Polska » Sport » Dożywotnia kara dla Ulatowskiego

Dożywotnia kara dla Ulatowskiego

Data dodania: 2010-08-23 09:37:57 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-23 09:37:57

Polska

Jan Tomaszewski

13KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Dożywotnia kara dla Ulatowskiego

(© Polskapresse)

Decyzja sędziego Daniela Stefańskiego w ostatniej minucie doliczonego czasu gry o podyktowaniu rzutu pośredniego za "nadużycie czasowe Cabaja" była jak najbardziej prawidłowa. Jak wykazały "pomiary telewizyjne", od momentu złapania piłki przez bramkarza Pasów do jej wykopania minęło 12 sekund, czyli dwukrotnie został przekroczony dozwolony przepisami gry czas.

Według dziennikarzy uczestniczących w pomeczowej konferencji prasowej trener Ulatowski zaprosił (za tę brzemienną w skutkach decyzję) arbitra do klubowego autokaru, a po przyjeździe do Krakowa pan Stefański miał zawisnąć na wieży mariackiej.

Jeśli to prawda, to ta haniebna wypowiedź do złudzenia przypomina opublikowaną w mediach groźbę premiera Tuska o samosądzie, który powinien spotkać Anglika Howarda Webba za jak najbardziej słusznie podyktowany (pod koniec spotkania) rzut karny dla Austriaków podczas finałów Euro 2008.
∨ Czytaj dalej
Oczywiście "zaślepiony patriotyzmem" szef polskiego rządu zachował się jak futbolowy dyletant. A przecież - co osobiście potwierdzam - jest najlepszym piłkarzem w rządzie. Wstydliwie przemilczał jednak fakt, że "Polak Roger" zdobył gola, będąc na ewidentnym spalonym.

Oczywiście, ten premierowski, skopany lapsus, a właściwie klasyczny przykład idiotycznej filozofii Kalego uszedł Donaldowi Tuskowi bezkarnie, ponieważ nikt (nieskromnie powiem, że oprócz mnie) nie śmiał wówczas sprzeciwić się dogmatowi lidera z rządzącej ekipy.

Obecnie, kiedy tak szokujące zdanie publicznie wypowiedział szkoleniowiec Cracovii, Komisja Ligi Ekstraklasy wspólnie z Trybunałem Piłkarskim PZPN powinna potraktować tę sprawę priorytetowo i ukarać wieloletnią dyskwalifikacją Rafała Ulatowskiego, by raz na zawsze skończyć z podobnymi pogróżkami. Bo nawet jeśli sędzia popełni błąd (do którego każdy człowiek ma prawo), to od karania są odpowiednie organy, a nie potencjalni poszkodowani.

Gdyby Fabio Capello domagał się zabicia sędziego, który nie uznał prawidłowo zdobytego gola przez Anglików w meczu z Niemcami podczas mundialu, to już dzień później byłby bezrobotny. Ba, do dziś pamiętam natychmiastową dyscyplinarkę, która spotkała selekcjonera Anglików Glena Hoddle'a za niepochlebną wypowiedź na pomeczowej konferencji prasowej o ludziach niepełnosprawnych.

Niestety, jak można się było spodziewać po obyczajach panujących w dzikim kraju, Komisja Ligi rozpoczęła grę na czas (mimo posiadanych nagrań z konferencji postanowiła zawezwać przed swoje oblicze winowajcę, zezwalając mu na dalsze prowadzenie drużyny), nie podjęła w minioną środę żadnej wiążącej decyzji i wiele wskazuje na to, że cała ta bulwersująca sprawa podobnie jak afera hazardowa zostanie zamieciona pod dywan.

A tak na marginesie. Czy w normalnym, cywilizowanym kraju możliwe jest, by główny hazardzista był kandydatem na szefa PKOl? Ale o tym szerzej za tydzień.

Jan Tomaszewski

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Panie Janie!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mat89 (gość), 24.08.10, 09:34:28

Panie Janie, co Pan robi teraz dla polskiej piłki? Szczekać jak Pisowiec może każdy, ale receptę na poprawienie sytuacji ciężko znaleźć, prawda? Trzeba było spróbować zostać selekcjonerem, jakoś zmienić PZPN.. no my zwykli kibice nie mamy takich możliwości jak Pan, na pewno. Już mam dosyć tych durnych wypowiedzi, sfrustrowanego malkontenta z założonymi rekami. Nie pozdrawiam.

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.