturalnie, ale faktem jest, że wtorkowy koncert "Twój anioł wolność ma na imię" miał być kontrapunktem do poważnego i politycznego zjazdu Solidarności.

I jednego trzeba organizatorowi - Europejskiemu Centrum Solidarności - pogratulować: rozmachu organizacyjnego. I sprawności. Dawno nie widziałem tak wielkiej imprezy, która przebiegałaby tak gładko. Żadnych kolejek, żadnych nieporozumień. Dobra widoczność z każdego punktu, świetne nagłośnienie. Tutaj Centrum spisało się świetnie.

Poradziło też sobie z odpowiednią oprawą spotkania. Ściągnięcie reżysera Roberta Wilsona, doświadczonego i uznanego w dziedzinie organizacji wielkich publicznych koncertów i widowisk, dawało zarówno rozgłos, jak i budziło zmysły w oczekiwaniu na coś wyjątkowego. We wtorek ludzie idący obejrzeć odnowioną salę BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie podpisano porozumienia sierpniowe, z ciekawością obserwowali ostatnie montaże ogromnych dekoracji.
∨ Czytaj dalej
Reklama
One też zapowiadały wielkie wydarzenie, podobnie jak sceneria koncertu. Ta utworzona sztucznie (pięć wielkich ekranów) i ta naturalna. Bo wielkie portowe dźwigi w tle, naprzeciwko pomnik ofiar grudniowej masakry, bliskość miejsca, gdzie 31 sierpnia podpisywano porozumienie z władzą komunistyczną, stwarzały okazję do stworzenia i przeżycia czegoś niezwykłego. Możliwego tylko tu i teraz.

Niestety, nie była to szansa wykorzystana. Kiedy przeszła już część oficjalna, mocno polityczna, i rozpoczął się koncert, czuło się narastające rozczarowanie. Bynajmniej nie jakością widowiska, nie jakimiś wpadkami, ale generalnym przesłaniem. Bo siedzieliśmy tam, w sercu stoczni, i zastanawialiśmy się w kilkuosobowej grupie przyjaciół, gdzie właściwie jesteśmy. Ku czci czego to koncert? Na pewno był ku czci wolności, ale rozmytej, bezosobowej, zbyt globalnej, by kontekst rocznicy Solidarności mógł mocno wybrzmieć, a przesłanie wielkiego polskiego zrywu było odczytane na nowo.

Zdjęcia i projekcje multimedialne tworzyły warstwę przekazu ciekawą, ale kompletnie oderwaną od warstwy muzycznej. W efekcie powstawała mieszanka interesująca, koncertowo perfekcyjna, ale dziwnie pusta.
Trudno było to spiąć z pocztami sztandarowymi Solidarności, których kilkaset przyszło w uroczystym pochodzie pod scenę. Czemu miały się kłaniać? Wyszło niestety, że bożkowi efektu, bez głębszego przesłania. Odpowiadaliśmy więc sobie na wcześniej zadawane pytanie: to mógł być zarówno koncert z okazji urodzin Nelsona Mandeli, jak i na 15-lecie wielkiego koncernu farmaceutycznego. Czuli to chyba widzowie, bo pierwszy deszczyk wygonił sporą grupę widzów.

Szkoda. Szkoda podwójna, bo taka rocznica w takim miejscu, z takimi pieniędzmi do wydania, nie zdarzy się pewnie prędko. Inna sprawa, że był to problem całych tegorocznych obchodów. Większość komentarzy skupiała się na warstwie politycznej. Ale mnie najbardziej uderzał brak głębszej refleksji nad tym, czym była Solidarność, jakie przesłanie dziś powinniśmy wybijać. Kombatanctwo nie wystarczy, by idea żyła.
Na szczęście kontrastowała z tym wszystkim autentyczna, wyczuwalna na każdym kroku radość zwykłych mieszkańców Gdańska, atmosfera radości i dumy widoczna w sercu Gdańska przez dwa dni. I najpiękniejsze przeżycie obchodów: msza święta przy bramie stoczni, przy pomniku ofiar masakry grudniowej. Prosta forma, bez udziwnień, ale przeżycie niezwykłe.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (20)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

Obchody"S"

kastorde (gość) 04.09.10, 17:36:12

Widzę, że na tym forum już debile z PO przebierają palcami po klawiaturze, aby dokopać Panu redaktorowi.
Kto nie z Mieciem tego zmieciem.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Koncert ten bardzo kontrastował ze świetnym koncertem z dnia poprzedniego !!!

konserwa1 (gość) 03.09.10, 23:11:23

Miał Pan rację, nie wystarczy sprowadzić zagraniczne gwiazdy, trzeba umieć je wykorzystać w odpowiednim kontekście a tego brakowało. Wyszedł dobry koncert lecz trudno powiedzieć co miał uczcić.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

KARNOWSKI !

zbrad (gość) 03.09.10, 22:35:54

Tobie się przecież nic co nie wydalił Kaczyński nie może się podobać. To wszyscy wiedzą. Nawet nie musisz nic PISać.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Akademia 1majowa z PRL

Pyzol (gość) 03.09.10, 20:37:23

Tak beda wygladaly obchody rocznic S, kiedy zajmie sie nimi panstwo pod batuta PO, wespol z weteranami PZPR, ostatnio obficie przywracanymi do zycia w TVN24.

Kaska

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Nadzieja

adam1959 (gość) 03.09.10, 08:16:36

Jest Pan nadzieją dla pozbawionych talentu bo okazuje się że jego brak nie jest przeszkodą w robieniu medialnej kariery że wystarczy wiedzieć kiedy i komu się przypodobać

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

PANIE MICHALE PAN SIĘ TRZYMA

JAD (gość) 02.09.10, 20:36:28

Pracownicy palikota z 2 tyś miesięcznie siedzą i klepią w klawiaturę głupoty Pan się nie przejmuje.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

jakie imię miał ten anioł

gośka (gość) 02.09.10, 14:32:53

Z utęsknieniem czekam aby Pan i Pana brat odeszli wreszcie z polskich mediów - na zawsze. Byłam fanką polskiego radia trójka od lat, teraz jak słyszę Pana głos to go wyłączam. Czekam na konfortowe słuchania tego radia ale bez Pana.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Kiedy w końcu rodzina Karnowskich zostanie odstawiona od koryta mediów publicznych?

apel (gość) 02.09.10, 14:05:22

Niech nowe władze TVP wezmą się do roboty!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

panda popieramy cię

krywań (gość) 02.09.10, 12:27:30

jeżeli Frasyniuk, Lis, Borusewicz, Mazowiecki, Krzywonos i wielu innych to nie jest przekonujący dowód dla Heli i innych, że Jarla nie było wtedy w Solidarności, a działalność Lecha akurat w czasie Strajku była niewielka - poradnictwo z prawa pracy - to żaden dowód im nie wystarczy, szkoda czasu na dyskusję

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Panda jest bezmyślna

misz (gość) 02.09.10, 12:09:14

Dlaczego dziennikarze jak Karnowski, Ziemkiewicz, Wildstein to pieski pisowskie? Jak nazwiesz Zakowskiego, Olejnik, Lisa, Passenta, Wołka, Paradowską. Czy to pieski PO czy SLD. Ale domyślam się, że wg Ciebie to obiektywni dziennikarze. Oj biedna TY. Nie wiem czy niedouczona, nie czytająca nic , TYLKO oglądAJĄCA TVN I SZKŁO KONT.Korwin Mikke ma rację mówiąc, że demokracja to głupi ustrój, bo kogo mamy więcej? Głupców i oni rządza.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

1 z 2 Następna »

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama