Polska » Fakty » Kraj » Bydgoszcz: Na ponad 100 tys. zł oszacowano straty na...

Bydgoszcz: Na ponad 100 tys. zł oszacowano straty na stadionie

Data dodania: 2010-08-26 12:26:53 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-27 08:19:10

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Na ponad 100 tysięcy złotych wstępnie oszacowano straty materialne na bydgoskim stadionie, na którym w środę podczas meczu piłkarskiego Pucharu Polski doszło do starć pseudokibiców Zawiszy, ŁKS i Widzewa Łódź z policją.

"Do późnej nocy, wraz ze współpracownikami ocenialiśmy straty na terenie stadionu i jego otoczenia. Zniszczono znaczną część ogrodzenia, siedziska, barierki, kilka kosztownych kamer monitoringu - to z pewnością ponad 100 tysięcy zł strat" - powiedział Sebastian Chmara, prezes CWZS Zawisza zarządzającego Stadionem Miejskim w Bydgoszczy.

Awantury i dewastacja stadionu podczas środowego meczu 1/32 finału Pucharu Polski Zawisza - Widzew (0:3) to jednak także utrata potencjalnych sponsorów drużyny piłkarskiej drugoligowego Zawiszy.
∨ Czytaj dalej


"Przed meczem prowadziliśmy negocjacje z przedstawicielami kilku poważnych firm gotowych zainwestować w futbol znaczne kwoty. Byli oni honorowymi gośćmi spotkania z Widzewem, które zapowiedaliśmy jako jedno z najważniejszych wydarzeń w tym sezonie piłkarskim w Bydgoszczy. To, co mogli zobaczyć w wykonaniu osób podających się za "kibiców", zapewne nie przekona ich do wspierania piłki nożnej" - ocenił Maciej Grześkowiak, wiceprezydent Bydgoszczy.

Obserwatorem meczu był m.in. Zbigniew Boniek, który od dłuższego czasu prowadzi z miastem rozmowy na temat ewentualnego objęcia części udziałów w spółce prowadzącej drużynę piłkarską. Obecnie 97 proc. udziałów w niej należy do miasta, a 3 proc. do stowarzyszenia założonego przez kibiców klubu.

"Straty materialne są cały czas szacowane, ale z pewnością będą one niewspółmiernie małe do kosztów jakie wiążą się z utratą dobrego imienia Zawiszy. Jakie teraz mamy argumenty, by przyciągnąć do naszego miasta wielkie imprezy sportowe; kogo przekonamy, że są tu dobre warunki do ich organizacji" - podkreślił Chmara.

W czwartek władze miasta i klubu zapowiedziały, że planowany na niedzielę mecz ligowy Zawiszy odbędzie się bez udziału publiczności, bo na zdemolowanym stadionie "nie ma możliwości zapewnienia bezpieczeństwa widzom". Po zakończeniu modernizacji Stadionu Miejskiego, która kosztowała miasto ponad 100 mln zł, władze Bydgoszczy zapowiedziały zamknięcie obiektu dla piłkarskich rozgrywek ligowych w przypadku jakiejkolwiek poważniejszej dewastacji.

W czwartek prezydent i jego zastępca unikali jednoznacznych deklaracji w sprawie dalszego funkcjonowania drużyny na Stadionie Miejskim. "W ciągu dwóch tygodni odbędzie się zgromadzenie akcjonariuszy spółki prowadzącej drużynę, które zajmie się tą sprawą. Do tego czasu nie będziemy "gdybali" - zaznaczył wiceprezydent Grześkowiak.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.