Polska » Mieszkańcy Kabat skarżą się na wydobywający się z metra...

Mieszkańcy Kabat skarżą się na wydobywający się z metra smród

Data dodania: 2010-08-04 13:59:18 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-04 14:01:32

Wasze artykuły

Kamila Glińska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Mieszkańcy Kabat skarżą się na wydobywający się z metra smród

(© Bartek Syta/Polskapresse)

- Chcemy usunięcia technologii, która nas truje! Ma nie śmierdzieć! - domagają się mieszkańcy osiedla na warszawskich Kabatach, tuż przy rozbudowywanej stacji techniczno-postojowej metra.

Smród jaki wydobywa się ze stacji technicznej metra nie daje żyć już od ponad pół roku. Nieprzyjemne zapachy to wynik zastosowania drewnianych podkładów kolejowych, które są układane podczas rozbudowy bazy. Jak piszą w swoich postulatach zbulwersowani mieszkańcy Kabat, są to opary z rakotwórczego oleju kreozotowego użytego do konserwacji tychże podkładów.

W środę rano, w pobliżu źródła nieprzyjemnych zapachów, spotkali się kierownik kontraktu rozbudowy stacji inż.
∨ Czytaj dalej
Krzysztof Niedzielski oraz mieszkańcy poszkodowanego osiedla z głównym organizatorem protestu, Michałem Probulskim na czele. Zebranie było pełne emocji, ale kulturalne.

Warszawiacy swoje niezadowolenie tłumaczą faktem, że drażniąca woń staje się coraz bardziej uciążliwa. - Najgorzej jest w upalne dni, a apogeum smrodu rozpoczyna się wieczorem, koło 19.30 - mówią mieszkańcy. Blisko stacji, oprócz bloków mieszkalnych, znajdują się przedszkole, szkoła, boisko. Ludzie boją się o zdrowie swoich dzieci tym bardziej, że coraz częściej pojawiają się u nich bóle głowy, łzawienie oczu, alergie, duszności. - Musimy spać przy zamkniętych oknach, bo tego nie da się wytrzymać - dodają.

Mieszkańcy spisali swoje postulaty, pod którymi zebrali do tej pory blisko 220 podpisów i umieścili je na specjalnie stworzonej stronie internetowej Metro nas truje.

Przedstawiciel firmy wykonującej prace, inż. Krzysztof Niedzielski mówi, że nieprzyjemne zapachy znikną do końca września. Tłumaczy również, że nie da się zastosować innego podkładu niż drewniany. Na pytanie czy ma coś sobie do zarzucenia w związku ze sprawą, odpowiada stanowczo - NIE.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Trochę poprzekrencane

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pix (gość), 05.08.10, 00:53:36

Trochę poprzekręcane ale generalnie sens ujęty :P

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.