Polska » Aktualności » Twórca WikiLeaks: Ujawnione materiały zmienią nasze...

Twórca WikiLeaks: Ujawnione materiały zmienią nasze spojrzenie wojnę

Data dodania: 2010-07-26 14:28:54 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-26 14:31:29

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Publikacja tajnych dokumentów o operacjach wojsk USA w Afganistanie zmieni nie tylko nasze spojrzenie na tę wojnę, lecz na wszystkie nowoczesne wojny - powiedział w tygodnikowi "Der Spiegel" założyciel platformy internetowej WikiLeaks Julian Assange.

"Spiegel", amerykański dziennik "New York Times" oraz brytyjski "Guardian" opublikowały informacje, zawarte w ujawnionych w internecie przez WikiLeaks 90 tysiącach poufnych dokumentach dotyczących operacji wojsk amerykańskich w Afganistanie. Opisują m.in. akcje amerykańskich komandosów, takich jak grupa Task Force 373, specjalizującej się w eliminowaniu czołowych dowódców talibskich.
∨ Czytaj dalej


Publikację ostro skrytykował Biały Dom.

- Te dane to najbardziej kompleksowy opis wojny, jaki kiedykolwiek istniał w trakcie trwającego konfliktu zbrojnego - zatem w punkcie, gdy coś jeszcze może zmienić się na dobre. Zawierają zapisy dotyczące ponad 90 tysięcy incydentów, w tym precyzyjne dane geograficzne - powiedział Assange.

- W całej swej objętości materiał usuwa w cień wszystko, co do tej pory powiedziano o Afganistanie - dodał.

Assange ocenił, że publikacja może wpłynąć na decydentów politycznych, bo "rzuca światło na codzienną brutalność wojny". - Zmieni ona poglądy opinii publicznej, także ludzi wpływowych w polityce i dyplomacji - powiedział.

Zdradził, że informator, który przekazał dokumenty, zwrócił się do WikiLeaks o sprawdzenie, czy publikacja nie narazi osób niewinnych na znaczące niebezpieczeństwo. WikiLeaks "przefiltrowało" materiały, by ograniczyć ewentualne ryzyko.

- Istnieją uzasadnione tajemnice, a także prawo do ich łamania. Niestety ci, którzy popełniają zbrodnie przeciw ludzkości albo łamią inne ustawy, zbyt łatwo nadużywają prawa do zachowania tajemnicy. Ludzie mający sumienie zawsze to wykrywali - powiedział Assange.

Odrzucił sugestię, jakoby poprzez działalność WikiLeaks był niebezpieczną osobą dla USA. - Najbardziej niebezpieczni są ci, którzy prowadzą wojnę. Musimy ich powstrzymać. Jeżeli ta opinia czyni mnie niebezpiecznym w ich oczach, to widocznie tak jest - dodał.

39-letni Assange, pochodzący z Australii, jest jedną z dwóch znanych publiczne osób związanych z WikiLeaks. Drugą "twarzą" projektu jest Niemiec Daniel Schitt. Pozostali współpracownicy platformy internetowej są anonimowi.

Ideą projektu jest publikacja w sieci oryginalnych dokumentów np. rządów czy firm, zakwalifikowanych jako tajne i pozyskanych od anonimowych źródeł (ang. whistleblower). materiały zamieszczane są bez jakiegokolwiek komentarza, a dostęp do nich jest darmowy.

Współpracownicy WikiLeaks każdorazowo przed publikacją sprawdzają autentyczność dokumentów. - Nie jest nam znany przypadek, by błędnie oceniono przekazane nam dane - mówił na początku lipca dziennikarzom w Hamburgu jeden z rzeczników projektu Daniel Schmitt.

Określił on WikiLeaks jako "najagresywniejszą agencję prasową świata", która ma na celu m.in. "odcenzurowanie mediów".

Jedną z najgłośniejszych publikacji platformy było zamieszczone w sieci w kwietniu nagranie wideo, zatytułowane "Collateral Murder", na którym widać, jak amerykańscy żołnierze ostrzeliwują ze śmigłowca grupę cywili.

W zeszłym roku WikiLeaks otrzymało nagrodę mediów organizacji Amnesty International.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

dokumenty

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

maxmo (gość), 26.07.10, 15:25:08

Czy ta strona umieszcza też dokumenty o wojnach {akcjach} prowadzonych przez Rosjan i ich sojuszników?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.