Menu Region

Kluby ekstraklasy za przełożeniem ligi

Kluby ekstraklasy za przełożeniem ligi

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Drażba, Maciej Stolarczyk

1Komentarz Prześlij Drukuj
Nie udało się opanować chaosu w polskiej piłce. Dziś miała nastąpić inauguracja nowego sezonu ekstraklasy, ale została odwołana.
Na razie o tydzień, ale nikt tak naprawdę nie wie, kiedy odbędą się pierwsze mecze sezonu 2008/2009. "Polska" zadzwoniła do klubów i zapytała, co myślą o ostatnich decyzjach PZPN i czy słusznie przełożono pierwszą ligową kolejkę.

Mirosław Trzeciak (dyrektor sportowy Legii Warszawa): To wszystko przypomina mi już kabaret. Sytuacje z przeszłości powinny być dawno wyjaśnione. A dlaczego nie są? Świadczy to tylko i wyłącznie o niedowładzie organizacyjnym PZPN. Tyle się ostatnimi czasy działo, że szczerze mówiąc, takie zamieszanie wcale mnie nie zdziwiło.

Przyzwyczaiłem się do tego. Nie będę się żalić na to, że kolejka jest przełożona. Inne kluby, chociażby Piast czy Arka, mają gorzej od nas. Rozumiem Ekstraklasę i telewizję, że chcą przełożyć inaugurację ligi. Chcą, aby w weekend mówiło się tylko o piłce, a nie o zamieszaniu w PZPN. Może to i lepiej.

Czy liga wystartuje za tydzień? Nasuwa mi się pewne porównanie: "Siedzi facet na lotnisku. Nagle informują: Samolot nie wystartuje. Następny komunikat za godzinę".

Jan Wierzbicki (rzecznik prasowy Zagłębia Lubin): Dla nas nadrzędna jest decyzja Trybunału Arbitrażowego przy PKOl, a nie PZPN. Dlatego jesteśmy klubem ekstraklasy i nie ma mowy o grze w pierwszej lidze. PZPN popełni błąd, jeżeli nie dostosuje się do postanowień trybunału.

Świetną decyzję podjął zarząd Ekstraklasy SA o tym, że rozgrywki nie zostaną wznowione, dopóki nie wyjaśni się sprawa naszego klubu. Trenerzy wszystkich drużyn mają tę samą sytuację, dlatego nie martwi nas zaburzony cykl przygotowań.

Grzegorz Muzio (rzecznik prasowy Piasta Gliwice): 63 lata czekaliśmy na awans, a w kilka miesięcy awansowaliśmy i spadliśmy z ekstraklasy już trzy razy. To jest kuriozalne. A wszystko przez zbyt pochopne i nieprzemyślane decyzje . Zamieszał też PKOl. Z logistycznego i technicznego punktu widzenia to dobrze, że po tym całym zamieszaniu liga została o tydzień przełożona.

Adam Drygalski (rzecznik prasowy Polonii Warszawa): Środowe i czwartkowe decyzje wywołały trudną i nerwową sytuację dla klubów i kibiców. Wiadomo, że wszyscy chcą, żeby ta liga już wystartowała. Dobrze jednak, że podjęto decyzję o przełożeniu pierwszej kolejki. To sensowne wyjście z sytuacji. Pozwoli się trochę uspokoić. Oby za tydzień wszystkie niejasności się już skończyły i kluby mogły skupić się tylko na grze. Wiadomo, że gdyby pierwsza kolejka odbyła się zgodnie z planem, niektóre drużyny byłyby myślami nie na boisku, a gdzie indziej.

Paweł Bednarczyk (rzecznik prasowy Arki Gdynia): Limit absurdalnych decyzji musi się w końcu skończyć. Mam nadzieję, że stało się to wczoraj. Arka już 5 razy awansowała do ekstraklasy. To absurdalne. Chyba dobrze, że w ten weekend nie będzie meczów. Może sytuacja trochę się uspokoi.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Nikt nic nie wie

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

worner (gość)  •

Po co zaczynać rozgrywki nie mając pewności kto ma w nich zagrać. Później dochodzi do sytuacji że drużyna grająca w ekstraklasie walczy o pozostanie w ale w 2 lidze, jak grało ostatnio Zagłębie Sosnowiec.

odpowiedzi (0)

skomentuj