Polska » Opinie » Normalność czasem boli. Ale wolę ją niż fikcję

Normalność czasem boli. Ale wolę ją niż fikcję

Data dodania: 2010-09-01 07:31:33 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-01 10:11:12

Polska

Piotr Zaremba

25KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Normalność czasem boli. Ale wolę ją niż fikcję

Grupa dawnych bardzo zasłużonych liderów Solidarności zaapelowała po poniedziałkowych scysjach na zjeździe obecnego związku, aby w przyszłości obchody sierpniowych rocznic wzięło na siebie państwo. Ale przecież organizacja Janusza Śniadka nie organizuje dziś wszystkiego - w Gdańsku robi to Kościół, zdominowane przez PO władze miasta i Europejskie Centrum Solidarności kierowane przez ojca Macieja Ziębę. Zjazd, na którym zjawiła się (i dobrze) grupa czołowych polityków, to tylko jeden z kilku elementów scenariusza.

Ma rację Janusz Śniadek: szczególnie dziwnie wygląda w gronie apelujących marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Jakby zwracał się sam do siebie. Przecież obecne władze mogły patronować wielkim obchodom. W dużej mierze z tego zrezygnowały. Złośliwi twierdzili, że takie uroczystości nie były potrzebne w momencie, gdy Platforma zdobyła urząd prezydenta. Inna sprawa, że wzięcie przez państwo inicjatywy nie oznaczałoby wspólnego świętowania. Oznaczałoby tylko imprezę, na której lepiej czuliby się politycy PO czy dawnej Unii Wolności. Wyraźnie kształtują się dwie tradycje: pierwsza, którą nazwałbym polityczno-wolnościową zorientowaną na liberałów i na Lecha Wałęsę, i druga - egalitarno-związkowo-prawicowa związana z obecnym kierownictwem związku, choć i z PiS.
∨ Czytaj dalej
Obie mają własne mitologie, obie upraszczają historię pod kątem teraźniejszości. Wiedział to premier Tusk wygłaszający wojownicze przemówienie, które miało zdenerwować związkowców. I wiedzieli związkowcy odpowiadający gwizdami. Ten podział to cena normalności, w której na wielki wolnościowy ruch polityczno-społeczny nie ma zapotrzebowania. Niewygodna rzeczywistość jest jednak lepsza od lukrowanej fikcji.
Czy gdyby władze państwa organizowały te obchody, to mielibyśmy jedność?
Historyczni liderzy Solidarności odpowiadają wygrażaniem obecnemu związkowi jako małemu (gdzie tamto dziesięć milionów?), upolitycznionemu i niepamiętającemu o dawnych zasługach. Ale sami przed laty panowie ten związek opuściliście dla rozmaitych wyborów politycznych, więc czemu się dziwicie?

Można się zżymać, że obecnych działaczy bardziej niż historyczne zasługi interesuje upadłość stoczni Anno Domini 2010. I że gustują w interpretacjach politycznie jednostronnych. Ale są w tym tacy jak reszta społeczeństwa. Ani lepsi, ani gorsi. A kto tym ludziom powtarzał, że przyszłość jest ważniejsza od przeszłości? Kto wyśmiewał "kombatanctwo"? Kto chwalił młode panny, gdy powtarzały głupio, że dla nich Solidarność to coś równie egzotycznego jak "woje Chrobrego"?

Chcieliście wolności, to ją macie. Ona nie zawsze oznacza sprawiedliwe, a zwłaszcza pożądane przez nas oceny. A dla Solidarności dzisiejszej, roszczeniowego związku, lepszym sprawdzianem niż rocznicowe imprezy jest skuteczność w poruszaniu tematów ważnych dla jej członków. Czy Śniadek robi to dobrze? Nie zawsze. Ale czy właściwymi nauczycielami są tacy liberalni biznesmeni i politycy jak Frasyniuk czy Bogdan Lis, których ze związkiem łączy wyłącznie przeszłość? Nie sądzę.



Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Npormalność

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

adop (gość), 01.09.10, 10:19:35

Panie Zaremba ! chamstwo to jest normalnosc ? czego sie pan najadl _

odpowiedzi (0)

skomentuj

Karnowski z Zarembą rozłożyli już kilka gazet, a dalej znajdują się frajerzy co ich zatrudniają.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

powtarzam (gość), 01.09.10, 09:44:43

PISowska sitwa dziennikarska

odpowiedzi (0)

skomentuj

liberał??

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

MSG (gość), 01.09.10, 09:22:07

Dlaczego wykazuje pan taką daleką ignorancję i nazywa PO liberałami. Nie obchodzi mnie, że głupsza większość ma ich za liberałów bo tak ktoś powiedział w TV. To sa socjaliści i od dziennikarza wymagam aby był po za tym bajzlem i potrafił napisać tak jak jest a nie tak jak ktoś sobie ubzdurał, że ma być. Po za tym jednym szczegółem wszystko ok.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Solidarnosc

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Michal (gość), 01.09.10, 08:24:36

Oj panie Piotrze gdyby Sniadek i Zwiazek Solidarnosc chwalil obecne wladze z PELO to wszyscy by sie cieszyli i kadzili jaki to wspanialy zwiazek a TW Bolek nie zwalczalby obecne kierownictwo Solidarnosci i nie nakazywal zwjac sztardary SOLIDARNOSCI.

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2 3

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.