Polska » Opinie » Afganistan zduszony korupcją, sięga ona już szczytów władzy

Afganistan zduszony korupcją, sięga ona już szczytów władzy

Data dodania: 2010-08-11 21:14:14 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-11 21:58:43

Polska

Rhys Blakley

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Znalezienie mieszczącej się w Kabulu siedziby Wysokiego Urzędu ds. Nadzoru i Walki z Korupcją graniczy z cudem. Agencja powstała dwa lata temu z inicjatywy prezydenta Karzaja. Miała być okrętem flagowym w walce z wszechobecnym łapownictwem. Jednak adresu budynku nie zna nawet spotkany na pobliskiej ulicy policjant.

Przez godzinę błądziłem po uliczkach stolicy Afganistanu. W końcu - jest! Wciśnięta obok pozbawionego wyrazu budynku mieszkalnego. Fakt, że tak trudno ją znaleźć, wymownie świadczy o tym, co naprawdę robi ta agencja.

W lecie ubiegłego roku wysłannicy Narodów Zjednoczonych zapytali na potrzeby przygotowywanego przez ONZ raportu 7,6 tys. Afgańczyków mieszkających w 1,6-tysięcznej wsi, co - ich zdaniem - stanowi największe zagrożenie .
∨ Czytaj dalej
59 proc. odpowiedziało - korupcja. Innymi słowy - walka z nią jest, w ich opinii, zadaniem większym niż zapewnienie bezpieczeństwa.

W czasie ostatnich 12 miesięcy obywatele Afganistanu wręczyli w formie łapówek 2,5 mld dol.! To niemal jedna piąta PKB tego kraju. - Afgańczycy twierdzą, że bez łapówki nie można w urzędzie załatwić żadnej sprawy - czytamy w raporcie ONZ. W Afganistanie nowotwór korupcji szerzy się szybciej niż gdziekolwiek indziej. Bywa, że tylko 20 proc. środków przeznaczonych na budowę obiektu trafia do wykonawcy, reszta rozpływa się po drodze

Co drugi Afgańczyk dawał komuś w łapę. Średnia wysokość łapówki sięga 158 dol. I to w kraju, gdzie przeciętny dochód na mieszkańca sięga zaledwie 425 dol.! Jedna czwarta badanych wyznała, że zdarzyło się im przekupić policjanta, 18 proc. wręczało łapówki sędziom, 13 proc. - prokuratorom.

Część problemu sprowadza się do potrzeb czysto życiowych. Afgańscy policjanci zarabiają grosze. Ale liczy się też ludzka zachłanność - ponad połowę wysokich łapówek wynoszących ponad tysiąc dolarów wręczono sędziom.

Poza tymi codziennie spotykanymi formami korupcji istnieje jeszcze tzw. wielka korupcja. Podpada pod nią np. wyprowadzanie milionów dolarów z pieniędzy na projekty rozwojowe.

Przedstawiciele władz wskazują, że w jakimś sensie same kraje ofiarowujące pomoc finansową Afganistanowi podsycają płomień korupcji. Zezwalają bowiem, by budowę szkół, szpitali czy dróg zlecać niezliczonym podwykonawcom. Każdy z nich musi zarobić. Z początkowych pieniędzy pozostaje niewiele. W niektórych przypadkach tylko 20 proc. przeznaczonych na budowę obiektu.

Skala takich problemów podważa ulubioną linię obrony Karzaja - Zachód także nie radzi sobie z korupcją i nie powinien pouczać Afganistanu. W Wielkiej Brytanii możemy mieć podejrzanych policjantów, polityków czy biznesmenów. Jednak tylko niewielu Brytyjczyków uzna, że łatwiej i taniej dać w łapę sędziemu, niż wynająć adwokata.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.