środa 08 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Piotr, Jan, Hieronim

Polska » Artykuł

Niemiecki tygodnik nie chciał sprostować słów "polski obóz zagłady"

Niemiecki tygodnik nie chciał sprostować słów "polski obóz zagłady"

(© focus.de)

PAP

2010-07-30 21:13:09, aktualizacja: 2010-07-30 21:19:15

Niemiecki tygodnik "Focus" wyraził ubolewanie z powodu użycia w jednym z artykułów w aktualnym wydaniu określenia "polski obóz zagłady Bełżec". Jak poinformowała rzeczniczka polskiej ambasady w Berlinie Maria Bartczak, redakcja odmawiała jednak sprostowania.

Fałszywe sformułowanie znalazło się w krótkiej informacji na temat oskarżenia przez prokuraturę w Dortmundzie strażnika w byłym niemieckim obozie zagłady w Bełżcu Samuela Kunza o udział w zamordowaniu co najmniej 430 tysięcy Żydów. Ambasada polska podjęła interwencję w tej sprawie w miniony wtorek, dzień po tym, jak aktualny numer tygodnika "Focus" trafił do kiosków w Niemczech.

Według Bartczak, w odpowiedzi redakcja wyjaśniła, że sformułowanie to jest wprawdzie poprawne gramatycznie, lecz niepoprawne z politycznego punktu widzenia.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Wyraziła też ubolewanie i zapewniła, że nie było jej zamiarem szkalowanie Polaków, jak również, że podobna sytuacja nie powtórzy się w przyszłości.

Ambasada zażądała jednak sprostowania sformułowania "polski obóz zagłady", na co redakcja "Focusa" zareagowała sugestią, by przysłano "list od czytelników" w tej sprawie. Jeszcze w piątek radca ambasady Zbigniew Zaręba rozmawiał z przedstawicielem redakcji. Uzgodniono, że wydrukowany zostanie list, który w tej sprawie wysłał do "Focusa" członek zarządu niemieckiej Fundacji "Pamięć, Odpowiedzialność, Przyszłość" Guenter Sathoff, a obok listu zamieszczone zostanie słowo od redakcji.

Jak oceniła Bartczak, ostatecznie to dobry koniec tej sprawy, choć po raz pierwszy zdarzyło się, by redakcja odmawiała sprostowania fałszującego historię sformułowania. Pomimo licznych interwencji polskich dyplomatów, w niemieckich mediach raz po raz pojawiają się sformułowania "polski obóz zagłady" czy "polski obóz koncentracyjny" - ostatnio wiele razy przy okazji procesu domniemanego strażnika w niemieckim obozie zagłady Sobibór Johna Demjaniuka. Dziennikarze najczęściej tłumaczą to niedbalstwem językowym oraz geograficznym umiejscowieniem hitlerowskich obozów.

Dyplomaci przyznają jednak, że czasem ich interwencje w tej sprawie obierane są jako wyraz przewrażliwienia Polaków na punkcie historii.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (4)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

sami siebie niszczymy

gacek (gość) 01.08.10, 18:25:21

"Przewrazliwienie"? Kiedy inne nacje domagaja sie swego, to nie slyszalam, aby ich przedstawiciele uzywali takich zwrotow. Dlaczego Polacy sami siebie marginalizuja? Jak nas swiat widzi, tak nas pisze, nic dziwnego, ze wszedzie nas maja za nic!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

wiadomo od zawsze..

dziadunio (gość) 31.07.10, 07:38:25

Wiadomo od zawsze,że przyjaźń niemiecka to hipokryzja; patrzy ci w oczy z uśmiechem, a jak się odwrócisz to cię haarrrr za d.. Naiwność polska nie ma granic.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Kłamstwo

Zenon (gość) 30.07.10, 21:51:33

Sprawę należy skierować do sądu. Bez oporu należy również zastanowić czy nie wstrzymać polskiej edycji tego pisma. Tylko twarde stanowisko w tej kwesti może przynieść efekty.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

na złodzieju czapka gore - jak mawiają...

prawda uwiera czasem? (gość) 30.07.10, 21:32:18

może dlatego polskie instytucje są "przewrażliwione"....

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama