Data dodania: 2008-08-01 08:51:46 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-08-01 15:42:21
Polskie prawo nie zabrania produkcji nazistowskich gadżetów (© Grzegorz Pachla/POLSKA)
W Polsce rozkwita produkcja symboli faszyzmu i obrót nimi. Kraj zrujnowany przez Hitlera nie ściga handlu swastykami.
Ratomir (gość), 30.12.09, 14:29:37
Swarożyca, częściej znana jako swastyka, przez wielu kojarzona jest wyłącznie z nazizmem... Tylko prawdziwi sympatycy średniowieczna a szczególnie wczesnohistorycznej jego części lub nawet okresu wcześniejszego są świadomi, że symbol ten jest znacznie starszy, a co więcej nacechowany pozytywnie.
Encyklopedia Onetu podaje taką definicję swastyki: symboliczny i ornamentalny znak w postaci równoramiennego krzyża o ramionach zagiętych pod kątem prostym w tym samym kierunku. Jako symbol pomyślności i szczęścia szeroko rozpowszechniona w starożytnym i we współczesnym świecie. Słowo swastyka wywodzi się z sanskrytu (svastika) i oznacza "wiodący do pomyślności". Swastyka pojawiała się już w sztuce wczesnochrześcijańskiej i bizantyńskiej, nadal jest powszechnie stosowana jako symbol pomyślności w hinduizmie, dżinizmie i buddyzmie. Swastyka prawostronna jest powszechnie uznawana za symbol Słońca, imitując ruchem swych ramion drogę, jaką ono pokonuje. Swastyka lewostronna, poprawnie zwana sauvastika, jest symbolem nocy, straszliwej bogini Kali i praktyk magicznych.
Swastyka to symboliczny i ornamentalny znak w postaci równoramiennego krzyża o ramionach zagiętych pod kątem prostym w tym samym kierunku. Jako symbol pomyślności i szczęścia była szeroko rozpowszechniona w starożytnym i we współczesnym świecie. Słowo swastyka wywodzi się z sanskrytu (svastikah) i oznacza "wiodący do pomyślności". Możemy je podzielić na dwie części: SU- (dobry, dobrze) i -ASTIKAH (być, będąc). Zarówno swastyki o ramionach zagiętych w prawą, jak i w lewą stronę używane były w Indiach.
Prawdopodobnie ze względu na swój prosty kształt, swastyka używana była całkowicie niezależnie przez różne społeczności w różnych rejonach świata. Jedno z najstarszych malowideł przedstawiających swastykę pochodzi z okresu paleolitu, co sugeruje, iż powstało co najmniej 10 000 lat temu. W tradycji chińskiej, symbol swastyki i jej znaczenie pomyślności, pojawił się około 2 000 lat temu wraz ze sprowadzeniem Buddyzmu z Indii do Chin. W języku chińskim znak ten wymawia się "łan" (w dialekcie mandaryńskim). Przy czym uważa się go również za odpowiednik innej litery chińskiej z tą samą wymową, która oznacza: "dziesięć tysięcy", "duża liczba" lub "wszystko".
Symbol swastyki przez tysiące lat używany był w różnych kręgach kulturowych i społecznych. Wśród szczepów germańskich znany był jako "Krzyż Tora". Ciekawe, że jako nazwę tego symbolu hitlerowcy użyli hinduskie słowo "swastyka", a nie "Krzyż Tora", jakby wynikało z ich historii. Natomiast do Anglii trafił za pośrednictwem skandynawskich osadników z Lincolnshire i Yorkshire. Interesującym zdaje się być, iż znak ten odkryto także na żydowskich synagogach w Palestynie z przed 2 000 lat, a co za tym idzie Hitler (mimowolnie?) "skradł" ten symbol zarówno Żydom jak i Hindusom.
Co więcej symbol ten był niezmiernie popularny (w różnych odmianach), także wśród naszych, słowiańskich przodków. Był to symbol solarny, mającym zagwarantować przychylność bogów - stąd miedzy innymi nasza rodzima nazwa "swarożyca". Boski przejaw Swaroga przypisywano bowiem słońcu i ogniowi.
Swastyka była również używana przez rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, Środkowej i Południowej. Według Joe Hoflera, który także odwołuje się do doktora Kumbari z muzeum Urumqi w Xinjiang (Chiny), ugrupowanie hindusko-arjańskie z gałęzi germańskiej, przybyło do Europy około 2 000 p.n.e. przywożąc ze sobą symbol swastyki (dysk słońca), występujący w ich sztuce religijnej, tak jak pokazują to wykopaliska z grobowców Kurgan na stepach rosyjskich i grobowców hindusko-ariańskich w Xinjiang w Chinach.
Filip Budda w swej książce pt.: "Swastyka w dziejach cywilizacji " przedstawia z kolei 12 tysięcy lat dziejów tego symbolu, który - drogą dyfuzji kulturowej, wraz z rozprzestrzenianiem się rolnictwa - upowszechnił się na pięciu kontynentach Ziemi. Związany z kultem płodności, a także z kultami solarnymi, w najważniejszych religiach świata uznawany był za symbol dobroczynny. 12 tysiącom lat dziejów swastyki, jako symbolu dobroczynnego, przeciwstawia się 12 lat używania tego symbolu na sztandarach i godłach Trzeciej Rzeszy. Czy z tego względu mamy go przekreślić bezpowrotnie?
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Adam (gość), 02.08.08, 12:59:06
Przywoływana przez jednego z komentujących strona i artykuł,który miałby nawiązywać tonacją do artykułu redakcyjnego w dużej swej części gloryfikuje przez publikacje materiały nawołujące i pochwalające faszyzm,jak choćby poprzez szereg tekstów poświęconych brytyjskiemu historykowi Davidowi Irvingowi,skazanemu za kłamstwo oświęcimskie,forsującemu hasło,iż w Auschwitz nie było komór gazowych.
odpowiedzi (0)
skomentujsopocianin (gość), 01.08.08, 22:48:13
Zdumiewa mnie ten język komsomolski (Pisoburak, bardzo często PISUARY, itp.) bardzo często spotykany na blogach; lżenie Prezydent R.P., naśmiewanie się z symboli, flagi narodowe w psich odchodach, itp., itd. To prawdziwy Komsomoł, może jeszcze nie chiński. Tam osiągnięto dno! W najnowszej "Niezależnej Gazecie Polskiej" (kosztuje 4,5 zł, czyli więcej niż "Wyborowa" + "Trybuna"!) jest o zjadaniu przeciwników (kanibalizm) przez "Czerwoną Gwardię". Może więc nasi Komsomolcy poczytacie sobie!
odpowiedzi (0)
skomentujDart (gość), 01.08.08, 22:29:29
Takie artykuły wypisują chyba osoby, które na siłę chcą zapchać rubrykę w gazecie. Nie pomyśli jaki jest jego światopogląd, tylko napisze, dla samego pisania. Żeby tylko coś było.
Wojna tak samo jak 50 lat komunizmu jest pewnym okresem w historii, którego nie można poprostu wyciąć. Jest wielu kolekcjonerów militariów staroci. To, że ktoś interesuje się przedmotami, które są częścią historii, nie musi oznaczać, że sympatuzyje z hitlerem, stalinem czy innym wariatem. Można się czymś interesować. Zbierać. Ale widocznie tacy ludzie jak autor tego artykuły, albo źle przekazują to co mają na myśli, albo nie wiedzą co to wolny czas i nie mają żadnych zainteresowań, poza pogonią za tanią obłudną sensacją i mitami. Polskie dziennikarstwo zaczyna schodzić na psy przez takie osoby.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
adam (gość), 01.08.08, 19:20:46
Panie redaktorze,sprawa Marka S.toczy się dalej.W przeciwieństwie do procesu i działań prokuratury w sprawie faszysty z OPOLA Bartosz J.,sprawa wrocławska została skierowana w lutym b.r. do ponownego rozpoznania.Sad Okręgowy we Wrocławiu uznał argumenty prawników z Bawarii,którzy przejmując prawa do dzieł Hitlera,twierdzili,iż w praktyce to przejęcie przybiera postać całkowitego bojkotowania i blokowania przez nich wszelkich prób rozpowszechniania tych treści zarówno w Niemczech jak i gdziekolwiek indziej.Niestety to prawnicy niemieccy doprowadzili do ponownego procesu,a nie polscy.
odpowiedzi (0)
skomentujprogeo (gość), 01.08.08, 16:50:22
Powiem krotko co ma piernik do wiatraka?
Moze wedlug autora powinnismy wprowadzic "cenzure" na to co chcemy kolekcjonowac?
Przy okazji w Wielkiej Brytanii Mein Kampf mozna pozyczyc w bibliotece publicznej. Wiemy wszyscy dobrze, ze najlepiej sie maja te rzeczy ktore sa zabraniane.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
RM (gość), 01.08.08, 14:13:50
Ciekawe, że nikt się nie oburza na symbole komunizmu (włączając w to koszulki z leninem, Che itp) - systemu który przynajmniej w tym samym stopniu zrujnował nasz kraj. Systemu, który był odpowiedzialny za śmierć wielu milionów ludzi...
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.