Data dodania: 2010-07-15 17:37:08 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-18 21:21:59
(© Michał Pawlik/Polskapresse)
Aktywiści homoseksualni zaczynają sobie poczynać u nas brutalnie po to, by stępić naszą wrażliwość i upokorzyć innych. Praktycznie mogą robić, co chcą, bo im nikt nie podskoczy, a każdy opór będzie surowo napiętnowany - mówi profesor Ryszard Legutko w rozmowie z Barbarą Stefańską.
qwsx (gość), 16.07.10, 08:39:22
Agresywna wręcz terrorystyczna atmosfera czas z tym skończyć juz wole cyklistów , żydów i masonów niż rozbestwionych homoli . Niech sobie żyją jak chcą w spokoju a nie terroryzują pozostałych . Nich normalni się wreszcie ockną !!! . Pierwszy oddam głos na partię która będzie miała taki program . To wręcz nasz obowiązek , chrońmy dzieci i normalność a Europa tze. Zachodnia juz się socjalistycznie stoczyła , choć jak wzrośnie tam liczba meczetów to wyznawcy Proroka rozwiążą ten problem , mam nadzieje
odpowiedzi (0)
skomentujA.D. (gość), 16.07.10, 08:28:38
Uważam, że pomiędzy hetero i homo najgorsi są ... biseksi obawiający się, że pod wpływem jednej z takich parad się załamią. Tu ojcowie, mężowie, a na czatach piszą wprost przeleć mnie. Sfrustrowane świry.
A tak wogóle czy ktoś wie skad się wzięły te parady równości lub dumy gejowskiej? Czy ktoś pamieta, że za bycie homo trafiało sie do więzienia? Czy może wie o wydarzeniach w Stonewall i zamieszkach na tle dyskryminacji mniejszości seksualnych?
Z dugiej strony trudno się dziwić, wszak za komuny gejów n i e b y ł o. Tak, nawet z takich klasyków kina jak Midnight Express (1978) wycinane były wątki homoerotyczne i teraz takie sceny niektórych mogą razić.
Dla mnie to oznacza, że choć jestem gejem, człowiekiem /jednak też/ nieźle pokręconym to nie pozwolę na to być traktowany jak obtwatel drugiej kategorii. Dlaczego w państwie gdzie nie ma chyba jednego uczciwego przetargu na zamówienia publiczne, gdzie sprzedaje się ustawy, gdzie dominuje nepotyzm, gdzie mamy legalnie dzialające mafie, gdzie ilość komisji śledczych świadczy o wyjątkowej kondycji prokuratur i sądów nagle się okazuje, że to wszystko w porządku ale homo co to to nie. Mogę być k....ą ale nie pedałem. Gdyby Pan Piskorski lub Tomaszewski chcieli zorganizować demonstracje zapewne skończyłoby się na pobłażliwym uśmieszku. Szukajcie belki we własnym oku.
odpowiedzi (0)
skomentujgóral (gość), 16.07.10, 08:10:41
Właśnie jestem człowiekiem nienowoczesnym, zacofanym, niepozbawionym uprzedzeń, anachronicznym i niepasującym do naszych czasów. Ale mam złą wiadomość dla Ciebie: musisz mnie tolerować, bo tolerancja jest twoim wyznaniem, nie moim. Poza tym, mimo tych wszystkich moich wad, jestem szczęśliwy i dobrze mi się żyje, nie zamierzam płynąc z prądem "nowoczesnej europy". Jak się to komuś nie podoba, nie musi ze mną rozmawiać, nie martwi mnie to i nic nie tracę.
odpowiedzi (0)
skomentujNauczyciel (gość), 15.07.10, 23:49:24
To margines, który koniecznie chce zaistnieć na ulicach. Wstyd i żenada. Zawsze poważam prezydenta miasta , który zabrania demonstracji , pochodów. Ale nasze prezydenty boją się: Polskę zaczyna zdobywać idiotyczna , tzw. poprawność. Dla mnie poprawność to zarządzenie: won z ulic; dewiacja zawsze była ale nas, ludzi normalnych nie atakowali. WSTYD.i GŁUPOTA.
odpowiedzi (0)
skomentujWidukint (gość), 15.07.10, 21:36:50
Pamiętam jak premier Kaczyński na zarzuty jakiś polityków z UE, że w Polsce geje nie mają reprezentacji i są prześladowani odparł odważnie, że w jego rządzie są homoseksualiści. Bardzo się ucieszyłem z jego słów bo udowodnił, że jest człowiekiem nowoczesnym i pozbawionym uprzedzeń tak jak na polityka XXI wieku przystało. To wyznanie zabrzmialo bardzo osobiście czym zyskał moje serce i milość. Od tamtego czasu popieram PIS, wspaniałą partię ciepłych, otwartych i miłych ludzi. Znam wielu jej członków, rozumiemy się bez słów i dobrze nam razem. Boli mnie gdy czytam takie nieprzyjazne wypowiedzi jak w tym artykule. Pan profesor jest anachroniczny i nie pasuje do naszych czasów. Nie rozumie, że bycie gejem to powód do dumy.
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
- Ufamy naszym fizjologom, oni znają się na tym lepiej od nas. Dobierają takie obciążenia, jakie są teraz potrzebne. Mam nadzieję, że ta praca da dobre efekty. A to, że bolą nogi... - mówi Maciej Rybus, pomocnik Tereka Grozny i reprezentacji Polski, w rozmowie z Pawłem Kucharskim. »
Reklama
Rozpoczynamy proces zmian w serwisie PolskaTimes.pl Już teraz odświeżyliśmy nieco wygląd strony głównej i menu, pojawiły się też funkcjonalności, które - mamy nadzieję - ułatwią Wam dotarcie do najważniejszych informacji i zachęcą do udziału w dyskusji. Kolejne zmiany już wkrótce. Czekamy na Wasze opinie i sugestie. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.