Data dodania: 2010-08-02 07:52:14 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-02 07:52:14
(© Marzena Bugała/Polskapresse)
- Posłowie PO nie wiedzą nawet, co podwyższają. Od objęcia rządów robią rzeczy sprzeczne z programem wyborczym. Z dr. hab. Robertem Gwiazdowskim, ekonomistą i prawnikiem, ekspertem w dziedzinie podatków Centrum im. Adama Smitha, rozmawia Karolina Kowalska.
tj (gość), 03.08.10, 05:18:44
Jaki jest zwiazek pracy rezonansu magnetycznego z prywatyzacja a jeszcze dokladniej z pacjentami. jestem bardzo ciekaw. bo u mnie (Ontario) sluzba zdrowia jest publiczna (nie prywatna uchowaj Panie Boze) i rezonans pracuje 24 godz z niedziela wlacznie. Panie Gwiazdowski prosze mnie objasnic prostymi slowami. Bede wdzieczny.
odpowiedzi (0)
skomentujWP (gość), 02.08.10, 20:30:42
Francja walczy z poligamią (zasiłkową), Zjednoczone Królestwo także, a jak to poczytajcie podatnicy jewrokołchozu II - Na zjawisko poligamii zwracano już nad Sekwaną uwagę wielokrotnie. Tym razem kolejną falę walki państwa z wielożeństwem wywołała ekonomia. Budżet traci olbrzymie pieniądze na zasiłki dla matek wychowujących rzekomo samotnie dzieci. Państwo stara się też o zapewnienie im kolejnych mieszkań socjalnych. Jeszcze w 1992 roku skalę zjawiska oceniano na 10 tys. rodzin. W 2009 roku mówiono już o ponad 50 tysiącach lub dwa razy więcej, brak aktualnych danych. Ponieważ na jedną poligamiczną rodzinę przypada średnio około 10 dzieci, można mówić o skali ok. miliona dodatkowych zasiłków wychowawczych wypłacanych co miesiąc! Bywa, że kolejne żony ściągane są do Francji i mieszkają tu nielegalnie. Władza nie ma jednak szans na ich ekspulsję, bo obecność matek urodzonych już na miejscu "obywateli francuskich" musi być tolerowana. Teoretycznie poligamiście grozi kara do roku więzienia i 45 tys. euro grzywny. W praktyce każdy z nich legitymuje się państwowym rozwodem z poprzednimi żonami, a fakt zamieszkiwania wszystkich kobiet pod wspólnym dachem tłumaczy trudnościami mieszkaniowymi. Merostwa nie są w stanie zapewnić każdej teoretycznie "rozwiedzionej" żonie osobnego lokum. Rodzina z 10 dzieci pobiera na nie zasiłek w wysokości minimum 8,4 - 10,5 tys. euro + opłaty za mieszkanie, media, bony na żywność. Przykład ze Zjednoczonego Królestwa także bardzo ciekawy, kto pracuje, utrzymuje w imię multi kulti tych nierobów lecz dzieciorobów. Pan PAWEŁ RYBICKI na portalu pardon.pl streścił artykuł brytyjskiej "Daily Mail" dotyczący państwa Nur – czarnoskórych imigrantów, których życie na wyspach to papierek lakmusowy socjalistycznej swawoli. Abdi i Sayruq Nur pochodzą z Somali – na Wyspy przybyli w 1999 roku. Mają siódemkę dzieci ósme w drodze i oboje są bezrobotni. Jak ustalili dziennikarzy "Daily Mail" pan Nur nie musiał zhańbić się pracą (pan domu, w ciągu przeszło 10 lat jedynie przez krótki czas dwu miesięcy dorabiał jako kontroler biletów). Pokaźną rodzinę imigrantów "przygarnęli" podatnicy Zjednoczonego Królestwa. Opieka społeczna najpierw zgodziła się, płacić 1000 funtów miesięcznie za pięciopokojowe mieszkanie w dzielnicy Kensal Rise (Londyn) aby później – na prośbę czarnoskórej familii – wynająć dom w prestiżowym Kensington (osiedle bogaczy). Jak wyczytał p. Rybicki "imigranci z Afryki zamieszkali w wartej dwa miliony funtów rezydencji, którą władze wynajmują od prywatnej firmy za ponad osiem tysięcy funtów miesięcznie! W ten sposób bezrobotni lecz bardzo płodni, rozwojowi Somalijczycy mają teraz do dyspozycji pięć sypialni, dwie łazienki, całkowicie wyposażoną kuchnię, 50-calowy telewizor, dwie wielkie skórzane sofy i szereg innych sprzętów oraz mebli. No i oczywiście ogród" + opłata wszystkich mediów + bony na żywność wszystko kosztem podatnika, takich rodzin są dziesiątki tysięcy tak we Francji jak i Zjednoczonym Królestwie. Brawo jewropejski socjalizm, ale w3 gó..o wdepnęliśmy Polacy.U nas uprzywilejowaną grupą są cyganie. Dostają na każdą osobę jako mniejszość 1200 zł, mieszkanie z opłaceniem, czynszu, mediów, bony na żywność. Jak zniszczą jedne mieszkanie, dom, dostają drugie, bo będzie wrzask o mniejszości a władza się, tego boi. Tak samo dostawał ten kunta kinte od hiva, jak i jego pobratymcy w Polsce. Polak musi na to wszystko zapracować w tym na siebie i swoją rodzinę.. …
- Na zjawisko poligamii zwracano już nad Sekwaną uwagę wielokrotnie. Tym razem kolejną falę walki państwa z wielożeństwem wywołała ekonomia. Budżet traci olbrzymie pieniądze na zasiłki dla matek wychowujących rzekomo samotnie dzieci. Państwo stara się też o zapewnienie im kolejnych mieszkań socjalnych. Jeszcze w 1992 roku skalę zjawiska oceniano na 10 tys. rodzin. W 2009 roku mówiono już o ponad 50 tysiącach lub dwa razy więcej, brak aktualnych danych. Ponieważ na jedną poligamiczną rodzinę przypada średnio około 10 dzieci, można mówić o skali ok. miliona dodatkowych zasiłków wychowawczych wypłacanych co miesiąc! Bywa, że kolejne żony ściągane są do Francji i mieszkają tu nielegalnie. Władza nie ma jednak szans na ich ekspulsję, bo obecność matek urodzonych już na miejscu "obywateli francuskich" musi być tolerowana. Teoretycznie poligamiście grozi kara do roku więzienia i 45 tys. euro grzywny. W praktyce każdy z nich legitymuje się państwowym rozwodem z poprzednimi żonami, a fakt zamieszkiwania wszystkich kobiet pod wspólnym dachem tłumaczy trudnościami mieszkaniowymi. Merostwa nie są w stanie zapewnić każdej teoretycznie "rozwiedzionej" żonie osobnego lokum. Rodzina z 10 dzieci pobiera na nie zasiłek w wysokości minimum 8,4 - 10,5 tys. euro + opłaty za mieszkanie, media, bony na żywność. Przykład ze Zjednoczonego Królestwa także bardzo ciekawy, kto pracuje, utrzymuje w imię multi kulti tych nierobów lecz dzieciorobów. Pan PAWEŁ RYBICKI na portalu pardon.pl streścił artykuł brytyjskiej "Daily Mail" dotyczący państwa Nur – czarnoskórych imigrantów, których życie na wyspach to papierek lakmusowy socjalistycznej swawoli. Abdi i Sayruq Nur pochodzą z Somali – na Wyspy przybyli w 1999 roku. Mają siódemkę dzieci ósme w drodze i oboje są bezrobotni. Jak ustalili dziennikarzy "Daily Mail" pan Nur nie musiał zhańbić się pracą (pan domu, w ciągu przeszło 10 lat jedynie przez krótki czas dwu miesięcy dorabiał jako kontroler biletów). Pokaźną rodzinę imigrantów "przygarnęli" podatnicy Zjednoczonego Królestwa. Opieka społeczna najpierw zgodziła się, płacić 1000 funtów miesięcznie za pięciopokojowe mieszkanie w dzielnicy Kensal Rise (Londyn) aby później – na prośbę czarnoskórej familii – wynająć dom w prestiżowym Kensington (osiedle bogaczy). Jak wyczytał p. Rybicki "imigranci z Afryki zamieszkali w wartej dwa miliony funtów rezydencji, którą władze wynajmują od prywatnej firmy za ponad osiem tysięcy funtów miesięcznie! W ten sposób bezrobotni lecz bardzo płodni, rozwojowi Somalijczycy mają teraz do dyspozycji pięć sypialni, dwie łazienki, całkowicie wyposażoną kuchnię, 50-calowy telewizor, dwie wielkie skórzane sofy i szereg innych sprzętów oraz mebli. No i oczywiście ogród" + opłata wszystkich mediów + bony na żywność wszystko kosztem podatnika, takich rodzin są dziesiątki tysięcy tak we Francji jak i Zjednoczonym Królestwie. Brawo jewropejski socjalizm, ale w3 gó..o wdepnęliśmy Polacy.U nas uprzywilejowaną grupą są cyganie. Dostają na każdą osobę jako mniejszość 1200 zł, mieszkanie z opłaceniem, czynszu, mediów, bony na żywność. Jak zniszczą jedne mieszkanie, dom, dostają drugie, bo będzie wrzask o mniejszości a władza się, tego boi. Tak samo dostawał ten kunta kinte od hiva, jak i jego pobratymcy w Polsce. Polak musi na to wszystko zapracować w tym na siebie i swoją rodzinę.. …
odpowiedzi (0)
skomentujWest (gość), 02.08.10, 20:24:37
Co za głupek. "Jeden procent" może mieć dwa znaczenia, ale tylko debil nie wie o który chodzi w tym przypadku..
"1%" to "jeden procent". Jak podwyższasz stawkę procentową o jeden procent to dodajesz 1% do stawki, a nie obliczasz procent od procentu.
Chłopek roztropek Gwiazdowski próbuje dziecinnej sofistyki. Wszyscy wiedzą o co chodzi, tylko pisiak z UPR ma problemy...
Głupi jak K*win Mikke.
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 1
Fankan (gość), 02.08.10, 19:13:52
Wypowiedź Gwiazdowskiego zasługuje na taki komentarz, jak on skomentował kiedyś w TVP jakąś opinię Gerharda Schrödera: "SPIEPRZAJ DZIADU"
Gwiazdowski nie omieszkał przy tym podkreślić, że jest to wzorowane na Panu Prezydencie... Ani chybi za to dostał jakąś synekurę w ZUS, ale tam "długo sobie nie pożył"
Ostatnio w "Złej godzinie" Marqueza przeczytalem powiedzenie: "WSTYD MA KRÓTKĄ PAMIĘĆ"
Do Gwiazdowskiego > jak ulał
Uważam że szanująca się gazeta nie powinna swoim czytelnikom prezentować opinii takich lizusków
odpowiedzi (0)
skomentujpiotrek (gość), 02.08.10, 18:30:24
Nikt nie powinien traktowac powaznie analiz C. Adama Smitha. To nie sa ekonomisci tylko doktrynerzy. Wiekszosc z nich zyje jeszcze w czasach kiedy Jeffrey Sachs glosil chwale liberalizmu. W zasadzie to jest taka sekta. Oni na wszystko maja gotowa odpowiedz.
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
- Ufamy naszym fizjologom, oni znają się na tym lepiej od nas. Dobierają takie obciążenia, jakie są teraz potrzebne. Mam nadzieję, że ta praca da dobre efekty. A to, że bolą nogi... - mówi Maciej Rybus, pomocnik Tereka Grozny i reprezentacji Polski, w rozmowie z Pawłem Kucharskim. »
Reklama
Rozpoczynamy proces zmian w serwisie PolskaTimes.pl Już teraz odświeżyliśmy nieco wygląd strony głównej i menu, pojawiły się też funkcjonalności, które - mamy nadzieję - ułatwią Wam dotarcie do najważniejszych informacji i zachęcą do udziału w dyskusji. Kolejne zmiany już wkrótce. Czekamy na Wasze opinie i sugestie. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.