Balazs: Obaj kandydaci powinni ujawnić, kogo wezmą do Pałacu

    Balazs: Obaj kandydaci powinni ujawnić, kogo wezmą do Pałacu

    Michał Karnowski, Piotr Zaremba

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Zdaniem polityka SKL kandydat PO musi przekonać wyborców, że będzie niezależny, a lider PiS, że naprawdę się zmienił.
    Większość komentatorów uznała niedzielną debatę Bronisława Komorowskiego i Jarosława Kaczyńskiego za nudną, z trudnym do wskazania zwycięzcą. Ale jeśli już, to raczej lekką przewagę przyznaje się kandydatowi Platformy. Pana ocena?
    Ta pierwsza debata niczego nie rozstrzygnęła, zdziwiło mnie jednak, że Bronisław Komorowski był w lepszej formie. Jarosław Kaczyński na przykład nie ripostował, o co się prosiło, że funkcjonujący na Białorusi antydemokratyczny reżim Łukaszenki, niszczący polską Polonię, utrzymuje się przy władzy dzięki wsparciu Rosji. A więc z przywódcami Rosji jest chyba o czym w tej sprawie rozmawiać.

    Ktoś w czasie tego telewizyjnego starcia zagrał nie fair?
    Nie. Martwi mnie jednak, że Bronisław Komorowski nie przedstawił własnej wizji prezydentury, natomiast bezkrytycznie wspierał wszystkie działania rządu premiera Donalda Tuska. Mógł przecież zdobyć się na nieco krytycyzmu, choćby w sprawie śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej. Bo w tej sprawie nawet nieprzychylni Kaczyńskiemu komentatorzy mają wiele wątpliwości. Dotyczą one między innymi zabezpieczenia miejsca katastrofy, przepływu materiałów ze śledztwa do Polski, zeznań kontrolerów ruchu lotniczego informujących dowództwo samolotu, że jest na ścieżce lądowania. Takiej krytycznej oceny mi zabrakło.

    Kaczyński może mieć z kolei pretensje do swoich doradców, że nie przygotowali mu stanowiska w sprawie wiele razy powtarzanego zarzutu, jakoby chciał kiedyś zmieniać dopłaty rolnicze na europejską armię.

    Debata w środę może być w tym kontekście przesądzająca o wyborze, gdyż według mnie różnica między kandydatami jest niewielka i każda wpadka może rozstrzygnąć o wyborze. Powinna ona dotyczyć przede wszystkim własnej wizji prezydentury.

    Zamierza Pan kogoś w tych wyborach poprzeć?
    Nie wykluczam. Bo wybór, jaki stoi przed Polską, jest ważny i ciekawy, mamy dwie wyraziste wizje prezydentury.

    Jak je można opisać?
    Bronisław Komorowski jako prezydent mieściłby się dobrze w ramach obecnej konstytucji, pasuje mu rola arbitra próbującego łagodzić spory polityczne i nieingerującego w funkcje władzy wykonawczej, w działania rządu. Natomiast Jarosław Kaczyński swoim wymiarem, potencjałem i osobowością wychodzi poza zapisy konstytucji. Gdyby on został prezydentem, mogłoby się okazać, że w perspektywie konieczna jest zmiana ustawy zasadniczej. To dwie różne wizje prezydentury.

    To o obu kandydatach wiemy. A co wymaga jeszcze dookreślenia?
    Każda z tych kandydatur zawiera poważną niewiadomą. U Bronisława Komorowskiego wyjaśnienia wymaga stopień jego niezależności, to, w jakim stopniu będzie samodzielny, a w jakim związany lojalnością partyjną. To jest o tyle ważne, że jego zwycięstwo może oznaczać zagrożenie monopolem władzy Platformy. Tym bardziej w takiej sytuacji głowa państwa musi mieć i samodzielną pozycję, i silną osobowość, musi umieć wyzwolić się od powiązań partyjnych, być prezydentem wszystkich Polaków, niezależnym od swoich mecenasów politycznych, od tych, którzy go wspierają. I w tej sprawie marszałek Sejmu powinien wysłać jasny sygnał, przekonać wyborców, że jest autonomiczny.
    1 3 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (15)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "GDY WYBOROW PRZYJDZIE PORA TO NIE GLOSUJ NA KACZORA

      jan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 3


      Pomyśl jakie będzie sranie, kiedy stanie przy Obamie.
      Przy Obamie dziewczę hoże,
      A kocica - przy Kaczorze,
      I codziennie na TiVi
      Kempa, Ziobro, Rydzyk i ...
      Reszta bandy z miną szczura...rozwiń całość


      Pomyśl jakie będzie sranie, kiedy stanie przy Obamie.
      Przy Obamie dziewczę hoże,
      A kocica - przy Kaczorze,
      I codziennie na TiVi
      Kempa, Ziobro, Rydzyk i ...
      Reszta bandy z miną szczura
      Cała ta PiS-dzielcza góra.
      Więc nie zmarnuj swego głosu,
      Nie kuś po raz drugi losu,
      Przyłącz się więc do apelu
      - dość kurdupli na Wawelu!!!
      Autor:
      Odkupiciel Świata
      Data:
      2010-06-26 16:23
      ciemny narod wszystko kupi" j. kurski

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "GDY WYBOROW PRZYJDZIE PORA TO NIE GLOSUJ NA KACZORA

      jan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 5


      Pomyśl jakie będzie sranie, kiedy stanie przy Obamie.
      Przy Obamie dziewczę hoże,
      A kocica - przy Kaczorze,
      I codziennie na TiVi
      Kempa, Ziobro, Rydzyk i ...
      Reszta bandy z miną szczura...rozwiń całość


      Pomyśl jakie będzie sranie, kiedy stanie przy Obamie.
      Przy Obamie dziewczę hoże,
      A kocica - przy Kaczorze,
      I codziennie na TiVi
      Kempa, Ziobro, Rydzyk i ...
      Reszta bandy z miną szczura
      Cała ta PiS-dzielcza góra.
      Więc nie zmarnuj swego głosu,
      Nie kuś po raz drugi losu,
      Przyłącz się więc do apelu
      - dość kurdupli na Wawelu!!!
      Autor:
      Odkupiciel Świata
      Data:
      2010-06-26 16:23
      ciemny narod wszystko kupi" j. kurski

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      METODY RZADZENIA PREZESA

      JAN (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 4

      - kompromitacja i osmieszanie Polski na porzadku dziennym
      - niepodpisywanie zadnych nominacji czy to ambasadorow, czy generalow itd itp
      - wieloletnie niepodpisywanie uzgodnionych traktatow...rozwiń całość

      - kompromitacja i osmieszanie Polski na porzadku dziennym
      - niepodpisywanie zadnych nominacji czy to ambasadorow, czy generalow itd itp
      - wieloletnie niepodpisywanie uzgodnionych traktatow notorycznie
      - veto co drugi dzien
      - donos do prokuratury za osmieszanie
      - donosik rano, donosik w południe, donosik wieczorem
      - przeciek od Kaminskiego do rzepy rano wieczor i w poludnie
      - hak Ziobrowaty najlepiej wieczorem
      - awantura przynajmniej 7 razy w tygodniu
      - bitwa o krzeselka zawsze zagranica
      - gnojenie ludzi w każdej minucie
      - kompromitowanie Polski, w tym liczne walki o krzesła w Brukseli
      - akcje "zaszczucia ala Blida" na porządku dziennym
      - akcja wg Dzierzynskiego „inwigilacja, prowokacja, likwidacja” stale w CBA
      - udowadnianie, że białe jest czarne a czarne jest białe - codziennie
      - udawanie, że takie coś jak gospodarka nie istnieje - niech sie
      tam jakoś kręci samo
      - obsadzanie wszystkich urzędów "swoimi mierNymi biernymi ale wiernymi"
      - zawlaszczanie wszystkiego na czym da sie polozyc lape, mediow w szczegolnosci
      - zawlaszczenie palacu prezydenckiego
      - blogochwalcze wywiady dla Rzepy, brukowcow, tvIVrp, radiamaryja, gazety „polskiej” i im podobnych
      - wysłanie większości Polaków na Madagaskar - wszak to sami agenci i
      Zomowcy
      - dopuszczenie możliwości uczynienia kota pierwszą damą
      - itd... itp...

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pierwszego sekretarza wybrac POra!

      Wybiórca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 5

      Cytat:
      Prezydent ma robić tylko jedno: nie przeszkadzać czyli nie blokować ustaw, bo one przeszły przez komisje, były przegłosowane przez setki posłów i jedna osoba nie powinna tego wetować. Czyli...rozwiń całość

      Cytat:
      Prezydent ma robić tylko jedno: nie przeszkadzać czyli nie blokować ustaw, bo one przeszły przez komisje, były przegłosowane przez setki posłów i jedna osoba nie powinna tego wetować. Czyli lepiej jak prezydent i rząd są z tej samej opcji, inaczej bądzie znowu wojna o krzesełka i żenada dla Polski.


      To może prościej zmienić konstytucję i zabrać prezydentowi prawo weta?
      Po co ma przeszkadzac w uchwalaniu zapisow w rodzaju "i czasopism", "i szpitali", "i biokomponentow" itp, itd.

      Alternatywnym wyjściem jest powołanie pierwszego sekretrza i nadanie mu prawa rządzenia dekretami.
      Po cóż jakieś wybory, urzędy i stanowiska jak najlepiej jest by władzę absolutną sprawowała jedna opcja polityczna.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wybór mniejszego zła

      Josef46 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 6

      Jest to wybór mniejszego zła.Komorowski -tuba Tuska i żadnej niezależności.Kaczyński -pełna niezależność i patriota nie z herbu!Jednak wszystko przemawia za Kaczyńskim,bo liberalizm w naszym kraju...rozwiń całość

      Jest to wybór mniejszego zła.Komorowski -tuba Tuska i żadnej niezależności.Kaczyński -pełna niezależność i patriota nie z herbu!Jednak wszystko przemawia za Kaczyńskim,bo liberalizm w naszym kraju jest bardzo niebezpieczny!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wybór mniejszego zła

      Josef46 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 7

      Jest to wybór mniejszego zła.Komorowski -tuba Tuska i żadnej niezależności.Kaczyński -pełna niezależność i patriota nie z herbu!Jednak wszystko przemawia za Kaczyńskim,bo liberalizm w naszym kraju...rozwiń całość

      Jest to wybór mniejszego zła.Komorowski -tuba Tuska i żadnej niezależności.Kaczyński -pełna niezależność i patriota nie z herbu!Jednak wszystko przemawia za Kaczyńskim,bo liberalizm w naszym kraju jest bardzo niebezpieczny!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do wywiadu z Balazsem

      Franciszek Sidorczuk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 8

      Nie jestem tak wytrawnym politykiem jak Artur Balazs, jednak całym sercem jestem po stronie Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ ufam w to, że jest on człowiekiem bez reszty oddanym Polsce i jako...rozwiń całość

      Nie jestem tak wytrawnym politykiem jak Artur Balazs, jednak całym sercem jestem po stronie Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ ufam w to, że jest on człowiekiem bez reszty oddanym Polsce i jako Prezydent RP - zwłaszcza po tak traumatycznym przeżyciu z utraty brata Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i bratowej Marii Kaczyńskiej, w katastrofie pod Smoleńskiem, obejmuje on również szczerym współczuciem tych, którzy tam polegli. Jarosław Kaczyński wyraźnie zmienił swoje podejście również wobec innych ugrupowań partyjnych i bezpartyjnych. Dowodem na to jest to, że podczas prowokacyjnych debat ze strony PO i Bronisława Komorowskiego, wykazuje on wyjątkową cierpliwość, pomimo to, że w dalszym ciągu cierpi w wyniku tragicznych przeżyć. Ten stan rzeczy jest niezaprzeczalnym dowodem na to, że Jarosław Kaczyński zapewni nam jedność i prawdziwy solidaryzm. W przeciwieństwie do Jarosława Aleksandra Kaczyńskiego jego kontrkandydat Bronisław Maria Komorowski wykazywał już luz, a nawet można było spostrzec jakby zadowolenie z tej tragedii smoleńskiej:

      http://www.youtube.com/watch?v=rMFByatbaVI
      http://www.youtube.com/watch?v=OmhbsfGyQIA
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "BOGACTWO DLA WSZYSTKICH" KACZYNSKI W LODZI

      JAN (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 7

      NEOKOMUNIZM PISOWSKI– wystrój polityczny i doktryna potyliczna miłująca pokój i szczęście wszystkich ludzi, gdzie kraj rośnie w siłę i staje się potęgą, a wszystkim obywatelom żyje się...rozwiń całość

      NEOKOMUNIZM PISOWSKI– wystrój polityczny i doktryna potyliczna miłująca pokój i szczęście wszystkich ludzi, gdzie kraj rośnie w siłę i staje się potęgą, a wszystkim obywatelom żyje się dostatnio. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      NEOBOLSZEWIA PISOWSKA

      ANNA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 6

      Wydaje się niepojęte, że najgorszy prezydent w historii RP (tak międzywojnia, jak i czasów po komunizmie) mógł zostać oceniony inaczej niż przed 10 kwietnia tylko dlatego, że zginął tragicznie.
      I...rozwiń całość

      Wydaje się niepojęte, że najgorszy prezydent w historii RP (tak międzywojnia, jak i czasów po komunizmie) mógł zostać oceniony inaczej niż przed 10 kwietnia tylko dlatego, że zginął tragicznie.
      I wydaje się równie niepojęte, że jego brat, nie tak dawno jeszcze oceniany nawet gorzej niż Lech Kaczyński, może być dzisiaj poważnym kandydatem na zwycięstwo w najbliższych wyborach prezydenckich. Czy naprawdę istnieje jakaś szczególna polska specyfika?...

      Pan prezes okazał się neopostkomunistą.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      polskatimes- LEJE SIĘ "Żurem"- posraniec

      andowc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 3

      Do "pałacu" potrzebny "błazen" (Stańczyk).
      Kiedy ogłoszą "wybory" ?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Nie przegap

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama