środa 08 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Piotr, Jan, Hieronim

Polska » Fakty » Kraj » Artykuł

Krzywonos przypomina kolegom, że Solidarność to nie naszywka na spodniach

Krzywonos przypomina kolegom, że Solidarność to nie naszywka na spodniach

(© PAP/Tomasz Gzell )

PAP

2010-08-31 14:50:50, aktualizacja: 2010-08-31 14:55:24

Nikt nie ma prawa zawłaszczać nazwy Solidarność, która należy do wszystkich Polaków, to nie naszywka na spodniach - powiedziała we wtorek Henryka Krzywonos podczas promocji książki "Duża Solidarność mała solidarność".

Henryka Krzywonos, działaczka opozycji w okresie PRL, sygnatariusza porozumień sierpniowych, motornicza tramwaju, która 15 sierpnia 1980 roku rozpoczęła strajk pracowników gdańskiej komunikacji miejskiej, uczestniczyła we wtorek w promocji książki "Duża Solidarność, mała solidarność" pióra Agnieszki Wiśniewskiej. To biografia Henryki Krzywonos, opublikowana przez Krytykę Polityczną.

Podczas spotkania Krzywonos nawiązała do poniedziałkowych obchodów 30. rocznicy powstania NSZZ Solidarność, podczas których skrytykowała Jarosława Kaczyńskiego. We wtorek Krzywonos podkreśliła, że ani PiS, ani Jarosław Kaczyński nie mają prawa do zawłaszczania sobie hasła Solidarność.
∨ Czytaj dalej
Reklama
"Jarosław Kaczyński nie ma prawa do pierwszej Solidarności, on nie brał z nami udziału w tym wszystkim w przeciwieństwie do swojego brata, Lecha. Mam go w sercu, lubiliśmy się i nie zapominał o mnie, a ja o nim. Spotykaliśmy się także prywatnie" - mówiła Krzywonos.

Na pytanie, czy planowała swoje wtorkowe wystąpienie podczas uroczystego zjazdu NSZZ "S" i czy konsultowała je z prezydentem bądź premierem, Krzywonos odpowiedziała: "To, co się stało wczoraj, było spontaniczne. A wcześniej plotkowałam, jeżeli chcecie państwo wiedzieć. Pytałam premiera o jego żonę. Potem rozmawiałam z prezydentem i pytałam, jak się czuje. To wszystko" - powiedziała. Krzywonos dodała, że czuła, że jej obowiązkiem jest "przypomnieć kolegom, co znaczy słowo solidarność". "To nie jest naszywka na spodniach" - dodała Krzywonos.

Działaczka Solidarności wspominała też prześladowania ze strony PRL-owskich służb bezpieczeństwa. Kiedy w stanie wojennym zaangażowała się w pomoc internowanym podczas jednej z rewizji została tak dotkliwie pobita, że poroniła ciążę. "Nie chcę się jednak na nikim mścić. Wczoraj usłyszałam, że to, co powiedziałam podczas obchodów rocznicy Solidarności to woda na młyn lewicy, komunistów. A mi jest co roku szkoda Wojciecha Jaruzelskiego, kiedy mija kolejna rocznica stanu wojennego. Co ten schorowany człowiek musi czuć, kiedy pod jego oknem wznoszone są wrogie okrzyki. Wszystko można wybaczyć w imię solidarności" - dodała Krzywonos.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (2)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

Krzywogłów

Domestos (gość) 31.08.10, 22:09:28

Też tak myślę: co musi czuć biedny Kiszczak (człowiek honoru), co musi czuć biedny Jaruzelski ?! Co musi czuć biedny płk. Tomczyk, którego pomagier nap***ł mnie jak worek ziemniaków od ściany do ściany ? Miałem wybite 4 przednie zęby za to, że padłem na ścieżce zdrowia. Widać za mało poroniła i za mało oberwała. Biedny głos biednego (krasno)ludu :-(

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Promowała ksiązkę, więc opluła Kaczyńskiego

M (gość) 31.08.10, 15:29:07

Wolę książkę "Anna Solidarność" Cenckiewicza i na pewno ją kupię.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama