Tajemnica śmierci Chopina pozostanie nierowiązana

    Tajemnica śmierci Chopina pozostanie nierowiązana

    IAR

    Aktualności

    Aktualności

    Niejasna przyczyna śmierci Fryderyka Chopina pozostanie tajemnicą. Minister kultury nie zgodził się na badanie serca kompozytora, o co prosiła grupa genetyków. Od wielu lat naukowcy spierają się, czy Chopin zmarł na gruźlicę czy też na nieuleczalną chorobę genetyczną.
    Wśród genetyków, którzy chcieli odkryć tajemnicę zgonu kompozytora, jest profesor Tadeusz Dobosz z Katedry Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu. Jak mówi, warto skorzystać z szansy, którą daje postęp nauki. "Jesteśmy Chopinowi to winni", dodaje naukowiec.

    Minister kultury Bogdan Zdrojewski przez trzy miesiące zbierał opinie różnych ekspertów; kontaktował się również z potomkami Fryderyka Chopina. Jak mówi, wszystkie opinie były na nie. Zdaniem ministra, nikłe są szanse na to, by wyniki badań przynosiły odpowiedź na nurtujące naukowców pytanie.

    Fryderyka Chopin jest pochowany w Paryżu na cmentarzu Pere-Lachaise. Jego serce od 159 lat znajduje się w filarze kościoła świętego Krzyża. Minister kultury zapewnia, że jest przechowywane w odpowiednich warunkach.

    Profesor Tadeusz Dobosz tłumaczy, że nie tylko z ciekawości chciałby zbadać serce kompozytora. Ta wiedza, jego zdaniem, mogłaby przybliżyć twórczość Chopina.

    Ministerstwo kultury nie wyklucza, że w przyszłości takie badania będą mogły być przeprowadzone.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo