Polska » Sport » Dla Franka - tylko dyscyplinarka

Dla Franka - tylko dyscyplinarka

Data dodania: 2010-08-16 10:37:48 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-17 14:15:46

Polska

Jan Tomaszewski

11KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

W każdym cywilizowanym, niestety nie w naszym - dzikim - kraju, jubileuszowy, dziesiąty mecz Franciszka Smudy byłby jego ostatnim. W dotychczasowej pracy z drużyną narodową prawie po każdym spotkaniu my, Polacy, doznawaliśmy upokarzającej kompromitacji.

Niestety, po Smudzie nasze przykre doznania spływały niczym woda po kaczce, ponieważ uważa on, że nic się nie stało, a dobitnym dowodem na takie olewanie Polaków jest fakt, że tuż po kameruńskim pogromie, zamiast przeprosić za fuszerkę, ustawił się w kolejce do Samuela Eto'o, by wyprosić od niego koszulkę reprezentacyjną, która ponoć miała być przeznaczona dla szwagra.

Jeśli chodzi o dokonania sportowe w dotychczasowej TFU-rczej pracy Smudy, to są one następujące:
1.
∨ Czytaj dalej
Dziesięć spotkań i nie mamy pierwszego bramkarza, ba, nawet nie ma na tę pozycje konkretnego kandydata!
2. Dziesięć pojedynków i okazało się, że nominalni obrońcy Smudy mają szybkość i zwrotność ludzi parających się roznoszeniem listów pocztowych!
3. Dziesięć meczów i w pomocy mamy tylko Kubę Błaszczykowskiego, bo reszta to futbolowy szrot!
4. Dziesięć sparingów, po których w ataku dorobiliśmy się "bramkostrzelnego (ale z San Marino i chyba z Singapurem) Lewandowskiego oraz kontuzjowanego Ireneusza Jelenia".

Jakie są natomiast tłumaczenia Franza? Szukam, ale nie znajduję, można włożyć między bajki, w które uwierzą tylko ludzie bez ukończonej matury. Szukać to mógł Leo, który nie znał naszych kopaczo-biegaczy, a nie szkoleniowiec, który w Polsce pracuje od kilkudziesięciu lat i przed każdym meczem musiał analizować ligowych przeciwników, spośród których w normalnym kraju wybiera się kadrowiczów. Ta niestety dyzmowska filozofia Smudy ma swoje żenujące uzasadnienie. Przecież wbrew statutowi FIFA, który nakazuje apolityczność, selekcjoner reprezentacji Polski poparł (wbrew sugestiom i zakazowi prezesa Grzegorza L.) kandydata z rządzącej koalicji i teraz liczy na rewanż - czyli na bezkarność swoich poczynań.

Jeśli dodać do tego odmowę (na polecenie kierownictwa związku) wyjazdu na afrykańskie mistrzostwa w celu podglądania najlepszych (co prawdziwi profesjonaliści robią między meczami, by zregenerować siły itp., itd.), to wniosek nasuwa się jeden: Smudy nie należy zwalniać. Trzeba go natychmiast wyp... dyscyplinarnie z zajmowanego stanowiska, bo zwlekanie z tą decyzją będzie skutkowało jeszcze większymi kompromitacjami przy rozgrywaniu kolejnych międzynarodowych spotkań. Niestety, po zakończeniu tej żenady nieloty Smudy rozegrają trzy (oczywiście przegrane) spotkania na Euro 2012 i wówczas "człowiek, który ponoć miał czynić cuda", publicznie oświadczy - oczywiście w swoim stylu - że: "Chopaki są ambitne i pracowite, ale do fusbalu to łoni nie za bardzo są kumate". Co zaś się tyczy polskiej ekstraklapy, to żal na nią patrzeć, bo kluby nasze, te niby-eksportowe, kompromitują się na każdym kroku, o czym świadczy ich pozycja w tabeli ligowej.

Jan Tomaszewski

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Jasiu. Wyluzuj smoku.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jacek (gość), 16.08.10, 12:28:57

Wiem ,że pana Smudę trudno w tej chwili chwalić bo po prostu nie ma za co.
Jasiu Tomaszewski jak zwykle dostał potów i jedzie równo z trawą z obecnym selekcjonerem.
Wydawałoby się ,że pan Tomaszewski nie jest już chłopcem tylko w pełni dojrzałym człowiekiem. Ale tak nie jest. Jasiu! Obszczekujesz Smudę a nie chcesz przyjąć do wiadomości ,że każdy kto pojawi się na jego miejscu niczego lepszego nie zwojuje. Polscy piłkarze są beznadziejnie słabi i żaden trener nie zbuduje z nich dobrej reprezentacji. Tak po prostu jest . Przeciętni piłkarze w Polsce zarabiają krocie za kopanie piłki. Za rok kopania stać ich na kupno domu ,samochodu itd. Pieniądz demoralizuje Polaków. Niszczy w nich ambicję. To piłkarze a nie trener gra na boisku Jasiu. Grałeś w piłkę to powinieneś to wiedzieć . Odpuść Franzowi . Może zmoczymy wszystkie mecze towarzyskie a na Euro 2012 będziemy Niezwyciężonymi Orłami :-
))))))

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.