Menu Region

Jak PKP nabija swoich pasażerów w butelkę

Jak PKP nabija swoich pasażerów w butelkę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Teresa Semik

Prześlij Drukuj
Bez problemu można zamienić kolejowy bilet drugiej klasy na bilet klasy pierwszej, dopłacając różnicę. Zamiana w odwrotną stronę - niekorzystną dla PKP - jest niemożliwa.
Kupiłeś bilet pierwszej klasy. Zmieniły się jednak twoje plany. Postanowiłeś pojechać innym pociągiem. Chciałeś zamienić bilet na drugą klasę. Nie ma problemu, ale wiedz, że nie dostaniesz zwrotu pieniędzy. Niekorzystna dla PKP zamiana jest niemożliwa.

Jest jednak szansa na to, że kolej będzie musiała oddawać pieniądze klientom. Sprawą zajął się bowiem Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Postępowanie dotyczące podróży na trasach do 100 km wszczęła katowicka delegatura UOKiK.

- Sprawdzamy, czy spółka działała zgodnie z prawem przewozowym, a zastrzeżeń mamy sporo do regulaminu stosowanego przez przewoźnika - mówi Maciej Fragsztajn, dyrektor delegatury.
Gdy kupujemy bilet na przejazd koleją, zawieramy umowę z Przewozami Regionalnymi.

Wątpliwości UOKiK budzą warunki ograniczające podróżnym m.in. możliwość zwrotu pieniędzy w przypadku zmiany umowy. Często z przyczyn od nas niezależnych musimy skorzystać z innej klasy pociągu lub rodzaju połączenia. Tymczasem zapisy regulaminu są takie, że na zamianę warunków podróży możemy liczyć wyłącznie wtedy, kiedy jest ona korzystna dla spółki PKP. Przewozy Regionalne przewidują więc możliwość przejazdu poza stację przeznaczenia, ale mowy nie ma, by jeszcze przed rozpoczęciem podróży na trasie do 100 km klient PKP mógł skrócić podróż i otrzymać zwrot części niewykorzystanej usługi.

- Zbadamy, czy spółka ogranicza podróżnym prawo do odstąpienia od umowy i zwrotu należności proporcjonalnie do niewykorzystanego biletu - dodaje Fragsztajn.

Wątpliwości UOKiK budzi też żądanie od konsumentów, którzy posiadają ważny bilet jednorazowy, by wykupili nowy, jeśli rozpoczęli podróż ze stacji pośredniej. Na przykład: kupili bilet z Katowic do Częstochowy, ale ich faktyczna podróż rozpoczyna się w Zawierciu. Muszą w Zawierciu nabyć nowy bilet do Częstochowy, a ten z Katowic nie podlega zwrotowi.

Bilety na przewozy regionalne do 100 km są jednodniowe, zawierają datę i nie podlegają zwrotowi, nawet pięć minut po ich zakupie.

- Spółka Przewozy Regionalne zajmuje jak na razie postawę ugodową. Gotowa jest zmienić regulamin - wyjaśnia dyr. Fragsztajn. Urząd ma możliwość ukarania przedsiębiorcy karą finansową w wysokości do 10 proc. ubiegłorocznych przychodów.

Podróżni sami powinni zadbać o swoje prawa. W przypadku opóźnień lub odwołania kursów należy zgłaszać się z reklamacją bezpośrednio do przewoźnika. Reklamacja musi zawierać: datę jej sporządzenia, dane przewoźnika, dane osoby składającej reklamację, uzasadnienie, kwotę roszczenia, oryginalny bilet, czyli dokument zawarcia umowy przewozu. Odpowiedź powinna nadejść nie później niż w ciągu 30 dni od jej doręczenia. W razie wątpliwości można liczyć na pomoc rzeczników konsumentów czy organizacji pozarządowych - Federacji Konsumentów, Stowarzyszenia Konsumentów Polskich.

Bezpłatne porady: pod nr. telefonu: 0800 800 008.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się