sobota 04 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Weronika, Mariusz, Andrzej

Polska » Opinie » Artykuł

Prof. Legutko: Gej to święta krowa naszych czasów

Prof. Legutko: Gej to święta krowa naszych czasów

(© Michał Pawlik/Polskapresse)

Polska

2010-07-15 17:37:08, aktualizacja: 2010-07-18 21:21:59

Aktywiści homoseksualni zaczynają sobie poczynać u nas brutalnie po to, by stępić naszą wrażliwość i upokorzyć innych. Praktycznie mogą robić, co chcą, bo im nikt nie podskoczy, a każdy opór będzie surowo napiętnowany - mówi profesor Ryszard Legutko w rozmowie z Barbarą Stefańską.

W Polsce trwa impreza homoseksualna Europride, której punktem kulminacyjnym jest parada ulicami Warszawy.
Europride - już sama nazwa jest wyjątkowo głupia.

Uważa Pan, że władze nie powinny się na to zgadzać?
Były przypadki, kiedy w Polsce próbowano zakazać takich parad, np. w Warszawie. Rozpętało się szaleństwo w całej Europie. Polskę zaczęto piętnować jako kraj faszystowski. To pokazuje atmosferę ideologicznej histerii, jaka wokół tych spraw się wytworzyła. Mało który polityk odważy się wyrazić sprzeciw, gdyż zniszczyliby go nie tylko w Polsce, ale całej Europie. Ja akurat jestem członkiem Parlamentu Europejskiego, gdzie kocha się podobne akcje.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Byłyby rezolucje, raporty, deklaracje, debaty, pogróżki.

Unia nie ingeruje w zapisy prawne dotyczące kwestii etycznych.
Owszem, ingeruje, i to dość energicznie. Jeśli będzie ileś rezolucji, oświadczeń, deklaracji, to społeczeństwo, media, środowiska inteligenckie, politycy i partie polityczne w końcu się ugną. Istnieje także presja bezpośrednia poprzez orzeczenia trybunału, które prędzej czy później będą miały swoje odpowiedniki czy konsekwencje w Polsce.

W demokracji każdy ma prawo do manifestowania swoich poglądów.
Jest pytanie o to, co jest poglądem, a co zachowaniem. Przy wprowadzaniu zakazu można się powołać na kategorię publicznego zgorszenia. Widziałem taką paradę w Madrycie. Maszerowały miliony osób na czele z panią minister od równości czy od czegoś równie absurdalnego. Przyznam, że to zrobiło na mnie wrażenie. Odrażający widok. Manifestantom, którzy zachowywali się niezwykle agresywnie, chodziło o to, żeby obrazić tych, których uważają za swoich wrogów, czyli katolików, Kościół katolicki, normy obyczajowe, poczucie stosowności. A to jest efekt kuli śniegowej; to, co się dzieje za granicą, przychodzi szybko do Polski.

Czytaj też:
Pedał, gej i ciota
Czym jest homoseksualizm? Analiza
strona: 1 z 3 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (80)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

EKSzKpdjrFO

svSBhwYPGzDyGlVExH (gość) 05.08.10, 20:28:21

aw4nTB gvrpwuhudqir, [url=http://hfjdxdfyupil.com/]hfjdxdfyupil[/url], [link=http://tnbigqgmzfqj.com/]tnbigqgmzfqj[/link], http://lzprgfzwpugv.com/

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

EKSzKpdjrFO

svSBhwYPGzDyGlVExH (gość) 05.08.10, 20:28:09

aw4nTB gvrpwuhudqir, [url=http://hfjdxdfyupil.com/]hfjdxdfyupil[/url], [link=http://tnbigqgmzfqj.com/]tnbigqgmzfqj[/link], http://lzprgfzwpugv.com/

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Pederaści są bezproduktywni -

Barbara P. (gość) 20.07.10, 07:28:53

Pederaści są bezproduktywni - nawet kolory flagi ukradli spółdzielcom. Kolory tęczy… Międzynarodowa flaga spółdzielcza. Tęczowy sztandar, jako międzynarodowa flaga spół­dzielcza, zaproponowana została w 1923 roku przez wybitnego teoretyka i działacza spółdzielczości we Francji prof. Charlesa Gide’a (1847-1932, profesor uniwersytetów w Bordeaux, Montpellier i Paryżu, ekspert w kwestii międzynarodowych problemów monetarnych, autor m.in. „Zasad ekonomii społecznej” oraz „Stowarzyszeń spółdzielni konsumentów”). Barwy tęczy symbolizować miały jedność w różnorodności, moc światła oraz proces oświecenia ludu, postęp, a jej kształt łuku – bramę prowadzącą do lepszego świata, zaś w odniesieniu do Międzynarodowego Związku Spółdzielczego – jedność Związku, przy zachowaniu pluralizmu i różnorodności organizacji członkowskich. Jeśli pozwolisz, by robactwo się rozmnożyło, rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać. Antoine de Saint-Exupéry

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Smarkacz Legutko

Legwan (gość) 19.07.10, 13:35:32

Ten szczeniak, smarkacz i zadymiarz Legutko zasluguje na klapsa.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

do rovver

sta-n (gość) 18.07.10, 21:58:50

a jak facet kobiecie "gmyra" w odbycie , jest to dowód prawdziwej i akceptowanej przez ciebie miłości ?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Brawo Panie Profesorze ! ! !

maruda (gość) 18.07.10, 20:36:56

Popieram i pozdrawiam ! !! ! !

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Brawo Panie Profesorze ! ! !

maruda (gość) 18.07.10, 20:24:00

Popieram i pozdrawiam ! !! ! !

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Jasno, spójnie i trafnie

Trzeźwy (gość) 18.07.10, 20:23:29

Szkoda, że "tolerancyjni" nie są w stanie zrozumieć tego wywiadu

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Co to jest za poziom?

TRS (gość) 18.07.10, 17:07:13

http://www.gangsters.pl/index.php?polec=15757

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Nareszcie ktoś miało odwagę

g. (gość) 18.07.10, 12:01:45

Nareszcie ktoś miało odwagę opisać tą absurdalną (jakże poprawną politycznie) sytuację. Brawo dla Pana profesorze Legutko.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

1 z 8 Następna »

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama