Data dodania: 2010-07-30 14:08:44 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-30 14:39:01
Spróbujmy na chwilę uciec od bieżących gier i zastanowić się, o co chodzi z tymi podatkami. Jest w tej sprawie kilka warstw, w tym także ta czysto polityczna, o której piszemy dziś na str. 3. Jest i ta powyborcza, związana z powrotem do realnej rzeczywistości, koniecznością ochłodzenia głów rozpalonych obietnicami składanymi w kampanii.
niewierzący ateusz (gość), 02.08.10, 13:11:36
po wsze czasy po podwyżce vatu o 1% nie liczcie że peowcy zmniejszą go za
dwa lata ani trzy o ten 1% z tego prostego powodu ,że
taka obniżka o 1% nie zostanie przez obywateli w ogóle
odczuta, a cały zysk z obniżki przechwycą sieci handlowe,
które po obniżce vatu o ten 1% cen wcale nie obniżą, TAKIE
BĘDĄ ARGUMENTY ZA LAT 3 CZY 4 lata gdy ktoś np. opozycja
zacznie się powrotu do starej stawki vatu domagać
sam tego argumentu nie wymyśliłem, zwyczajnie pamiętam
argumetację peowców gdy 2 lata temu ktoś tam domagał się
obniżki akcyzy na paliwo o 5 czy 10 groszy
argument przeciw był taki, tej obniżki obywatele i tak nie
odczują a zarobią tylko stacje benzynowe, które i tak cen nie
obniżą
odpowiedzi (0)
skomentujAsia (gość), 02.08.10, 10:44:47
Świetna analiza - i zgadzam się z Aolem, iż Tusk za wszelka cenę będzie starał się wygrać następne wybory, po to, by nie wyszła na jaw niekompetencja, machlojki, przekręty finasnowe i dzialanie na szkodę państwa, które zostałyby odkryte przez nowy rząd.
Od trzech lat ten kraj stacza się po równi pochylej, wszyscy to widza, jedynie Tusk i jego dwór uparcie twierdzą, że jest "super, jest super, więc o co wam chodzi"?
odpowiedzi (0)
skomentujHermes (gość), 02.08.10, 03:34:42
Wyznawcy boskiego donalda tuska cudotwórcy ktorych glupota jest niezwycierzona jak armia czerwona niepojma bo niechca pojac tego co jest jasne jak slonce a mianowicie ze PO UDALO SIE POTROIC ZADLUZENIE WZGLEDEM PKB Z 1.9 procenta
W 2007 do 7.2 w obecnym rostkowski uprawie kreatywna ksiegowosc jak koledzy z enronu i lehman brothers gus i rzad falszuja statystyki upychajac dlugi po lipnych funduszach i odkladajac splate na nastepne lata etc etc jak to sie zakonczy w 2015 donald i ska beda sie wylegiwac na kajmanach a w polsce nastepny rzad bedzie próbowal uratowac resztki polskiej gospodarki A UCZCIWIE BY BYLO ZEBY WYDATKI POKRYLI WYBORCY PLATFORMY SKORO TO ICH GLUPOTA RZAD TEN UMACNIA I WSPIERA
odpowiedzi (0)
skomentujAOL (gość), 02.08.10, 00:46:11
"Po drugie, Donald Tusk musi, po prostu musi, ze swojego punktu widzenia, wygrać kolejne wybory parlamentarne. A one są za rogiem, został rok. Po to zrezygnował z prezydentury, temu wszystko podporządkował, to pokochał. "
Nie o to chodzi, że o to pokochał. On MUSI wygrać następne wybory parlamentarne, bo doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że gdyby rządy objął Kaczyński, to na jaw wyjdą wszystkie przekręty PO. A wtedy czeka go nie Trybunał Stanu, ale zwyczajny kryminał.
odpowiedzi (0)
skomentujHocki (gość), 01.08.10, 13:53:45
Tusk obiecywał Irlandię, a prowadzi nas w pobliże Grecji, która stosowała najróżniejsze sztuczki, żeby ukrywać swoje zadłużenie.
O ile Edward Gierek potrzebował prawie 9 lat na pożyczenie 20 miliardów i zadłużenie kraju na 40 miliardów dolarów, to już Leszek Miller, jako premier rządu powiększył dług publiczny o 20 miliardów dolarów w dwa lata, premier Marek Belka powiększył dług publiczny o 20 miliardów dolarów w rok, a premier Kazimierz Marcinkiewicz - zaledwie w 6 miesięcy. Premier Donald Tusk w dwa lata powiększył dług publiczny o około 200 miliardów złotych, co w przeliczeniu na dolary oznacza grubo ponad 30 miliardów rocznie.
Teraz kapuję! Dyzma pomylił Irlandię z GRECJĄ! Dzięki ogromnemu, ukrytemu zadłużeniu, Polska płynie w stronę Grecji!
odpowiedzi (0)
skomentujpiotrek (gość), 01.08.10, 10:14:17
Zmiany w podatkach beda dopiero w przyszlym roku. I w przyszlym roku wszyscy je odczujemy. Wieksze ceny itd. Jesli p. Karnowski splaca kredyt mieszkaniowy to juz dzisiaj powinien udac sie do naczelnego po podwyzke, bo w przyszlym rata kredytu wzrosnie. Poza tym wczorajszy Dziennik podal informacje, ze rzad przeznaczy 20 mln zl na nagrody dla ministerialnych urzednikow. Zwykle kupowanie lojalnosci. Panie redaktorze czas oprzytomniec i przejsc do podziemia dziennikarskiego. Jak za PRL-u - byly gazety i bibula,
jak ktos chcial miec rzetelne informacje to czytal bibule (ulotki).
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Potencjał polityczny "Solidarności" rośnie. Już teraz związek przejmuje od PiS rolę reprezentanta "Polski socjalnej". Jednocześnie zaś organizacja Piotra Dudy przestaje być zależna od partii Kaczyńskiego. Jeśli "S" upora się z traumą po AWS, może to oznaczać jej powrót na scenę polityczną. »
Reklama
Rozpoczynamy proces zmian w serwisie PolskaTimes.pl Już teraz odświeżyliśmy nieco wygląd strony głównej i menu, pojawiły się też funkcjonalności, które - mamy nadzieję - ułatwią Wam dotarcie do najważniejszych informacji i zachęcą do udziału w dyskusji. Kolejne zmiany już wkrótce. Czekamy na Wasze opinie i sugestie. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.