Data dodania: 2010-09-01 07:24:15 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-01 10:13:13
Związkowe obchody trzydziestolecia Solidarności musiały zakończyć się klapą i wielką awanturą. Lech Wałęsa dobrze wiedział, co robi, gdy odmówił udziału w tej, pożal się Boże, imprezie.
Krytyk (gość), 01.09.10, 21:30:57
propozycja Borusewicza aby upaństwowić organizację obchodów rocznic Solidarności. To doskonała propozycja, bo od niej już tylko jeden krok do tego aby upaństwowić sam NSZZ Solidarność, no i znależć się
w PRL-u. Wtedy przecież mieliśmy państwowe związek zawodowy, który wiedział kiedy popierać rząd a kiedy zachować milczenie. Nigdy nie przychodzilo mi do głowy to, że tak zasłużonemu działaczowi do głowy przyjdą takie pomysły. No ale cóż zbyt długie pozostawanie przy władzy uszkadza mózg poważnie a taki generuje pomysły takie jak ten Borusewiczowy!
odpowiedzi (0)
skomentujgdanszczanin (gość), 01.09.10, 15:04:48
Im strasza,tym bardziej przypomina mi pani Paradowska.Zacietrzewienei,niechec do prawdy,obwinianie Kaczynskiego i PiS-u wszedzie i o wszystko.Wyjatkowa jedza z pani.Znam pania z Dziennika Baltyckiego.Kiedys nawet uwazalem za patriotke.Teraz jest pani nikim,stronnicza tuba Thuska i PO.Zero profesjonalizmu.Moze czas na kapcie.Pani Staniszkis i tak nigdy pani nie dorowna.Co najwyzej "lewaczce"z Kezywymnosem...
odpowiedzi (0)
skomentujjames (gość), 01.09.10, 14:10:08
1. Wczoraj Pan Wyszkowski potwierdził słowa Jarosława Kaczyńskiego, że powstanie WZZ, wg strony doradców było tylko opcją, która PODLEGAŁA NEGOCJACJOM. To dzięki "radykalizmowi" strony stoczniowej ten postulat się ostał.
2. Prawdą też jest, że gdyby nie 16 sierpnia i dzielnej postawie kilku kobiet (śp. Walentynowicz, śp. Pieńkowska, Krzywonos), które wbrew m.in. Lechowi Wałęsie nie pozwoliły na zakończenie strajku. Przypominam ten fakt, bo odniosłem wrażenie, że przy okazji tego święta wspomnienie o tych osobach nie było słyszalne.
odpowiedzi (0)
skomentujNorvidNH (gość), 01.09.10, 11:42:39
W porach absurdu tkwi cała elita wyznawców matołectwa u Polaków!
PEŁO to koniec czerwonej trupy moskiewskich łgarz!
Wazelin wiedział,że w sądzie przegrał!
Ekipa Machnika liżę dno nocnika szukając znaku Solidarności!
Ale rajskie lotnisko
Było zimne jak stal.
Pilot ujrzał je z bliska
I ogarnął go żal.
Tak się życie skończyło,
Los westchnieniem go zbył,
A więc ja powróciłem,
Jemu zaś brakło sil.
odpowiedzi (0)
skomentujFankan (gość), 01.09.10, 09:39:14
Proszę nie żartować z Kaczyńskiego interpretacji o roli Lecha w "olidarności" W "Rzepie" historyk i politolog - specjalista od Gierkowskiej kiełbasy - Dudek udziela wywiadu, w którym cięgiem powołuje się na źródło, którego pochodzenia nie zdradza. Chodzi o książkę "Alfabet Kaczyńskich" (czy tp.) pióra dwóch znakomitytch znawców nie tylko Kaczorów, ale i roli, jaką w historii Polski odegrali Ludwik Dorn oraz Jan "Niedoczekaj" Rokita. Autorami są przekwalifikowany na żurnalistę belfer od historii Zaremba i niedokończony magister Michał Karnowski. To autorzy Polska - Times... Co o nich sądzą Czytelnicy - wystarczy poczytać wpisy na forach pod ich tekstami.
Niemiłym aspektem tej sprawy jest i to, ża Jarosław Kaczyński nie tylko wystawiał na pośmiewisko swego uwielbiającego go brata za życia, ale i naraża na śmieszność (wpierw fundując mu grób na Wawelu a teraz inicjując dyskusję o jego roli dla "S") po śmierci... Z powodu której też powinien mieć wyrzuty sumienia... Gdyby go nie namówił na prezydenturę, która stała się groteską, a potem nie zmuszał do ciągłego "ścigania się" z Tuskiem - Lecha Kaczyński z małżonką by żył w spokoju, nie mówiąc o dziesiątkach osób mu towarzyszących...
Minęło 20 lat od czasu, jak odzyskaliśmy wolność, a rządy ludzi, co przybyli z ZSRR w "wosjkowych szynelach" zastąpiły - niestety - rządy wciąż pojawiających się hochsztaplerów. W rządzeniu państwem, związkami zawodowymi, a nawet historią, gdzie z uporem sięga się po opinie oszołomów i ignorantów np. kwestionujących robotnicze "Pomożemy" ze Stoczni Gdańskiej, bo "nie słyszeli na taśmie"...
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Potencjał polityczny "Solidarności" rośnie. Już teraz związek przejmuje od PiS rolę reprezentanta "Polski socjalnej". Jednocześnie zaś organizacja Piotra Dudy przestaje być zależna od partii Kaczyńskiego. Jeśli "S" upora się z traumą po AWS, może to oznaczać jej powrót na scenę polityczną. »
Reklama
Rozpoczynamy proces zmian w serwisie PolskaTimes.pl Już teraz odświeżyliśmy nieco wygląd strony głównej i menu, pojawiły się też funkcjonalności, które - mamy nadzieję - ułatwią Wam dotarcie do najważniejszych informacji i zachęcą do udziału w dyskusji. Kolejne zmiany już wkrótce. Czekamy na Wasze opinie i sugestie. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.