Menu Region

Karadżić: Sam będę bronił się przed trybunałem haskim

Karadżić: Sam będę bronił się przed trybunałem haskim

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Łukasz Słapek

Prześlij Drukuj
Rzeźnik Bałkanów, jak powszechnie nazywa się Radovana Karadżicia, odzyskał dawny wygląd. Ściął farbowane włosy i zgolił brodę, które zmieniły go do niepoznania.
- Wygląda teraz dokładnie jak przed 14 laty, tylko starzej - wyjaśnia jego adwokat Svetozar Vujacić. Prowadzi on bój o to, by Karadżicia nie wydano trybunałowi w Hadze, który sądzi zbrodniarzy wojennych z byłej Jugosławii. Sam oskarżony o zbrodnie przeciwko ludzkości nie traci rezonu i wzorem Slobodana Miloševicia zapowiada, że będzie się bronić sam.

- Jest przekonany, że z pomocą Boga pokona swoich wrogów - rozpowiada na lewo i prawo Svetozar Vujacić. Według niego samozwańczy przywódca bośniackich Serbów jest w dobrej kondycji i na pewno uda mu się oczyścić z zarzutów.

Nie będzie to łatwe zadanie. Na Karadżiciu ciąży 56 zarzutów, za które grozi mu łącznie tysiąc lat więzienia. Najpoważniejsze dotyczą mordu na 7,5 tys. muzułmanów w Srebrenicy w lipcu 1995 roku. Richard Holbrooke, amerykański dyplomata i twórca porozumienia z Dayton, które zakończyło wojnę w byłej Jugosławii, nazywa Karadżicia bin Ladenem Europy.

Karadżić może być przekazany haskiemu trybunałowi już na początku przyszłego tygodnia. - Nie wykluczamy, że dojdzie do tego nawet wcześniej - sugeruje Bruno Vekarić, rzecznik serbskiej prokuratury ścigającej zbrodniarzy wojennych.

Tymczasem nie milkną spekulacje na temat samego zatrzymania Karadżicia. Niektóre gazety donoszą nawet, że w jego zatrzymaniu uczestniczyli agenci brytyjskiego i amerykańskiego wywiadu. - Było wiele okazji, by pojmać go wcześniej. Jednak udawało mu się umknąć przed pościgiem.

Musiał być chroniony przez osoby na wysokich stanowiskach we władzach Serbii. Jak widać, do czasu - powiedział dziennikowi "Financial Times" anonimowy informator z brytyjskiego wywiadu MI6. - To, co się stało, czyli ujęcie Karadżicia, to sprawa polityczna - dodaje to samo źródło.

Brytyjski dziennik "Daily Telegraph", powołując się na informatora w niemieckim wywiadzie, donosił nawet, że informacje pomocne w schwytaniu Karadżicia przekazał jego były bliski współpracownik gen. Ratko Mladić, by uniknąć procesu w Hadze.

Jednak władze w Belgradzie milczą na ten temat i zaprzeczają, jakoby za schwytaniem Karadżicia stały służby zagraniczne. Serbscy agenci dopadli Karadżicia w autobusie w regionie miasta Vracar. Dokonała tego specjalna grupa operacyjna. Pod uwagę brano nawet najgorsze scenariusze, bo dane wywiadowcze mówiły, że Karadżić porusza się niemal zawsze w towarzystwie uzbrojonej obstawy.

- On się na pewno nie poddał. To nie w jego stylu - mówił brat, Luka Karadżić, w czasie przedwczorajszej manifestacji w Belgradzie, sugerując, że cała akcja nie przebiegła tak bezproblemowo, jak dają do zrozumienia władze.

Pojawia się też coraz więcej szczegółów z życia Karadżicia, gdy przez 13 lat ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Zdaniem dziennikarzy gazety "Daily Telegraph" nazwisko Dragan Dabić, którym przez lata posługiwał się Karadżić, można przetłumaczyć z języka serbskiego na angielski jako Medicine Man, czyli lekarz. Taki właśnie tytuł nosi wyprodukowany w 1992 roku film, w którym główną rolę odtwarza Sean Connery.

Dragan Dabić, czyli tak naprawdę Radovan Karadżić, jest łudząco podobny do filmowego bohatera. Obie postaci łączy biała broda, okulary, jasny kapelusz i charakterystyczne, długie, zaczesane do góry włosy.

Okazuje się, że Karadżić specjalnie nie skrywał swej nowej tożsamości. Otóż pod internetowym adresem www.dragandabic.com nadal działa jego oficjalna strona. Witryna zawiera jego zdjęcia i chińskie filozoficzne powiedzenia.

Można się z niej także dowiedzieć, że Dragan Dabić, wykształcony w Moskwie psychiatra, już w wieku chłopięcym wykazywał zainteresowanie przyrodą i ziołolecznictwem. Internetowa strona kliniki medycyny alternatywnej, w której pracował, informuje, że za pomocą cudownych wisiorków doktor Dabić był w stanie wyleczyć niepłodność, sklerozę, cukrzycę lub nawet zaburzenia seksualne. - Osoba, do której dzwonisz, jest obecnie niedostępna - słychać w słuchawce telefonicznej, kiedy się dzwoni pod podane na stronie numery.

Zatrzymanie Karadżicia rozbudziło ogromne nadzieje na szybkie ujęcie innych zbrodniarzy. Obecnie numerem jeden na liście poszukiwanych jest gen. Ratko Mladić. Był on prawą ręką Karadżicia. To on osobiście miał nadzorować mord w Srebrenicy. Wiele razy media donosiły, że Mladić nieniepokojony przez nikogo pojawia się w drogich restauracjach i na stadionach.

Unia Europejska spodziewa się od Serbów szybkiego pochwycenia Mladicia. Tego samego oczekuje Waszyngton.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się