Polska » Fakty » Kraj » Sekuła chciał zamykać hazardową. Kempa: Niech pan nie kpi!

Sekuła chciał zamykać hazardową. Kempa: Niech pan nie kpi!

Data dodania: 2010-07-29 21:59:30 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-30 20:27:02

14KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Burzliwie przebiegało piątkowe posiedzenie komisji hazardowej. Posłowie zmiażdżyli raport przewodniczącego Mirosława Sekuły, który chciał zamknąć prace komisji, badającej aferę hazardową. - Niech pan przestanie kpić z posłów - zaapelowała do Sekuły Kempa. Ostatecznie posłowie spotkają się raz jeszcze - 4 sierpnia.

Już w czwartek wszyscy członkowie komisji badającej aferę hazardową przygotowywali się do prawdziwej bitwy. - Będę usiłował zakończyć dzisiaj pracę komisji, co wiąże się z przyjęciem sprawozdania końcowego - mówi "Polsce" poseł Mirosław Sekuła, przewodniczący komisji hazardowej. Na zakończenie prac komisji badającej aferę hazardową nie zgadzali się posłowie opozycji, którzy dziś zmiażdżyli projekt sprawozdania złożony przez posła Sekułę 14 lipca.
∨ Czytaj dalej
- Był złożony niezgodnie z procedurami , pełen błędów merytorycznych, a ilość błędów literowych świadczy o tym, że pisano go bardzo pośpiesznie - mówi w rozmowie z "Polską" poseł Bartosz Arłukowicz.

Arłukowicz już podczas posiedzenia komisji zarzucił przewodniczącemu Sekule, że ten skorzystał z opinii ekspertów pracujących dla branży hazardowej i na ich podstawie próbował przepchnąć dokument. Sekule dostało się też za to - tym razem od posłanki Beaty Kempy - że w raporcie nie ma wszystkich materiałów dowodowych.

Kempa zarzuciła Sekule, że jego raport powstał "na zlecenie polityczne". A potem wytknęła, że nie zawarł w raporcie wszystkich materiałów dowodowych. W opinii posłanki PiS, w raporcie przewodniczącego brakuje 14 płyt bilingów, stenogramów z podsłuchów i logowania się telefonu komórkowego Grzegorza Schetyny do stacji BTS.

Autor projektu, wspomniany już poseł Sekuła, na ostudzenie emocji, które były do przewidzenia - przyniósł członkom komisji czekoladki. Nie poprawiło to jednak atmosfery. Sekuła bowiem poprawił swój raport w minimalnym stopniu. Jak sam przyznaje, naniósł jedynie poprawki redakcyjne i uwzględnił zeznania Bożeny Pleczeluk, dyrektor departamentu ekonomiczno-finansowego w resorcie sportu. Sekuła nie zgadza się też z zarzutami posłów opozycji, że - niezgodnie z prawem - wykorzystał w swoim sprawozdaniu zeznania świadków, którzy ich nie podpisali. - Nieprawdą jest, że przygotowanie projektu sprawozdania opartego na stenogramach przesłuchań, a nie na protokołach powoduje jego wadę prawną. Poprosiłem o szczegółowe ekspertyzy i dysponuję dwoma ekspertyzami bardzo poważnych prawników, które jednoznacznie mówią, że ten wymóg nie dotyczy projektu sprawozdania - mówi. I dodaje, że jeśli Jarosław Kaczyński i Zyta Gilowska nie podpiszą protokołów z przesłuchań, do czego podobno wzywani byli już wielokrotnie, sam się na nich podpisze. - Liczę na to, że posłowie zapoznają się z moim poprawionym projektem, przegłosujemy wszystkie poprawki i zakończymy pracę - mówi Sekuła. Poseł Arłukowicz nie jest tego taki pewien. - Nie znamy przecież jeszcze sprawozdania napisanego przez przewodniczącego - mówi.

Jednak posłowie Platformy uważają, że nawet pierwszy, niepoprawiony jeszcze projekt był do przyjęcia. - Zaproponowałem dwie poprawki. To sprawozdanie dość rzetelnie oddaje to, co działo się przed komisją. Jest materiałem, którym powinna zająć się teraz prokuratura - mówi poseł Sławomir Neumann z PO.
Zakładając, że posłowie Platformy zagłosują za przyjęciem sprawozdania autorstwa Mirosława Sekuły, a posłowie opozycji, czyli Beata Kempa z PiS i Bartosz Arłukowicz z Lewicy, przeciw, decydujący głos będzie należał do posła Franciszka Stefaniuka z PSL. - Nigdy nie byłem za tym, aby sztucznie przeciągać prace komisji, ale nie można ich też na siłę zakończyć, bo to podważa wiarygodność komisji - tłumaczy poseł Stefaniuk. Jak podobało mu się sprawozdanie złożone 14 lipca przez posła Sekułę? - Jest odzwierciedleniem prac komisji, ma formę sprawozdania - mówi poseł PSL. I dodaje, że nie wie, czy do głosowania dojdzie i jak będzie głosował. - Jestem za tym, aby komisja znalazła konsensus - mówi.


Emocje ostudziła dopiero przerwa. Bezposrednio po niej Mirosław Sekuła zamknął posiedzenie komisji i wyznaczył następny termin spotkania na 3 sierpnia. Do tego czasu posłowie zasiadający w komisji mają czas, by zgłosić pisemne poprawki do raportu przewodniczącego Sekuły.

Dorota Kowalska
aktualizacja: kd

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zdzich (gość), 30.07.10, 10:15:59

nareszcie panie sekuła a co z klempą i cwaniaczkiem arłukowiczem byle niewrócił do leczenia dzieci bo tragedia ale przez sekułę kariery w telewizji niezrobią nieudacznicy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

to swiety czlowiek! sekula jego mac!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

liberacze (gość), 30.07.10, 08:37:18

http://www.youtube.com/watch?v=U344F9N-Vmk

odpowiedzi (0)

skomentuj

Czlowiek, ktory wybiera...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

shocked (gość), 30.07.10, 06:04:10

...takie oprawki okularow, nie budzi zaufania. Nie mowiac o innych jego dokonaniach. Mierny, tepy funkcjonariusz partyjny, w fatalnych i pretensjonalnych okularach. A w dodatku chamski w stosunku do kobiet, co widziala cala Polska.

odpowiedzi (0)

skomentuj

----------------------

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Detektor (gość), 30.07.10, 00:40:26

----------------------

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.