Polska » Opinie » Sierakowski: Napieralski to nie Kwaśniewski

Sierakowski: Napieralski to nie Kwaśniewski

Data dodania: 2010-06-21 22:34:04 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-06-22 07:36:05

8KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Sierakowski: Napieralski to nie Kwaśniewski

(© Piotr)

Ze Sławomirem Sierakowskim, redaktorem naczelnym "Krytyki Politycznej", rozmawia Andrzej Godlewski

W niedzielnych wyborach prezydenckich przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski zdobył nieco ponad 2 mln głosów. W 2005 r. lewicowy kandydat Marek Borowski zebrał 1,5 mln, i to wbrew SLD, z którym był skłócony. Czy wynik Napieralskiego można rzeczywiście określić jako sukces?
W jakiejś mierze to efekt bardzo niskich oczekiwań wobec kandydata lewicy. Dekadę wcześniej Marian Krzaklewski również zajął trzecie miejsce w wyborach prezydenckich, zdobywając nawet dwa punkty procentowe więcej.
∨ Czytaj dalej
I to zostało powszechnie uznane za jego polityczną śmierć.

Zatem plotki o zmartwychwstaniu polskiej lewicy są przesadzone?
Przeciwnie. Bardzo dobrą wiadomością dla lewicy jest to, że Polacy zmęczyli się już dualizmem politycznym PO i PiS i zaczęli go odrzucać. Kanałem ujścia dla tych nastrojów był Grzegorz Napieralski.

To okoliczności wyniosły Napieralskiego?
Wyrazicielem tych nastrojów nie mógł być przecież Waldemar Pawlak, który pozostaje w koalicji, czy Andrzej Olechowski, który jest współtwórcą Platformy i nadal utożsamiany jest z tą partią. To nie zmienia faktu, że Napieralski bardzo ciężko zapracował na ten wynik. Nie ma sukcesu w polityce bez determinacji, konsekwencji i ciężkiej roboty. Tym bardziej że w tej kampanii został opuszczony przez właściwie wszystkich znanych polityków ze swojego klubu parlamentarnego.

Nie pomogli Napieralskiemu, a Włodzimierz Cimoszewicz - jak mówi teraz Janusz Palikot - nawet zaszkodził kandydatowi PO. Mimo to okazuje się, że w Polsce jest życie na lewicy. Czyżby to jednak zasługa szefa SLD?
Było jasne, że dopóki wszyscy poza PiS będą diabolizować Jarosława Kaczyńskiego, zyskiwać będzie na tym jedynie PO i pośrednio sam PiS. Przecież od tego straszenia Kaczyńskim uciekła większa część elektoratu SLD do PO. Ten strach już nie działa i zaczyna powiększać się miejsce dla lewicy w Polsce.

Napieralski może być nowym Kwaśniewskim?
Kwaśniewski dostawał nieporównywalne wyniki w wyborach prezydenckich. Z pewnością można mówić o dwóch odebranych od byłego prezydenta lekcjach: Napieralski nauczył się, że lojalność wobec swojej instytucji jest punktem wyjścia do zdobywania szerszego elektoratu. Lepiej być pierwszym w byłym PZPR niż 17. w Unii Demokratycznej. Zresztą Kwaśniewski, inaczej niż Cimoszewicz, zachował tę lojalność także w tych wyborach. I druga odrobiona lekcja: polityka w Polsce w pewnym momencie musi oznaczać pójście znacznie poniżej wymagań estetycznych elit opiniotwórczych. Kwaśniewski tańczący disco polo nie był żadnym populistą, tylko politykiem w Polsce i z Polakami. Kto się brzydzi, niech zapomni o dużej polityce. Kompletny polityk, jakim był Kwaśniewski, umie dotrzeć i do ludu i do jego elit, a przede wszystkim wie, kiedy jest właściwy czas na jedno, a kiedy na drugie.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

PEDAŁY ! ABERRACJA - jest

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Hanka z Gomory (gość), 01.07.11, 11:32:58

uleczalna !

odpowiedzi (0)

skomentuj

nowoczesna lewica

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lewicowiec (gość), 24.06.10, 12:33:38

mam nadzieję ze panu Napieralskiegu uda się sworzyć potrzebna lewicowąa nie liberalną lewicę

odpowiedzi (0)

skomentuj

Sierakowski ...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

a10 (gość), 23.06.10, 07:43:13

Dziwię się Sławomirowi Sierakowskiemu,że przy okazji obrony Kalisza , broni w polskiej polityce tego, co - słowami klasyka PRL-u - jest poniżej poniżej "zgnilizny rynsztoka" . DZIWIĘ SIĘ, BO UWAŻAŁEM,ŻE DOBRO POLSKI, SPOŁECZEŃSTWA I NOWOCZESNEJ LEWICY LEŻY NA SERCU SYMPATYCZNEGO - NIE KUNKTATORA - SŁAWKA!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Do Jeremiego

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anma (gość), 22.06.10, 18:53:42

Co to znaczy europejska lewica? Czy jest to może Labour Party zniszczona neoliberalnie przez Blaira i Giddensa a może niemiecka SPD poszarpana przez neoliberała Schroedera /po dłuższej jego nieobecności SPD zaczyna się wzmacniać/. A może inne partie europejskie, których charakter lewicowy określili ideolodzy neoliberalni. Według nich partie lewicowe najlepiej gdyby zajmowały się ekologią i gender studiem, a w okolicach wyborów kwiliły o serduszku po lewej stronie. Dobrze tez jest widziany postsekularyzm i tzw. kapitał ludzki, czyli skomercjalizowany człowiek. Od gospodarki wara, to jest domena mafii neoliberalnej. Tymczasem - jak sadzę - lewica /bez przymiotników/ to pakiet humanizmu i wolności. Wolne od wszelkiej dogmatyzacji umysły ludzkie, wolności i prawa człowieka , społeczna solidarność /z małej litery oczywiście/, świeckie państwo i wolności gospodarcze, to znaczy równoprawne praktykowanie wszystkich form własności. I tylko tyle i aż tyle.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Co dalej z lewicą?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jeremi (gość), 22.06.10, 11:32:10

W Polsce wciąż brakuje porządnej, europejskiej lewicy. Takiej, która zrozumie, że państwo to nie twór abstrakcyjny, który istnieje tylko po to, aby zapewnić bezpieczeństwo socjalne obywatelom (czytaj: rozdawać ryby). Współczesna lewica musi skutecznie łączyć zrozumienie dla procesów gospodarczych z możliwością kreowania funkcji socjalnych państwa. Na tym tle, Napieralski jest dopiero na początku drogi. Miota się między Scyllą modernizacji i nowego podejścia, a Charybdą balastu starej, postkomunistycznej nomenklatury. Jeżeli wygra druga opcja, to proces formowania nowej, młodej lewicy odsunie się w czasie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kto zrozumie Sierakowskiego?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anma (gość), 22.06.10, 11:19:54

Tylko nawróceniem religijnym Sławomira Sierakowskiego można tłumaczyć jego pogląd, że rząd PO-SLD byłby naturalnym rozwiązaniem. Według niego obie partie w obecnej postaci pasują do siebie. Przecież to jakiś absurd. Jak partia lewicowa może pasować do konfesyjnej partii prawicowej? I ta dziwaczna niekonsekwencja. SLD przez jakieś konszachty z PO zyskałby a PSL nie wiadomo dlaczego stracił, mimo że pochodzą z tej samej parafii. Nie wolno zapominać, że PO w Parlamencie Europejskim określiła swoją orientację ideologiczną jako ludowe chrześcijaństwo i jest w tej samej frakcji co PSL. A jeszcze jak do tego dołoży się zdolności ludożercze Donalda Tuska - gdzie są współzałożyciele PO i jego najbliżsi współpracownicy - to po SLD zostałaby mokra plama. Tego chce Sławomir Sierakowski?

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

KULKI (gość), 22.06.10, 10:23:42

RTAFNA ANALIZA JAK ZWYKLE, OBY NAPIERALSKI NIE POSZEDŁA NA ŁATWIZNĘ; CO JEST WĄTPLIWE I DOBRZE

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

KULKI (gość), 22.06.10, 10:22:25

RTAFNA ANALIZA JAK ZWYKLE, OBY NAPIERALSKI NIE POSZEDŁA NA ŁATWIZNĘ, CO JEST WATPLIWE I DOBRZE

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.