Polska » Aktualności » Kubańscy dysydenci są już w Madrycie

Kubańscy dysydenci są już w Madrycie

Data dodania: 2010-07-13 21:07:06 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-13 21:08:24

Polska

Maciej Domagała

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kubańscy dysydenci są już w Madrycie

Dwóch z siedmiu uwolnionych dysydentów, Antonio Villarreal i Pablo Pacheco (© EPA/Sergio Barrenechea)

Kubański reżim komunistyczny dotrzymał słowa i zaczął zwalniać z ośrodków karnych więźniów politycznych. Siedmiu pierwszych dysydentów wylądowało jwe wtorek w stolicy Hiszpanii Madrycie. W ciągu trzech do czterech miesięcy powinno do nich dołączyć kolejnych 45 więźniów sumienia.

To sukces międzynarodowych mediacji i presji własnych obywateli. Być może, największe jednorazowe uwolnienie dysydentów od czasu wizyty papieża Jana Pawła II na wyspie w 1998 r. jest symptomem historycznej zmiany polityki reżimu.

Na lotnisku Barajas w Madrycie siedmiu byłych więźniów cieszyło się z odzyskanej wolności. Uśmiechnięci pozowali do zdjęć, niektórzy wznosili dłonie w geście zwycięstwa.

Do więzień na Kubie trafili po dwudniowej operacji reżimu na wiosnę 2003 r.
∨ Czytaj dalej
Wraz z nimi władze zamknęły w ośrodkach karnych 75 opozycjonistów i dziennikarzy. Czarna wiosna, jak nazwano te wydarzenia, wywołała oburzenie społeczności międzynarodowej. W tym roku, żony i matki uwięzionych dysydentów zdecydowały się wyjść na ulicę w geście protestu. Wielkie demonstracje zorganizowała również społeczność kubańska w Stanach Zjednoczonych. Słynny kubański dysydent Guillermo Farinas walczył o uwolnienie więźniów poprzez głodówkę, która o mało co nie skończyła się dla niego tragicznie.
Więźniowie polityczni na Kubie trzymani są w nieludzkich warunkach. W ramach szczególnej kary zamyka się ich w maleńkich izolatkach, które przypominają bardziej przenośne toalety niż cele więzienne. Spędzają tam całe miesiące w ciemnościach i nieznośnym upale z minimalnymi racjami wody. Niektórych strażnicy zmuszają do spania na betonie, innym zabierają ubranie.

W kubańskich więzieniach regularnie torturuje się przetrzymywanych - donosi organizacja Human Rights Watch. Są doniesienia o znęcaniu się psychicznym, fizycznym i seksualnym nad więźniami obojga płci.
Uwolnienie dysydentów daje nadzieję na zmianę polityki wobec więźniów. Główną rolę w tym sukcesie odegrał biskup Hawany Jaime Ortega i minister spraw zagranicznych Hiszpanii Miguel Ángel Moratinos. Rozmawiali oni z bratem Fidela Castro Raulem, który pełni obowiązki prezydenta Kuby. W sprawę zaangażowały się Unia Europejska i ONZ, ale nie Stany Zjednoczone.

Maciej Domagała

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.