Polska » Opinie » Kostrzewa-Zorbas: To może zakończyć tę wojnę

Kostrzewa-Zorbas: To może zakończyć tę wojnę

Data dodania: 2010-07-27 10:56:14 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-27 11:05:07

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Z Grzegorzem Kostrzewą-Zorbasem, politologiem, o afgańskim przecieku, rozmawia Kazimierz Sikorski.

Jak opublikowane przez Wikileaks dokumenty z Afganistanu mogą teraz wpłynąć na postawę poszczególnych rządów i poszczególnych społeczeństw w sprawie sensu prowadzenia tej wojny?
Na pewno dotychczasowa wiara w sukces tej operacji została bardzo podważona, na skutki tego ruchu trzeba będzie jeszcze sporo poczekać, ale już jest ogromne wzburzenie, na przykład w Niemczech, zawartością tych dokumentów. Można oczekiwać protestów, niewygodnych pytań itd.
∨ Czytaj dalej


Czy to przypadek, że wyciek skierowano do prasy w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Niemczech?
O przypadku nie ma tu absolutnie mowy, pamiętajmy, że zaangażowanie tych trzech krajów w wojnę w Afganistanie jest największe. To te kraje posłały do Afganistanu największe siły, one też ponoszą największe straty.

Czy można porównać obecny wyciek tajnych dokumentów z tak zwaną aferą Pentagon Papers z roku 1971?
Na pewno jest pewne podobieństwo, ale najpierw przypomnę o co chodziło w tej amerykańskiej aferze sprzed prawie 40 lat. Do amerykańskich gazet dostało się wtedy siedem tysięcy dokumentów, które oczami analityków Pentagonu przedstawiały prawdziwy obraz wojny w Wietnamie.

Kto dokonał tamtego przecieku?
Sprawcą całej afery był niejaki Daniel Ellsberg. Ten amerykański ekonomista, pracownik RAND Corporation, sam służył w Wietnamie, pracował i uznał, że Stany Zjednoczone są skazane na przegraną w tej wojnie i że rząd zdaje sobie z tego doskonale sprawę, jednak nie chce poinformować o tym opinii publicznej. Dlatego on to zrobił. A jako że miał dostęp do całego raportu, podjął się tej pracy.

Czy administracja waszyngtońska nie próbowała zablokować tych publikacji?
Były takie próby, ale nie udało się, bo Sąd Najwyższy USA uznał w odwołaniu od wcześniejszej decyzji jednej z redakcji, która miała zakaz publikacji tych dokumentów, że nie można ograniczać Amerykanom prawa do wolności informacji. Była próba pognębienia Daniela Ellsberga. To też się nie udało. Za to finalny skutek tamtego wycieku był taki, że Amerykanie poznali w końcu bolesną prawdę o Wietnamie i dwa lata później wojna została zakończona.

Czy uprawnione byłoby sugerowanie już dzisiaj, że po tym wycieku najpierw do trzech gazet, a podchwyconym następnie przez media na całym świecie za dwa lata będziemy mieli koniec wojny w Afganistanie?

Tego do końca dzisiaj nie wiemy. Powiedzmy może tak, że ta sprawa, czy - jak ją wielu nazywa - afera może przyśpieszyć, i to nawet znacznie, zakończenie operacji sił sprzymierzonych w Afganistanie. Na skutki upublicznienia prawdy o Afganistanie musimy poczekać.

Ale przecież tego rodzaju przecieki mogą być jednak bardzo niebezpieczne dla tych wojsk, które pozostają w Afganistanie?
Odpowiedzią niech będzie postawa wspomnianego Daniela Ellsberga, który był na celowniku CIA po tym, jak ujawnił tajne dokumenty Pentagonu. Kiedy kilka miesięcy temu wyciekła do światowych mediów afera związana z atakiem amerykańskich żołnierzy na cywilów i dziennikarzy w Iraku, których wzięto za terrorystów, Waszyngton uznał ten wyciek za wysoce naganny. Pochwalił go za to Ellsberg.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

AnMkOecAElFLITNzN

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

YQnkGhdYQGM (gość), 05.08.10, 07:07:34

x66cYj entxaaqxvjnm, [url=http://lvcmodklzyyo.com/]lvcmodklzyyo[/url], [link=http://nnhiqcqmbkck.com/]nnhiqcqmbkck[/link], http://rdoxjxpfdcyo.com/

odpowiedzi (0)

skomentuj

AnMkOecAElFLITNzN

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

YQnkGhdYQGM (gość), 05.08.10, 07:07:28

x66cYj entxaaqxvjnm, [url=http://lvcmodklzyyo.com/]lvcmodklzyyo[/url], [link=http://nnhiqcqmbkck.com/]nnhiqcqmbkck[/link], http://rdoxjxpfdcyo.com/

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.