Polska » Prof. Bartoszewski: Nigdy żadnej kukły prezydenta palił nie...

Prof. Bartoszewski: Nigdy żadnej kukły prezydenta palił nie będę

Data dodania: 2010-05-31 21:11:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-06-01 12:20:50

43KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Prof. Bartoszewski: Nigdy żadnej kukły prezydenta palił nie będę

(© Polskapresse)

Polacy, wybierając prezydenta, powinni wziąć pod uwagę, żeby był to ktoś mający otwarty umysł oraz sprawdzalny dorobek w zakresie łączenia, a nie dzielenia ludzi - mówi prof. Bartoszewski w rozmowie z Barbarą Szczepułą.

Był Pan Profesor z Donaldem Tuskiem w Akwizgranie, gdzie premier odbierał Nagrodę Karola Wielkiego. Jak zostało przyjęte jego przemówienie?
Pan premier mówił świetnie, bardzo osobiście, wiele miejsca poświęcił Gdańskowi, z którym wiąże go silna więź uczuciowa. I to się podobało. Opowiadał o swojej pamięci z lat szkolnych, mocno zaakcentował krwawe wydarzenia z 1970 r., które wywarły wielki wpływ na mieszkańców Trójmiasta.
∨ Czytaj dalej
Zrozumieli, jakie zagrożenie niesie ze sobą system autorytarny. Premier dobrze wybrał ten motyw, bowiem część Niemców doświadczyła ograniczeń praw obywatelskich, żyjąc w NRD, a inni znali to z opowieści rodzinnych.

Laudację wygłosiła kanclerz Merkel.
Takiego hymnu o Polsce nikt jeszcze nie wyśpiewał, a wiem, co mówię, bo znam Niemców od lat, wykładałem tam na trzech uczelniach wyższych przez kilkanaście semestrów. Pani Merkel wzniosła się naprawdę na wyżyny. To była pieśń podziwu dla Polski i Polaków z zaakcentowaniem - niemniej twardym niż u Donalda Tuska - że to, co zaczęło się w Stoczni Gdańskiej, spowodowało upadek muru berlińskiego.

Nagrodę Karola Wielkiego otrzymał wcześniej Jan Paweł II.

Tak, ale nie jako Polak. Przede wszystkim jako papież, który odegrał wielką rolę w jednoczeniu "dwóch płuc" Europy, zachodniego i wschodniego.

Drugim był profesor Geremek.

Bronisław Geremek był nie tylko moim przyjacielem, ale też poprzednikiem na stanowisku ministra spraw zagranicznych w rządzie premiera Buzka. Skoro wspomniałem Jerzego Buzka, to dodam, że w Akwizgranie jako przewodniczący Parlamentu Europejskiego był na bankiecie głównym mówcą przy stole i w obecności dziesiątków parlamentarzystów europejskich wygłosił piękną laudację po angielsku, co oczywiście dodało uroczystości blasku. Uściskaliśmy się potem z Jerzym Buzkiem w kuluarach, bo polubiliśmy się podczas półtora roku wspólnej pracy w rządzie. Dobrze wspominam ten okres i kolegów ministrów, na przykład ministra obrony Bronisława Komorowskiego...
« 1 2

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Bartoszewski DANCE

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Leon (gość), 01.06.10, 17:55:18

ON NIGDY NIE ZMĄDRZEJE !
http://www.youtube.com/watch?v=Gq9S8yUTnpE

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ten "profesor" ma jedynie maturę!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marszałek Wielki Koronny czyli sierżant (gość), 01.06.10, 16:43:42

Za to uważa, że może wszystkich pouczać. To obrzydliwe...

A czy zna Pan "Profesor" powiedzenie "ne sus Minervam doceat"?
Może na wszelki wypadek podam tłumaczenie: nie świni pouczać Minerwę.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Oj dużo więcej jest tych łże-elit niż dyplomatołków!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krytyk (gość), 01.06.10, 15:47:55

Do tych pierwszych należy sam W. Bartoszewski, oczywiście B. Szczepuła, no i wiele wiele innych, którzy W. Bartoszewskiego profesorem nazywają. A więc w szczególności należą do nich redakcje gazet i dziennikarze w nich publikujący swoje teksty w których Bartoszewski profesorem jest nazywany.
Ich oponenci powołują się na oświadczenie stosownego ministerstwa Niemiec, na wpisy Wikipedii i inne
żródła, wszystko bezskutecznie. Czy nie jest to swoisty fenomen? Skąd się bierze ten upór w stawianiu
tych 4 liter przed nazwiskiem Bartoszewskiego, no i po co? Przecież W. Bartoszewski ma i tak dość
zasług i dokonań aby być cenionym - jednym z nich jest oczywiście to, że dożył lat sędziwych. Gdyby tak jeszcze panował nad swoim językiem, to zasługiwałby na chwałę.
Niestety, p. Bartoszewskiemu niebiosa poskąpiły tej ostatniej zdolności, no i mamy co mamy: nazywanie części Polaków bydłem, dyplomatołkami,... , a niektórych kandydatów na prezydenta hodowcami zwierząt futerkowych itd. A szkoda, szkoda, że z taką determinacją i li tylko z powodów politycznych W. Barotszewski tak niszczy swój wielki dorobek życia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

----------------

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Alicja (gość), 01.06.10, 14:46:50

----------------

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rzeczywiście Pan Bartoszewski nie ma nawet tytułu magistra?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kolejna manipulacja (gość), 01.06.10, 14:07:43

Dlaczego zatem okłamuje się nas, że jest profesorem? Nauczyciel w liceum też profesor. Lech Walęsa też profesorem jest (honoris causa). Profesorami Polska stoi ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! !

odpowiedzi (0)

skomentuj

Bartoszewski sam stał się kukłą , w rękach Tuska

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Robert (gość), 01.06.10, 13:39:21

Bratoszewski człowiek który przeżył Obóz Auschwitz, powstanie warszawski powinien się wystrzegać takich sformułowań wobec przeciwników politycznych.
Pan Bartoszewski jest profesor takim samym jak Lepper, obaj nie mają nawet tytułu magistra.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Niech ktoś już powie Włodkowi co by sobie spokój dał

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pepe (gość), 01.06.10, 13:06:21

O ile kiedyś bardzo ceniłem tego człowieka o tyle obecnie potrafię mu jedynie tylko współczuć.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jaki "profesor" ?!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

HALINA9000 (gość), 01.06.10, 12:22:11

Bartoszewski nie ma nawet tytułu magistra!

odpowiedzi (0)

skomentuj

--------------

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ROMCIO (gość), 01.06.10, 12:21:50

--------------

odpowiedzi (0)

skomentuj

Po pierwsze pan Bartoszewski profesorem nie jest

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

patriotka (gość), 01.06.10, 12:19:43

Po drugie , mówi o łączeniu, a nie dzieleniu.To nikczemne , gdyż własnie on zachowuje się zupełnie odwrotnie...szczuje,mąci ba jego słowa przesiąknięte są zwyczajnym chamstwem.Niestety, dla mnie to żaden autorytet.Ponosi się odpowiedzialność za każde słowo, ale pan Bartoszewski jakby o tym zapominał....Bez szacunku

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 3 4 5 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.