Menu Region

P. Nowosielska: Mała kula u nogi

P. Nowosielska: Mała kula u nogi

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Dziennikarka działu opinie "Polski"

9Komentarzy Prześlij Drukuj
Powinniśmy mieć olbrzymie, ogólnonarodowe poczucie winy. Wszyscy. Politycy, lekarze, sklepikarze i dziennikarze.
Ci ostatni dlatego, że napisali niejeden łzawy tekst o tym, jak to Polacy za chlebem wyjeżdżają za granicę. Nasz błąd polega na tym, że rysowaliśmy tych emigrantów wyłącznie w ciepłych barwach.

Coś na nutę: góralu, czy ci nie żal... Tymczasem są wśród nich ludzkie potwory. Egoiści, których nawet ślad poczucia winy nie powstrzymał przed porzuceniem własnych dzieci.

Z raportu za 2007 r., który powstawał na zlecenie ministerstwa pracy i polityki społecznej, wynika, że dokładnie 1299 dzieci wylądowało w domach dziecka lub rodzinach zastępczych, bo dla rodziców stały się kulą u nogi.

Dwulatek trafia do domu dziecka, bo jego mama mówi z rozbrajająca szczerością, że ma pracę za granicą, a maluch będzie tylko przeszkadzać. Siedmio- i jedenastolatek, którzy jadą setki kilometrów na Wyspy, by zobaczyć swoją mamę. Tyle że mama na dworcu się nie pojawia.

Zapomniała. Kolejne dzieci zostawiane "pod opieką" przyszywanych wujków. W końcu lituje się nad nimi opieka społeczna i sąsiedzi, którzy nie mogą już patrzeć na brudne i głodne dzieci spędzające kolejną noc na podwórku. Bo w domu wujka trwa libacja.

Nie oszukujmy się, dla rodziców 1299 dzieci decyzja o wyjeździe nie była dramatyczna. Prawdziwy dramat rozgrywa się w sercach dzieci.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

7

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Kula

+4 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

naiwny (gość)  •

Rzucając do jednego worka lekarzy,sklepikarzy i polimatołków, pismaków jest bardzo chamskim nadużyciem.Nie kto inny tylko politmatołki i pismyki piały jak KOGUTY o dobrobycie no to go mamy .To PO i SLD wespół z redaktorami gloryfikowały ten układ a teraz jest be

odpowiedzi (0)

skomentuj

Polscy emigranci receptą przed muzułumańską lawiną?

+5 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marcin Kasztelan (gość)  •

Super. Powiedz komuś, kto zarabiał w Polsce 900, w porywach 1300 złotych, by spłodził sobie trójkę dzieci, bo w przeciwnym razie Europę zaleje muzułumańska fala. On/ona ma stanąć w obronie chrześcijaństwa, jak niegdyś Karol Młot. To niedorzeczne, i wsadz sobie gdzies takie perspektywiczne argumęnty w sytuacji kiedy ten kraj nie daje ludziom szans na zwykłą egzystencje. Wyjeżdzają - to nie jest złe. Złe jest, że zostawiają dzieci bo te cierpią. Ale złe jest również, mówię to z pełnym przekonaniem, ŻE TE NIECHCIANE DZIECI WOGOLE SIE URODZILY. Uważam, że powinniśmy o tym mówić głośno, nawet jeśli się różnimy róbmy to publiczne, by następni właśnie nie przyprawili sobie tej tytułowej kuli u nogi. Autorka nadała ironiczny tutuł, ale może mieć on również inne znaczenie. Ta kula u nogi dla wielu, tych ubogich Polaków staje się kamieniem u szyji. Rodzicielstwo ma w Europie wschodniej często taki wymiar. I chrzań mi koleś o jakieś muzułumańskiej fali. Ludzie na początek muszą mieć co jeść.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Mnie nikt nie porzucił, a rodzice nie wyciągali ręki po pomoc społeczną

+4 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marcin Kasztelan (gość)  •

Co do narodzin to zwrócice się do Waszych księży, oni mają pozytywny wskaźnik trafnych zapłodnień. Mówię poważnie. Gdyby Watykan nie krępowałby ich celibatem to byłoby naturalne źródło nowych Polaków. To są ludzie myślacy wg tradycyjnego szablonu, modlą się więc wszystko byłoby ok.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kasztelan a może ty nie powinieneś sie urodzić?

+5 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Bytomianin (gość)  •

To nie jest kwestia kontroli urodzin (w tym się z tobą zgadzam - świadomość powinna być większa) a porzucenia dzieci dla lepszego życia, to efekt promowania stylu życia singla ja ja ja jestem najważniejszy moje potrzeby i pragnienia inni sie nie liczą w tym własne dzieci. do czego nas to zaprowadzi ? W jakieś mierze pokazał to film American Idiot tyle że tam rozważających wiecznie za i przeciw dziecku zastąpili płodni idioci a w realiu teraz zastąpią nas najprawdopodobniej muzłumanie i bliski wschód będzie nam jeszcze bliższy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zbrodnia

+4 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kok (gość)  •

Rodzenie dzieci w kraju, który udaje państwo, to zbrodnia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

http://pl.youtube.com/watch?v=a5X_rmAWLxc

+4 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

MK (gość)  •

jw

odpowiedzi (0)

skomentuj

Płodzone bez przekonania, przez wzgląd na obyczaj

+3 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marcin Kasztelan (gość)  •

Jeśli ktoś porzuca dziecko, to może nie powiniem wogóle być rodzicem?
Niestety w pszenno buraczanej, na wpoły katolickiej, na wpoły jeszcze socjalistycznej Polsce,
to jest nie do przyjęcia. Ktoś kto nie chce mieć dzieci to "dziwak", "egoista", "ludzki potwór"

A emigranic którym dane jest zobaczyć trochę świata widzą co innego. Widzą, że sposób życia zależy od nich samych, od ich prywatnych decyzji. Nie jest narzucany przez tradycyjne otoczenie, rodziców, dziaków, Pospieszalskiego z telewizora. Planowane macierzyństwo to w Londynie nie slogan jak w Warszawie, ale rzeczywista możlwiość wyboru. Tam najpierw się robi kariere potem płodzi się dzieci.
Albo nie płodzi, bo się na to nie ma ochoty. Czy to źle? Czy to grzech?

Nie wiem, który wariant pani pasuje choć w tej kwestii zarówno zatwardziali katole i ciepłe kluchy z PRLu mówią jednym głosem. Bo i ci i ci z rozrzewnieniem wspominają czasy kiedy "czy się stało czy się leżało 1000 złotych się należało" Dziś i katole i komuchy głosują na to samo czyli na PiS z nadzją, że choć trochę tego nektaru z przeszłości im jeszcze skapnie. Zasiłki, becikowe tylko za to że się społodziło dziecko. Inni tyrają od świtu do zmierzchu by taki socjał przysługiwał leniom. Dorbze, że mniej przysługuje niż kiedyś.

24, 25 letnia matka Polka uważana jest za wzór macieżyństwa. Często bez zawodu, bez pieniędzy umożliwajacych godne utrzymanie rodziny. W Polsce nie myśli się świadomie o macierzyństwie i ojcostwie. Bo w Polsce "Bóg daje dzieci więc pewnie i da na dzieci"

W Polsce wiele młodych małżeństw żyję z rodzicami, a nawet nieraz i dziadkami, taka sytauacja - w krajach zachodnich traktowana jako patologia. Natomiast tutaj to normalka.
Tokstyczne otoczenie naciska na młodych a ci płodzą ludzi, którzy potem okazują się właśnie ...niekochani i niepotrzebni.

Za mocno? Ale po co tworzyć taką hipokryzje. Lepiej poinstruowałaby pani młode Polki
i młodych Polaków jakich pigułek antykoncepcyjnych używać, które niosą najmniejsze zagrożnie dla zdrowia, a nawet jak zakładać kondoma ( wstydzi się pani? To nie wypada? Ależ czemu? W taki sposób uratowałaby Pani przynajmniej kilka istnień przez podwórkową poniewierką o któej pani pisze) Nie ma co szykanować tych, którzy wyboru już nie mają i zostali z tą kulą u nogi.

Rozumiem, że dla pani każdy opuszczający Kartoflandie jest "ludzkim potworem"?
Trudno. Nie ukrwam, że pojawił się na moich ustach uśmiech politowania wobec pani.
Bo będzie się pani jeszcze z tym długo męczyć, bo takie są konsekwencje wolnego świata.

PS. Co zawinili sklepikrze???

"Powinniśmy mieć olbrzymie, ogólnonarodowe poczucie winy. Wszyscy. Politycy, lekarze, sklepikarze i dziennikarze(...)

Lead jest idiotyczny Pani Paulino.

odpowiedzi (0)

skomentuj