Menu Region

Najbardziej znany chiński pianista zagra dla siatkarek,...

Najbardziej znany chiński pianista zagra dla siatkarek, oszczepników i wioślarzy

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Karolina Szmytko

1Komentarz Prześlij Drukuj
Ruchliwe paluszki Lang Langa to chiński skarb narodowy. 26-latek z Mandżurii jest kurą znoszącą złote (a właściwie platynowe) jaja. Jego płyty sprzedają się w milionowych nakładach i z miejsca pokrywają barwą szlachetnego kruszcu. Już 4 sierpnia ukaże się najnowszy album "The Magic of Lang Lang".

Ten krążek, pomyślany jako "the best of", prezentuje wcześniej wydane nagrania Lang Langa. Dostajemy 13 kompozycji (lub fragmentów) m.in. Chopina, Liszta, Mozarta, Rachmaninowa i Schuberta. Ciekawostką jest fragment "Yellow River Piano Concerto", koncertu opartego na tradycyjnej muzyce chińskiej. Album zamyka "Io Ci Saro" - utwór wykonany do spółki z niewidomym tenorem Andreą Bocellim.

W sam raz dla milionów słuchaczy, którzy chcieliby zadać szyku, stawiając na półce klasykę w supermodnym wykonaniu. To idealna płyta dla tzw. aspirujących melomanów, jednak prawdziwi wielbiciele klasyki mogą poczuć niedosyt.

Bo choć Lang Lang jest ceniony za propagowanie dokonań chińskich kompozytorów (w zeszłym roku wydał krążek "Dragon Songs" z 11 utworami swoich rodaków), jego interpretacje kawałków Chopina czy Rachmaninowa wśród znawców wywołują wiele sporów. Jedni chwalą Lang Langa za niezwykłą technikę, inni zarzucają Chińczykowi nonszalancję w podejściu do utworów.

Artysta niespecjalnie się tym przejmuje. Tłucze płytę za płytą (ma ich na koncie już 13) i gra z najlepszymi: dyrygentem sir Simonem Rattlem, filharmonikami berlińskimi, guru pianistyki jazzowej Herbie Han-cockiem, a nawet z Mikiem Oldfieldem. W przyszłym tygodniu wystąpi na żywo przed największą widownią świata - swoimi popisami uświetni ceremonię otwarcia igrzysk olimpijskich w Pekinie. Czy wiedzą już państwo, dlaczego płyta "The Magic..." ukazuje się właśnie teraz?

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Ciekawe...

+7 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

meloman? (gość)  •

Ciekawy tekst. Pytanie tylko, do kogo adresowany. Czy do tzw. aspirujących melomanów czy do prawdziwych wielbicieli klasyki. Bo czego się dowiadujemy? Ze Lang Lang ma zwinne paluszki, jest kurą znoszącą złote jaja, tłucze płytę za płytą, gra fragment "Yellow River Piano Concerto" (kogo?), "Io Ci Saro" (j.w.), no i 'kawałki' Chopina czy Rachmaninowa... Pani Karolino, może wyszlibyśmy poza informację z bookletu i strony internetowej artysty? Pozdrawiam

odpowiedzi (0)

skomentuj