Menu Region

"Im bliżej olimpiady, tym Chiny częściej łamią prawa...

"Im bliżej olimpiady, tym Chiny częściej łamią prawa człowieka"

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Chińskie władze nie wywiązały się z obietnic, jakie złożyły wspólnocie międzynarodowej przed igrzyskami olimpijskimi - stwierdziła Amnesty International. Na 10 dni przed rozpoczęciem olimpiady organizacja opublikowała raport, w którym opisano niedawne przypadki łamania praw człowieka i cenzury w mediach.
Amnesty International zarzuca chińskim władzom, że złamały wartości olimpijskie. Zobowiązały się bowiem do przestrzegania praw człowieka, wolności mediów i przede wszystkim do niestosowania kary śmierci. Tymczasem, jak mówi Polskiemu Radiu Monika Deptuła z Amnesty International, im bliżej do rozpoczęcia igrzysk, tym sytuacja w Chinach jest gorsza. Obrońcy praw człowieka są coraz silniej represjonowani, nie wiadomo też, jaka jest liczba wyroków śmierci, bo są one tajemnicą państwową.

Działaczka Amnesty International mówi też o sygnałach, że chińskie władze cały czas ingerują w pracę zagranicznych dziennikarzy, a miejscowe media w ogóle nie mogą poruszać tematów, które są niewygodne z punktu widzenia władz. - Obraz rzeczywistości, który mamy, to pełen stabilizacji i harmonii obraz, który Chiny chciałyby przedstawić światu. Tymczasem sytuacja wcale taka nie jest - dodaje Monika Deptuła.

Chińskie władze odrzuciły stwierdzenia raportu. Chiński minister spraw zagranicznych Li Jianchao powiedział, że Amnesty International powinna "zdjąć poplamione okulary, przez jakie patrzy na Chiny".

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się