Polska » Fakty » Kraj » Jarosław Kaczyński chce zbudować pisowską arkę przetrwania

Jarosław Kaczyński chce zbudować pisowską arkę przetrwania

Data dodania: 2010-08-27 22:10:09 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-28 11:53:37

26KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Jarosław Kaczyński chce zbudować pisowską arkę przetrwania

(© AP)

Ból czy zimny plan? Co kieruje postępowaniem Jarosława Kaczyńskiego w ostatnich miesiącach? I czy partia mu pęknie, czy on kolejny raz zmusi Prawo i Sprawiedliwość do uległości? - zastanawiają się Michał Karnowski i Joanna Miziołek.

Jeśli ktoś myśli, że prezes Prawa i Sprawiedliwości jest nieobecny, że schował się w domu i bólu, to się myli. Owszem, nie ma go ostatnio za dużo w mediach. Ale w partyjnej centrali przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie jest prawie codziennie. Lista gości wchodzących wąskim korytarzem do niezwykle skromnego, tego samego i tak samo umeblowanego od lat gabinetu w szarym biurowcu, każdego dnia liczy co najmniej kilka nazwisk. Kaczyński rozmawia ze swoimi ludźmi, podejmuje decyzje dotyczące wyborów samorządowych. Działa, pracuje.

A więc wszystko jest w porządku? Partia przygotowuje do kolejnej, jesiennej, bitwy wyborczej? Tak zapewniają nas jego ludzie, np.
∨ Czytaj dalej
nowa wiceprezes PiS Beata Szydło. - Godzinami pracujemy nad strategią gospodarczą partii i projektami finansowania samorządów - mówi. Ale to nie jest do końca prawda. Bo tym razem kluczowa jest lista nieobecności. Politycy, którzy nadawali Prawu i Sprawiedliwości ton w czasie ostatniej kampanii wyborczej, są nieobecni. Szefowa sztabu Joanna Kluzik-Rostkowska, rzecznik sztabu Paweł Poncyljusz, strateg i PR-owiec Adam Bielan, europoseł Marek Migalski po prostu zniknęli. Z wyjątkami (Migalski) przestali odpowiadać na prośby dziennikarzy o wywiady. Jednego dnia, tuż po ogłoszeniu wyników wyborów, twarz PiS zmieniła się po raz kolejny.

Choć nikt tego głośno nie powiedział, musieli zrozumieć, że nowy kurs się skończył, a do łask wracają działacze, którzy w czasie kampanii zostali schowani w cień. Zagadką była tylko skala zwrotu. I dziś już wiemy - jest poważna. To właściwie cała wstecz. Tak to wygląda z zewnątrz.

Ale to też nie taka prosta sprawa. Kiedy przeanalizowaliśmy, co Kaczyński mówił o tragedii smoleńskiej w trakcie kampanii, to znaleźliśmy zaskakująco twarde stwierdzenia. 14 lipca mówił "Naszemu Dziennikowi": "Nie chciałem, by śmierć moich najbliższych stała się głównym tematem kampanii wyborczej. Jednak jest sprawą zupełnie oczywistą, że państwo polskie nie może przejść do porządku nad tą niespotykaną wprost tragedią. Uczynię wszystko, by wyjaśnić przyczyny katastrofy samolotu rządowego. To jest dziś dla mnie najważniejsze i osobiście, i politycznie. Będę zabiegał o wyciągnięcie konsekwencji nie tylko prawnych wobec tych, którzy mogli przyczynić się do tego zdarzenia, ale także politycznych i moralnych. Ustalenie osób odpowiedzialnych politycznie za katastrofę smoleńską nie wymaga śledztwa. Ale to trzeba powiedzieć w odpowiednim momencie tak, by usłyszała o tym cała Polska i cały świat".
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Kaczynski -PIS

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Michal (gość), 27.08.10, 23:37:06

Ali nie masz racji - poczekaj a sie przekonasz.Jedynie Kaczynscy trzymali STYL prawdziwego,rasowego polityka.Nie starali sie schlebiac tzw.SALONOWI i dal tego dowod PREZYDENT L.KACZYNSKI nie zapraszjac Adama Szechtera vel Michnika na uroczystosci do Palacu i wreczyl odznaczenia panstwowe.Aby zrobic rozrube malpa z Wybiorczej po otrzymanie odznaczenia z wielkim wrzaskiem w mediach zwrocila odznaczenie.I co Adas nadal czekal na dworzu nawet nie zostal wpuszczony na korytarze wiec caly czas bedzie ujadal.Taka ma nature ten kosmopolita i trockista ktory uznal Kiszczaka za czlowieka honoru widocznie ma taki sam,wszak siedzial w w wiezieniu pod opiekunczymi szkrzydlami Kiszczaka aby miec podkladke,ze przeciez WALCZYL o wolnosc i demokracje i teraz sie z tym obnosi jak z jajkiem taki byl jego udzial w walce z komunistami siedzac w wiezieniu.A szkoda pisac na temat tego typka.

odpowiedzi (0)

skomentuj

żałosny typ władzoholika...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

adamasz (gość), 27.08.10, 23:36:39

dla niego tylko władza jest ważna, nie żadne ideały: rubelka nie zarobił a cnotke stracił - prawdziwe credo pro...fesjonalisty politycznego. A finał będzie jak z poprzednim PC - tylko smród, bród i badziewie!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jaroslaw Kaczynski - wierny swoim idealom

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Michal (gość), 27.08.10, 23:21:20

I za to PODZIWIAM Jarka - tak trzymac PREZESIE a wygrasz i dojdziesz do celu.Bede Ciebie wspieral w kazdej sytuacji nawet jak bede mial inne zdanie.Od momentu przelomu nie wiem ale uwierzylem BRACIOM Kaczynskim bo pokazali niezlomny charakter i naprawde sa patriotami.Ja osobiscie nie wytrzymalem cisnienia wladzy PRL i po smierci MAMY otrzymalem szanse wyjazdu z kraju i z cala rodzina wyjechalismy a mialem prawie 50 lat dwu synow i zone na karku i mimo roznego rodzaju trudow wytrwalem i stanalem na nogi.Synowie ukonczyli studia sa juz samodzielni i maja takie dochody ze potrafia pomagac ojcu.(kupno samochodu,komputera czy od czasu do czasu zrobic ojcu zakupy i zapelnic lodowke) Mimo ze miaszkam w Vancouver zawsze biore udzial w wyborach bo posiadam nadal obywatelstwo POLSKI - glowa mysli po canadyjsku lecz w SERCU zawsze jest WARSZAWA i POLSKA.Czasami dzieci sie dziwia,ze jestem na biezaco w sprawach politoczno-gospodarczych rodzinnego kraju.I sam bedac skromnej postury mam twardy charakter i juz bylem pod wozem ale poradzilem sobie i jestem na wozie i trudno mnie zlamac.Wiec doceniam charakter takich ludzi jak KACZYNSCY i wierze ze ZWYCIEZY i na tym tylko moze zyskac POLSKA i obywatele mieszkajacy w POLSCE.Polonia czy to canadyjska czy amerykanska zawsze glosowala na PIS i Kaczynskich i w tych krajach zwyciesko wychodzili nasi faworyci.Tak trzymac PREZESIE.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jak nie wolno pisać o kryzysie, bezrobociu, podwyżkach akcyzy i vat

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polo (gość), 27.08.10, 23:09:54

na wszystkie towary, łajdactwach i zbrodni pod Smoleńskiej, to się pisze o J. Kaczyńskim.
Dokładnie taką metodę na odwrócenie uwagi stosowali komuniści, którzy zawsze mieli pod ręką jakiegoś wroga, a to wewnętrznego, a to zewnętrznego. Jak widać, nic się nie zmieniło.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Pojdziesz w prawo-glowe stracisz, pojdziesz w lewo-zginiesz. A odwrotu nie ma.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ali (gość), 27.08.10, 22:59:42

Stanislaw Lem tak jakos przedstawial sytuacje czlowieka na pustyni - czyli trzeba przec do przodu. Druga sytuacja tegoz autora; Grupa alpinistow robi plany, szykuje raki i liny,wspina sie dlugo i mozolnie na szczyt a kiedy juz tam dociera, widzi ze z drugiej strony zamontowano kolejke linowa i turysci jezdza na szczyt masowo. W polityce tak jak i w kazdej innej dziedzinie zycia nie moze byc zadnego Sulejowka - wladze trzeba zdobywac tutaj i teraz. Jezeli ktos planuje przetrwanie to znaczy unika bo zrezygnowal z przejecia wladzy raz na zawsze. Bycie prezydentem zadowalalo Kaczynskiego i jednoczesnie zwalnialo z przejecia wladzy w przyszlosci.Dlaczego nie chce realnej wladzy? Bo juz sprobowal i mu totalnie nie wyszlo. Drugi raz tez by nie wyszlo bo materia jest trudniejsza niz mu sie zdawalo - tzw. ,,uklad,, okazal sie byc wszedzie a najwiecej w jego wlasnych szeregach. Teraz te mlodsze szeregi musza robic to co nakazuje im natura - wyszarpna poduszke spod chorej glowy Kaczynskiego i pojda dalej bez niego. - Amen.

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2 3

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.