Polska » Polecamy » Henryka Krzywonos: Kobieta, która zatrzymała gdańskie...

Henryka Krzywonos: Kobieta, która zatrzymała gdańskie tramwaje

Data dodania: 2010-08-30 21:10:58 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-02 10:34:15

Dziennik Bałtycki

Barbara Szczepuła

21KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Henryka Krzywonos: Kobieta, która zatrzymała gdańskie tramwaje

(© Anna Arent/Polskapresse)

Henryka Krzywonos-Strycharska - to ona 15 sierpnia zatrzymała swój tramwaj przy Operze Bałtyckiej i poinformowała pasażerów, że ten "tramwaj dalej nie jedzie". W ten sposób, za jej sprawą gdańska komunikacja miejska przyłączyła się do strajku.

Piętnastego sierpnia Henryka Krzywonos jedzie "trójką" koło stoczni, ociera pot z czoła, bo lato jest upalne, i myśli: zatrzymać tramwaj - nie zatrzymać, zatrzymać - nie zatrzymać, tak jak nastolatki obrywają płatki z kwiatów, wróżąc sobie: kocha - nie kocha. - Stanę - kombinuje - a pasażerowie rzucą się na mnie, że się spieszą, że praca, że dzieci, może nawet pobiją, ludzie są nerwowi, ale jeśli nie zatrzymam tramwaju, choć stocznia już strajkuje podnosi wzrok i patrzy na stoczniowców stających przy bramie. - Więc jeśli nie stanę, to znaczy, że jestem tchórzem. Jeśli zatrzymać tramwaj, to najlepiej "piętnastkę" koło opery, zablokuję wszystkie linie.
∨ Czytaj dalej


Nie śpi całą noc. - Co mam do stracenia - myśli, przewracając się z boku na bok. - Kurde, już chyba czas powalczyć. Jest sama, rozwód w toku, młodsza siostra, którą wychowywała, właśnie wyszła za mąż, nie musi się o nią martwić. Czytała ulotki, które stoczniowcy rozrzucają w tramwajach. Wolne związki zawodowe to dobry pomysł, ktoś musi bronić praw pracowniczych. Haruje strasznie. Czasem śpi ledwie cztery, pięć godzin i pędzi znowu do roboty. Z podziwem patrzy na nazwiska i adresy opozycjonistów, którzy podają je do publicznej wiadomości i się nie boją, jakiś Borusewicz na przykład, co to za facet? Rano wyjeżdża "piętnastką" z zajezdni, raz kozie śmierć - powtarza sobie, im bliżej gmachu opery, tym bardziej jest zdecydowana. Wyskakuje z wagonu i przekłada zwrotnicę: - Tramwaj dalej nie jedzie! Stocznia stoi, to i tramwaje nie będą jeździć! Pasażerowie zaczynają klaskać. Skrzydła jej rosną, jest bliska płaczu. Jakimś autobusem zabiera się do bazy. Tam już poruszenie, ogłaszają strajk okupacyjny, trzeba wspomóc stoczniowców, pojedzie tam Henia.

Wchodzi do stoczni, a strajk właśnie się kończy! Szlag ją trafił.

- Jaki ja opierdol w zajezdni dostanę! - denerwuje się. Przy drugiej bramie wskakuje na wózek akumulatorowy. - Nazywam się Henryka Krzywonos, jestem motorniczą, zatrzymałam tramwaje, stanęły autobusy, a wy dostaliście swoje 1500 i idziecie do domu? Opamiętajcie się! Jak nas zdradzicie, zgniotą nas jak pluskwy! Rozjadą czołgami!

Alinka Pienkowska i Ania Walentynowicz - dopiero potem się dowiedziała, że tak się nazywają - więc te dwie kobiety, jedna starsza, druga młoda, też krzyczą, przekonują, zaganiają z powrotem do stoczni, a stoczniowcy jakby nie słyszeli, idą ku bramie, ale niektórzy zaczynają się zatrzymywać, rozglądają się niepewnie. Przy wózku, na którym stała Henia, zatrzymali się dwaj mężczyźni.

- Co robimy? - pyta jeden, zdenerwowany.

- Strajkujemy! - drugi nie ma wątpliwości. Ten pierwszy wdrapuje się na koparkę: - Robimy strajk solidarnościowy!

Balon strachu pęka. Ludzie zawracają. Ten na koparce - słyszy Henryka - nazywa się Lech Wałęsa, jego towarzysz to Bogdan Borusewicz, który kręci całym strajkiem. W sali BHP Henia zgłasza tramwajarskie postulaty, potem podchodzi do Borusewicza:

- Czy mogę pana uściskać?
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jerry (gość), 02.09.10, 22:49:05

Wpadla jak dzik na podest i z morda na Kaczynskiego! no i odrazu kochana pani Henia na ustach wszystkich zlotoustych. Blisko morza bylo nie lepiej zeby ktos z green peace zepchnal ja z powrotem do wody??????

odpowiedzi (0)

skomentuj

Marionetka, ona i jej podobni styropianowi ludzie,

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jedrek (gość), 02.09.10, 08:43:36

sprawili że lepiej żyje się ale tylko 3%

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polonus z USA (gość), 02.09.10, 06:57:44

no to mamy nastepna "ikone" naplula na Kaczynskich wiec jest "nasza" zyciorys zawsze mozna zmodyfikowac, pytam gdzie ten krzywy nos byl do tej pory? dlaczego zanim nie zaszczekala jak kundel nikt nie eksponowal krzywego nosa?
ciemny lud wszystko kupi, ech

odpowiedzi (0)

skomentuj

Lubelska MPK cała strajkowała w lipcu 1980r

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zez (gość), 01.09.10, 19:03:29

Cytat:
a tu jedna kobicina zatrzymala w sierpniu tramwaj i robi sie z tego aj, waj. Kto dziś pamięta lipiec 1980r w Lublinie i w Świdniku. Bolek i bolkoPOdobni nie. Zniknąl na jakiś czas Palikut to znależli Januszka w spódnicy POdobną do Pierwszej Damy w POlsce. Będzie bohaterem narodowym i tak Jej doPOmóż Bóg. Zimorodek ptaszek mały zapałeczki znów zdrożały.
.....................Zatrzymała tramwaj bo innego wyjścia nie miała ----wyłączyli prąd ! a pedały wcześniej wymontowali to tramwaj musiał stanąć ale nie zatrzymała go ta baba zatrzymał sie sam a wyjechał mimo że koledzy z zajezdni nie wyjechali ona wyjechała więc kim była łami .....!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Lubelska MPK cała strajkowała w lipcu 1980r

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pikuś Pikuś (gość), 01.09.10, 18:56:22

a tu jedna kobicina zatrzymala w sierpniu tramwaj i robi sie z tego aj, waj. Kto dziś pamięta lipiec 1980r w Lublinie i w Świdniku. Bolek i bolkoPOdobni nie. Zniknąl na jakiś czas Palikut to znależli Januszka w spódnicy POdobną do Pierwszej Damy w POlsce. Będzie bohaterem narodowym i tak Jej doPOmóż Bóg. Zimorodek ptaszek mały zapałeczki znów zdrożały.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Krzywonos członkiem BANDYCKIEJ 'PO" ...SIĆ !

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Historyk (gość), 01.09.10, 18:21:47

PO to przestepcza anty-polska banda ganksterów, która kolaborowała z ruskimi w celu rozwalenia rzadowego samolotu z Prezydentem RP na pokładze oraz wszystkimi najważniejszymi dowódcami polskich Sił Zbrojnych !
Bunt przeciw dalej bezkarnym bandytom z PZPR rzadzacym PRL-m zaczoł się w Świdniku i na Lubelszczyżnie, o czym nawet nie wie ta prostaczka Krzywonos !

Ta PO-a chołta zbrodniarzy z wojewódzctwa gdańskiego to zwykli UZURPATORZY identyczni jak ta Krzywonos, którą gdzieś znależli te bandziory z PO.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wstyd i nie ma się czym zachłystywać !

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zły (gość), 01.09.10, 14:37:43

O naiwni i tak mało wiedzący o tamtych czasach że dziś w oparciu o niby ikony Solidarności tworzycie swoje historie- taką jaka wam jest wygodna ! , a że nic was nie przekona to wierzcie w te swoje wyimaginowane historie ale nie zaprzeczajcie tej która wydarzyła się naprawdę ! Dziś te ikony są przy korytkach które wywalczyli robotnicy odkupując dzisiejszą wolność własnym życiem i co ?- robotnikom nie zostało nic nawet obdarto ich ze złudzeń !. A ta pani no cóż jej zachowanie było wybitnie nieeleganckie jeśli nie skandaliczne , ale to zwykła prosta robotnica ale nawet jej -taki poziom do czegoś zobowiązuje a która do dziś ma nadzieje że liżąc tu i tam wywrzeszczy wyliże w końcu swoje pięć minut !-bo naiwni popatrzcie min. kto i w jaki sposób był wdzięczny ba zachwycony tym zakłóceniem wystąpienia sama cura narodu wybranego pani Kwaśniewska więc dla czyich potrzeb interesów pani Krzywonos występuje wstyd że Wy Polacy tego nie widzicie że pozwalacie tak sobą manipulować -oceniajcie z logiką i wiedzą , a później krytykujcie ale merytorycznie nie na hura . Bo nie zapominajcie i pomyślcie , zadajcie sobie pytanie kto tak naprawdę był twórcą Solidarności komu i dlaczego na tym zależało by taki związek powstał kto był inspiratorem zechciejcie poznać temat dogłębnie bo na pewno nie pani Krzywonos i nie Wałęsa ! Więc i ja powtórzę -szkoda pani Krzywonos że dała się tak zmanipulować-dlatego -GOŚĆ- ma rację ! ale zysk nawet tylko obiecany to więcej jak brak nadziei . I na marginesie powiem wam że gdyby tamte władze nie chciały dopuścić do powstanie tego związku -ruchu robotniczego to by NIE DOPUŚCIŁY nie miejcie złudzeń .

odpowiedzi (0)

skomentuj

Henryka Krzywonos: Kobieta, która zatrzyma Kaczyńskiego?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Edek (gość), 01.09.10, 11:03:07

Henryka Krzywonos: Kobieta, która zatrzyma Kaczyńskiego? I tych psychicznych "obrońców krzyża"? I antyPolaków z PiS? Miejmy nadzieję.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Henryka Krzywonos: Kobieta, która zatrzymała gdańskie tramwaje

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dg (gość), 01.09.10, 10:41:30

tacy ludzie też co jakiś czas potrzebują rozgłosu.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nikon (gość), 01.09.10, 10:32:24

Brawo Brawo Pani Henryko, dzięki takim Polakom jak Pani jestem dumny,że jestem Polakiem...

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.