Data dodania: 2010-08-22 22:27:53 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-23 14:51:33
(© Fot. Bartłomiej Ryży/Polskapresse)
- Palikot jest specjalistą od emocji, ale nie gromadzi ludzi wokół konkretnej idei. Patrzę na to z przymrużeniem oka - mówi Bartosz Arłukowicz, poseł SLD, w rozmowie z Irminą Rozmus.
iustus (gość), 22.08.10, 23:18:38
Pan Arlukowicz nie wie co pisze, Palikot jest chyperliberalem!
Przyzwyczailiśmy się do płaskiej – jednowymiarowej- sceny politycznej: lewica, prawica centrum. Dla uważnego obserwatora sceny politycznej jest jasne, że ten podział , nijak się ma do rzeczywistości. Dziś widać wyraźnie, że scena polityczna jest co najmniej trójwymiarowa!
W poprzedniej wizji sceny politycznej - tej tradycyjnie płaskiej istniejącej aż do końca lat 60-tych - był tylko jeden układ odniesienia: ekonomia. Wtedy podział na lewicę i prawice miał jeszcze sens.
Później, zapewne z braku wyraźnych efektów działalności lewicy na polu ekonomicznym i w miarę postępującej dekadencji państw "realnego socjalizmu", na zachodzie Europy górę zaczęły brać tendencje ideologiczne mające swoje źródłow tzw. "rewolucji moralnej" 1968 roku, kontestujące i burzące istniejące historyczne instytucje społeczne, a prezentowane opinii publicznej jako „postępowe” lub „nowoczesne”.
Z tego powodu nieodzowny w polityce stał się drugi układ odniesienia : obyczajowość a czasem nawet światopogląd.
Według tych bardziej ostrych układów odniesienia każdą partię (czy polityka) należałoby określić zarówno pod względem ekonomicznym, np. partia: liberalna, centrum, lub społeczna, jak i pod względem obyczajowym: np. partia konserwatywna, niezdecydowana lub libertyńska.
Taki obraz sceny politycznej byłby bardziej przejrzysty i bardziej prawdziwy. Dodatkowo, dla pełnego obrazu partii, potrzebne jest wzięcie pod uwagę jest jeszcze jednego aspektu, a mianowicie tego, co partia (polityk) programowo deklaruje, a tego, co w rzeczywiści robi.
I tak dla przykładu SLD deklaruje się jako partia społeczno-libertyńska, a jest w rzeczywistości partią liberalno-libertyńską. PO deklaruje się jako partia liberalno-konserwatywna, a jest raczej partią liberalno-niezdecydowaną z szybko rosnącą inklinacją do libertynizmu. PIS natomiast deklaruje się jako partia społeczno-konserwatywna, a jest raczej partia, centrowo-konserwatywna rosnącymi tendencjami liberalnymi.
Dla nas wyborców, właśnie to przesuniecie miedzy deklaracjami a rzeczywistością powinno być wyznacznikiem wiarygodności partii lub polityka.
Ważna w tym wszystkim jest jeszcze rola mediów, ale to już temat na następny raz...
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
- Ufamy naszym fizjologom, oni znają się na tym lepiej od nas. Dobierają takie obciążenia, jakie są teraz potrzebne. Mam nadzieję, że ta praca da dobre efekty. A to, że bolą nogi... - mówi Maciej Rybus, pomocnik Tereka Grozny i reprezentacji Polski, w rozmowie z Pawłem Kucharskim. »
Reklama
Rozpoczynamy proces zmian w serwisie PolskaTimes.pl Już teraz odświeżyliśmy nieco wygląd strony głównej i menu, pojawiły się też funkcjonalności, które - mamy nadzieję - ułatwią Wam dotarcie do najważniejszych informacji i zachęcą do udziału w dyskusji. Kolejne zmiany już wkrótce. Czekamy na Wasze opinie i sugestie. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.