Menu Region

Co będzie dalej z polską ekstraklasą

Co będzie dalej z polską ekstraklasą

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Rafał Romaniuk

Prześlij Drukuj
Kibice polskiej piłki spodziewali się, że w czwartek, po nadzwyczajnym posiedzeniu zarządu PZPN, poznamy rozstrzygające decyzje w sprawie kształtu rozgrywek ekstraklasy. Nic z tego.
Zamiast porozumienia w sprawie rozgrywek w sezonie 2008/2009 powstał poważny spór związkowych działaczy z przedstawicielami Ekstraklasy SA i Canal+.

PZPN chciał, by liga ruszyła zgodnie z terminem, już w ten weekend. Na takie rozwiązanie nie chciała zgodzić się jednak prowadząca rozgrywki Ekstraklasa SA. Postanowiono więc, że start ligi zostanie przesunięty co najmniej o tydzień.

Nikt nie był jednak w stanie powiedzieć, czy rozgrywki ruszą w przyszłym tygodniu.
Wszystko zależy od tego, kiedy Trybunał Arbitrażowy przy PKOl podejmie ostateczne decyzje w sprawie Zagłębia Lubin i Korony Kielce. Wczoraj Prokuratura Krajowa zwróciła się do trybunały i zażądała wyjaśnień ostatnich wyroków. "Polska" przedstawia dziś siedem scenariuszów rozwoju wypadków.

1 bardzo prawdopodobny. Trybunał Arbitrażowy przy PKOl zbiera się w przyszłym tygodniu i podejmuje decyzję o przywróceniu Zagłębia Lubin i Korony Kielce do ekstraklasy. Przedstawiciele Ekstraklasy SA i Canal+ podpisują aneks do umowy i liga zostaje powiększona do 18 zespołów. W tym przypadku rozgrywki ruszą w najbliższy weekend.

Problem jednak w tym, że 18-drużynowa ekstraklasa oznacza mniej pieniędzy z tytułu praw do transmisji. Bo tort od Canal+ nie będzie już dzielony na 16, a 18 zespołów. - Będziemy negocjować z Canal+, by dołożyli trochę pieniędzy - mówił Andrzej Rusko, prezes Ekstraklasy SA. Jacek Okieńczyc, szef działu sportowego Canal+, ani myśli jednak wykładać więcej funduszy. Francuska stacja za prawa do pokazywania polskiej ekstraklasy i tak zapłaciła już 125 mln zł za sezon.

2 bardzo prawdopodobny. Członkowie trybunału przy PKOl decydują, że decyzje w sprawie Zagłębia i Korony zostaną podjęte dopiero pod koniec sierpnia. O takiej możliwości mówił w czwartek członek tego gremium, Wiktor Cajsel.

W tej sytuacji ani Canal+, ani Ekstraklasa SA nie zgadzają się, by rozpocząć rozgrywki. - Liga musi być wreszcie spójna - zastrzega Jacek Okieńczyc z Canal+. Widać więc wyraźnie, że stacja ani myśli pozwolić na start ligi bez prawomocnych wyroków Trybunału Arbitrażowego przy PKOl. Rozgrywki zostają wstrzymane do końca sierpnia. Nie byłby to ewenement, bo Włosi czy Hiszpanie regularnie startują na początku września, tyle że tam gra się też zimą.

3 prawdopodobny. Trybunał przy PKOl decyduje, że zbierze się dopiero pod koniec sierpnia. Mimo to ekstraklasa startuje w przyszły weekend w 16-zespołowym składzie. Na taki scenariusz nalega PZPN. - Chociaż na koniec naszej kadencji pokażmy, że mamy jaja - mówił rzecznik związku Zbigniew Koźmiński i wnosił, by nie czekać na rozstrzygnięcia trybunału.

Co jednak zrobić, jeśli w sierpniu sędziowie zdecydują, że Zagłębie i Korona maja wrócić do ekstraklasy? Zostaną dokooptowane w trakcie sezonu? - Szczerze? Nie wiem. Nasi prawnicy przygotują plan A i plan B - dodawał Koźmiński.

4 możliwy. Trybunał przy PKOl w przyszłym tygodniu przywraca do ekstraklasy Zagłębie i Koronę. Rozgrywki startują w przyszły weekend w 18-zespołowym składzie. - Jeśli tak się stanie, zaskarżymy ten wyrok do Sądu Najwyższego - zapowiada Krzysztof Malinowski, przewodniczący Związkowego Trybunału Piłkarskiego. Załóżmy więc, że SN podważa wyrok trybunału przy PKOl.

Rozgrywki trwają, z Zagłębiem i Koroną, ale okazuje się, że z punktu widzenia prawnego oba kluby powinny zostać przesunięte do I ligi. - Nie wiem, co wtedy - po raz kolejny rozkłada bezradnie ręce Koźmiński.

5 mało prawdopodobny. Trybunał przy PKOl zbiera się w przyszłym tygodniu i utrzymuje w mocy decyzję Wydziału Dyscypliny PZPN w sprawie degradacji Zagłębia i Korony do I ligi. Liga rusza bez przeszkód z 16 zespołami. To scenariusz mało prawdopodobny, bo trybunał musiałby zaprzeczyć sam sobie. Rozpatrując sprawę Widzewa, uznał bowiem, że zarzuty się przedawniły i anulował degradację. Analogiczny wniosek złożyły Zagłębie i Korona, więc trudno się spodziewać innego wyroku.

6 mało prawdopodobny.
Minister sportu wprowadza do PZPN kuratora. Może to zrobić, bo związek zignorował decyzję trybunału w sprawie Zagłębia. Wprawdzie sędziowie nie przyznali jeszcze klubowi z Lubina racji (odłożyli decyzję do 22 sierpnia), ale zawiesili w mocy wyrok Wydziału Dyscypliny PZPN. Oznacza to, że Zagłębie powinno być natychmiast przywrócone do ekstraklasy. A na razie nie zostało. Minister Drzewiecki jak ognia boi się jednak interwencji FIFA i UEFA, co mogłoby doprowadzić do odebrania nam Euro 2012.

7 nieprawdopodobny. Rozgrywki zostają zawieszone na rok. O tym rozwiązaniu nie chcą jednak słyszeć ani PZPN, ani Ekstraklasa SA, ani Canal+.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się