Polska » Opinie » Ołdakowski: Miś kosmita pyta warszawiaków o ich korzenie

Ołdakowski: Miś kosmita pyta warszawiaków o ich korzenie

Data dodania: 2010-07-28 21:32:57 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-29 09:16:29

11KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Ołdakowski: Miś kosmita pyta warszawiaków o ich korzenie

(© Grzegorz Jakubowski/Polskapresse)

- Czy nie jest tak, że współczesny warszawiak jest trochę takim misiem kosmitą, który wziął się znikąd, a jego prawdziwe korzenie są w Białymstoku, Szczecinie czy na Podkarpaciu, jego tradycje rodzinne, miejsce pochówku bliskich też są poza Warszawą. A z drugiej strony czuje się warszawiakiem, robi tu karierę. Z Janem Ołdakowskim, dyrektorem Muzeum Powstania Warszawskiego, rozmawia Anita Czupryn.

Trójwymiarowy film "Miasto ruin", płyta z piosenkami o Warszawie, które śpiewa m.in. pochodzący z Afryki muzyk Mamadou Diouf, czy ubiegłoroczna płyta z utworami powstańczych poetów wydana przez Muzeum Powstania Warszawskiego to rzeczy w polskim muzealnictwie nowe i odróżniające to muzeum od innych. Ale czy nie obawia się Pan, że zwiedzających może drażnić, że tak poważna instytucja pokazuje naszą martyrologię w sposób komercyjny, w przestrzeni kultury masowej?
Świadomie weszliśmy w kulturę masową. Tylko język, który młodzież rozumie, potrafi do niej trafićWejście z narracją o Powstaniu Warszawskim do świata kultury masowej było świadomą decyzją.
∨ Czytaj dalej
O tym, jak się robi i zarządza projektami kulturalnymi, uczyłem się w Stanach Zjednoczonych, uznając, że amerykańskie muzealnictwo jest najbliższe temu modelowi, do którego powinniśmy dążyć. Naszym zadaniem było wprowadzenie tematu Powstania Warszawskiego do publicznej debaty, zmienienie nastawienia do niego i spowodowanie, a takie było oczekiwanie powstańców, żeby Powstanie stało się czymś, co będą akceptowali, czym będą się interesowali i do czego będą się odnosili młodzi ludzie. Nie da się wprowadzić do debaty tematu bez wejścia do kultury masowej. Tylko język, który młodzież rozumie, potrafi do niej trafić.

I to rzeczywiście się sprawdziło? Młodzież interesuje się Powstaniem?
Najlepiej świadczy o tym frekwencja w muzeum, która jest, co zaskakuje, z roku na rok coraz większa. W ubiegłym roku było 513 tys. ludzi, a w pierwszym półroczu tego roku mieliśmy już o 23 tys. więcej niż rok temu o tej porze. To rekord w historii muzeum. Łatwiej jest zachęcić młodego człowieka do sięgnięcia po monografię, album ze zdjęciami, do kontaktowania się ze świadkiem wydarzeń, jeżeli wcześniej wyrobi sobie stosunek emocjonalny do danego wydarzenia. Jeżeli się czymś wzruszył, jeżeli się zainteresował, dane hasło, nazwisko, temat, data wywołują jakieś skojarzenia, to sięgnie później po książkę. Bardzo ważne w naszej działalności jest to, że tworzymy pozytywny klimat do tego, by młody człowiek mógł sam kontynuować zainteresowanie czy poszerzanie tego tematu.

Czy film "Miasto ruin", którego pokaz prasowy odbył się w środę, będzie można obejrzeć w muzeum?
Celem zrobienia tego filmu było właśnie pokazywanie go w muzeum. Na pewno będzie on powodował dyskusję o Powstaniu Warszawskim, o jego sensie, ale będzie też absolutnym oskarżeniem niemieckiego totalitaryzmu o zniszczenie naszej stolicy. Będzie pokazywany w wersji klasycznej i trójwymiarowej, ale przez to, że w niewielkiej sali, to 1 sierpnia, w rocznicę Powstania, nie wszyscy będą mogli go obejrzeć.
1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Prawdziwy warszawiak

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Władysław (gość), 28.07.10, 21:55:21

Nie powinien przede wszystkim głosować na palikotów i ich twardogłową frakcję SLD, bo oni stoją tam gdzie Armia Czerwona w 1944. Utwierdził mnie w tym przekonaniu stosunek ich do katastrofy w Smoleńsku i śledztwa w tej sprawie. Znane są też ich wypowiedzi, że w Katyniu nie było ludobójstwa.

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.