Polska » Opinie » Podróże kształcą, czyli krajobraz w kratę

Podróże kształcą, czyli krajobraz w kratę

Data dodania: 2010-08-12 20:28:17 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-13 19:43:57

Polska

Kamil Durczok

19KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Podróże kształcą, czyli krajobraz w kratę

Kamil Durczok (© Polskapresse)

Uroczo brzmiąca na ulicach szkockich miast i miasteczek polska mowa uświadamia, że żyjemy w Zjednoczonej Europie i na dodatek mamy szczyt sezonu urlopowego. Druga fala najnowszej polskiej emigracji - już nie polityczna, a zdecydowanie zarobkowa - wypełniła Zjednoczone Królestwo, lokując rodaków na bardzo różnych, czasem kierowniczych i menedżerskich stanowiskach. Miłe. I wbrew populistycznym pogawędkom polityków wcale nie frustrujące.

Wolałbym, żeby rządy Marcinkiewicza, Kaczyńskiego i Tuska bardziej martwiły się o to, kiedy Polska będzie równie atrakcyjna zarobkowo dla Brytyjczyków jak Wielka Brytania dla naszych. Na razie jest odwrotnie. A wraz z emigrantami na Wyspy ruszają ich rodziny, szczelnie wypełniając współczesne pekaesy, czyli maszyny tanich linii lotniczych. Obserwacja masowo podróżujących rodaków jest zajęciem co najmniej tak fascynującym jak śledzenie tysięcznego odcinka "Esmeraldy". Nasze podziwu godne przedsiębiorczość i zaradność ujawniają się już przy odprawie bagażowej, gdzie wśród okrzyków: "Sprzedam kilo! A ja półtora!", trwa handel wolnymi kilogramami w dopuszczalnych piętnastokilogramowych bagażach.
∨ Czytaj dalej
Po przejściu odprawy czeka nas jeszcze wyścig po płycie lotniska, a potem pozostaje już oddanie się pod rozkazy uroczej irlandzkiej stewardesy, która ma tyle wspólnego z sympatycznymi paniami z LOT, co Jaś Fasola z George'em Clooneyem.

I tak prawdziwe atrakcje zaczynają się dopiero w powietrzu, kiedy wrzask dwudziestu dziecięcych, kilkuletnich gardeł zmienia lot w podróż do piekieł i test na nasze podejście do tak zwanego bezstresowego wychowania. Tolerancja dżentelmena siedzącego obok wobec sześcioletniego bachora o twarzy aniołka skończyła się po godzinie i studwudziestotysięcznym kopnięciu z premedytacją w oparcie fotela. Badanie odporności zakończyło się sprawnym złapaniem nóżki młodego człowieka i serdecznym uściskiem połączonym z pytaniem: "Jak się masz chłopczyku?". Płacz, który poniósł się po całym pokładzie, był równy oburzeniu matki chłopca i nagłemu wsparciu setki nowych jej przyjaciółek. Ale efekt osiągnięto i mały terrorysta faktycznie dał panu spokój, a milcząca aprobata ze strony męskiej części potwierdzona kiwnięciem głowy dowodziła, że problem nie był obcy także innym pasażerom.Szkoci ironicznie podchodzą do swego legendarnego skąpstwa. Z podobną ironią patrzą na wojnę krzyżową w innym europejskim kraju

Po dwóch godzinach lotu przypominającego podróż ikarusem z Łodygowic do Lipowej utrudzeni rodacy ruszyli po bagaże i stamtąd do serca Londynu. Podróże niewątpliwie kształcą. Czasem wbrew woli kształconych, ale to i tak niska cena za przekonanie się, że żyjemy na naprawdę zjednoczonym kontynencie, a to całkiem niedawno było przywilejem garstki bogatych albo ustosunkowanych. Dziś natomiast jest osiągalne łatwiej niż wczasy na Helu. Przede wszystkim taniej.

Przy okazji można się przekonać, że północne wybrzeże krainy pod panowaniem Jej Królewskiej Mości to jeden z najpiękniejszych zakątków Europy, a legendarne skąpstwo jego mieszkańców traktowane jest z dystansem dorównującym angielskiej flegmie. Szkoda tylko, że gdy włączymy telewizję, widzimy doniesienia z zagranicy rozpoczynające się od ironicznie traktowanego tematu wojny o krzyż w centrum innego, dużego i ponoć niezwykle liczącego się w Zjednoczonej Europie kraju.

Kamil Durczok

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Pan jest beznadziejny, polscy managerowie w WB czy Hollandii , tak a emigracja z algierii czy turcji

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

cezarion (gość), 13.08.10, 11:08:18

obsadza stanowiska rządowe na zachodzie,podrożę kształcą , ale nie Pana.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Chyba jednak nie kształcą.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pdf (gość), 13.08.10, 10:10:11

Jeśli ktoś nie szuka wiedzy i nie chce się uczyć, tylko drapnąć kilka funciaków, to żadne podróże i żadne książki nic go nie nauczą. To się u nas słyszy na każdym kroku - my już wiemy wszystko! U nas nie ma żadnych problemów, nad niczym nie należy się zastanowić, nie ma potrzeby szukania rozwiązań - u nas potrzeba TYLKO PIENIĘDZY! Nie ma problemu służby zdrowia - potrzeba tylko pieniędzy! Nie ma problemu ZUS-u - potrzeba tylko pieniędzy! Nie ma problemu prywatyzacji państwowych przedsiębiorstw - trzeba im tylko pieniędzy! Nie ma problemu słabego działania sądów - potrzeba tylko pieniędzy! Itd. itp. Mądry, to wie jak te pieniądze zarobić, a nie szuka skąd je drapnąć.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Prawdopodobnie nie dorównamy.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

inżynier (gość), 13.08.10, 09:57:28

Nigdy nie dorównamy ani Wlk. Brytanii, ani Niemcom, ani nikomu z rozwiniętych państw i to nie dlatego że Tusk .., albo że emigracja polska w Stanach ..., tylko dlatego że jesteśmy sakrameckimi dupkami i takimi chcemy być po wsze czasy. W Polsce nie ma skojarzenia przyczyny ze skutkiem - cały czas chcemy pracować i działać po polsku, a efekty mieć niemieckie, szwajcarskie czy brytyjskie. I w Polsce rzadko kto widzi w tym jakąś sprzeczność. A po prostu trzeba popatrzeć na to jak tam ludzie pracują i działają, a nie co mają! Oni to maja właśnie dlatego że tak własnie pracują i z rzadnych innych powodów.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Bełkocik i wierszówka leci

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Niniol (gość), 13.08.10, 00:12:49

Przecież to Tusk tak obiecywał, że przyciągnie emigrantów do kraju. I co? Nikt z dziennikarzy nie ciągnie tego tematu? Bo niepopularny? Bo niewygodny dla rządzących?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ble,ble - nie tylko w sezonie ogorkowym ale caly rok

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ali (gość), 12.08.10, 21:02:19

Wie dobrze, ze Polska NIGDY nie dorowna gospodarczo Brytyjczykom, Niemcom, Francuzom a mimo to miele jezykiem, ze rzad temu winien. Wprawdzie Irlandczykom udalo sie ale za zasluga glownie samych Irlandczykow; 150 lat temu polowa tego narodu wyjechala do Ameryki i tam dorobili sie i to glownie ich potomkowie zainwestowali w Irlandii, albo byli szefami wielkich koncernow, ktore zainewestowaly. Polacy takich postepow za morzem nie zrobili i nie robia ale ich przesylane do Polski 20-30 mld. zl. rocznie ratuje kraj przed jeszcze wiekszymi klopotami. Jezeli komus jak Durczok, powodzi sie w Polsce lepiej to powinien miec to na uwadze i nie robic hecy z tych, ktorzy musza nakarmic rodziny, chocby i w Anglii albo gdziekolwiek.

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.