Polska » Opinie » Wywiady » Kreml zakłada różne maski, ale jego interesy pozostają...

Kreml zakłada różne maski, ale jego interesy pozostają niezmienne

Data dodania: 2010-05-07 13:22:15 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-05-08 23:21:13

7KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kreml zakłada różne maski, ale jego interesy pozostają niezmienne

Putinizm czy, jak mówią niektórzy, putinomiedwiediewizm to eklektyczna mieszanka różnych symboli: Kościoła prawosławnego, komunizmu, Piotra Wielkiego, a nawet Czyngis-chana (© fot. AP)

Rosji zależy tylko na wzmocnieniu swej pozycji na świecie - tłumaczy Agatonowi Kozińskiemu amerykański sowietolog - Janusz Bugajski.

Od pewnego czasu obserwujemy zmianę w rosyjskiej polityce wobec Polski. Twardy kurs zastąpił koncyliacyjny ton. Jak Pan - z amerykańskiej perspektywy - tłumaczy tę nagłą zmianę?
Wpolityce nie obowiązuje altruizm, każdy przywódca dokonuje kalkulacji zysków i strat, zanim podejmie jakąkolwiek decyzję o znaczeniu strategicznym. Teraz Moskwa uznała, że widocznie bardziej jej się opłaca mieć dobre relację z Warszawą.
∨ Czytaj dalej
I bardzo się stara, by taki klimat w relacjach zbudować.

Czemu?
Bo trudno zaprzeczać faktom. Pozycja Polski w Unii Europejskiej cały czas się umacnia, jako jedyni w Europie zanotowaliście w ubiegłym roku wzrost PKB. Z tego powodu lepiej mieć w niej partnera niż przeciwnika, który mógłby pokrzyżować europejskie plany. Tym bardziej że sytuacja geopolityczna w Europie Środkowo-Wschodniej zmieniła się na korzyść Rosji. Barack Obama, w przeciwieństwie do George'a W. Busha, interesuje się nią dużo mniej. Na Ukrainie prezydentem został prorosyjski Wiktor Janukowycz, który zastąpił prozachodniego Wiktora Juszczenkę. Z tego powodu Polska przestała być postrzegana jako zagrożenie i kraj, który przeciąga Kijów na Zachód.

Władimir Putin przez większość swych rządów zachowywał się jak syn Józefa Stalina. Czemu nagle przeszedł taką metamorfozę?
Putin jest po prostu pragmatyczny -pod tym względem jest zresztą bardzo podobny do Stalina. Zaczyna paktować, szukać kompromisów wtedy, gdy nie ma pełnej kontroli nad sytuacją. Gdy natomiast tę kontrolę przejmuje, zmienia ton - i w takiej sytuacji nie zawaha się przed zerwaniem zawartych wcześniej umów. Także nie zajmowałbym się analizą poszczególnych posunięć czy manewrów taktycznych Kremla, natomiast starałbym się przyjrzeć bliżej wielkiej strategii Rosji, którą to państwo realizuje w dłuższej perspektywie.

Jak by Pan zdefiniował tę strategię państwową?
Instytucje, które przetrwały od czasu komunizmu do dziś, mają jeden jasny cel: odbudowę globalnej pozycji Rosji. Ideologia czy system gospodarczy ma dla nich drugorzędne znaczenie. Liczy się przede wszystkim pozycja w świecie. Oczywiście, Moskwa będzie zakładać różne maski, by zamaskować swój podstawowy cel. Ale nie zmienia to faktu, że przez kolejne lata będą walczyć, aby odzyskać dawne wpływy na świecie.

Tylko że, zmieniając te maski, ryzykuje, że stanie się niezrozumiały przez zwykłych Rosjan. Nawiązując do Stalina, Putin był przez nich szanowany, zaczął być postrzegany niemal jak ojciec narodu. Czy teraz te komunikaty nie sprawią, że premier - a wraz z nim prezydent - stracą poparcie mas?
Nie sądzę, żeby na Kremlu zbytnio się tym przejmowano. Putinizm czy -jak mówią niektórzy - putinomiedwiediewizm to eklektyczna mieszanka najróżniejszych składników: symboli, postaci historycznych, wydarzeń.

Co Pan ma na myśli?
Kremlowscy specjaliści od wizerunku sięgają do wszelkich możliwych odwołań. Przy ich doborze obowiązuje tylko jedna zasada: mają przynieść skutek, prawda historyczna nie ma żadnego znaczenia. Dlatego nie mają żadnych problemów, czerpiąc pełnymi garściami i z komunizmu, i Kościoła prawosławnego. Odwołując się i do dziedzictwa słowiańskiego, i do mitycznej rosyjskiej duszy, której głębi nikt na świecie podobno nie jest w stanie pojąć. Putin wraz z Miedwiediewem pozwalają się fotografować obok koron carów i czerwonych komunistycznych flag. Odwołują się do dziedzictwa Piotra Wielkiego i Iwana Groźnego tak samo często jak do Włodzimierza Lenina i Józefa Stalina. Nawet twórcy imperium mongolskiego Czyngis-chanowi wkładają do ręki rosyjski paszport, udowadniając, że jego babcia była Rosjanką. Innymi słowy, są gotowi na każdy krok, który im pasuje do ich nadrzędnego interesu: umocnienia władzy w kraju i wzmocnienia jego pozycji na świecie.
1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Imperium

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dragon (gość), 11.05.10, 09:54:39

Droga na Zachód wiedzie przez Polskę. Jak zawsze. A że Rosja słaba, to i metoda adekwatna.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Prazdnik w Moskwie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

WP (gość), 09.05.10, 22:11:25

Władza żre kawior, szampany, etc, dla władzy, a weteranom micha kaszy z tuszonką i stakan spirytusu, bo cały rok żrą trawę, sało, ogurca i to popijają bimbrem. Choć raz w roku czują się, obywatelami reaktywowanego dzisiaj ZSRR. Ot docenienie weteranów raz w roku. Mają się, z czego cieszyć, władza o nich pamięta. W PRL dostawali tylko parówkę i piwo i tak tylko nieliczni bo reszta kawior w postaci kaszanki. Każdy daje na co go stać widać. Czy Wolski ich matrioszka i alkoholik, złodziej i agent WSI gbur "hrabia "Komorowski dostali także PO misce kaszy z tuszonką i stakanie spirytusu? tak tylko pytam. To piszę na podstawie wywiadu z weteranami, mającymi kilogramy żelaztwa na piersiach, lecz nic więcej.

odpowiedzi (0)

skomentuj

14% PO. Słabiutko!!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mlodzi z PO za Kaczyńskim (gość), 09.05.10, 14:57:06

polskie+partie+polityczne POLITYKA PO WOBEC ROSJI TO KOMPLETNA KLAPA!
PODAJ DALEJ: na Onet.pl mendy ubowskie ubliżają Pamięci Św. P. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Pokażmy niegodziwcom, ilu nas jest. ZASYPMY ich tam postami, TAK JAK KILKA DNI TEMU PODPISAMI !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Polacy maja kompleks nizszosci i mniejszosci, trzeba zaczac wierzyc,a nie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

klassa (gość), 09.05.10, 09:01:20

posadzac wszystkich o ''gierki''. Otworzcie oczy i pomyslcie, co nam da wieczne posadzanie sasiadow o cos, co bylo i powtorzyc sie nie moze.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Bugajski?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jurek (gość), 09.05.10, 08:57:08

A USA maja jedna maske??? Kim jest ten Pan? Sowietologow sa tysiace. Dlaczego jego opinia jest taka wazna???????????

odpowiedzi (0)

skomentuj

A co na to UFO-lodzy ?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

marek z białegostoku (gość), 09.05.10, 07:05:45

Ich opinia podobnie jak opinie ekologów też może okazać się ciekawa.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Janusz Bugajski: "Nie zawsze to, co widać, jest prawdą". Otóż to!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polo (gość), 08.05.10, 16:59:58

Jak długo jeszcze będzie się mamić społeczeństwo "przyjaznymi gestami", "przełomem w stosunkach",
"kolejnym krokiem w kierunku poprawy" i smoleńska mgłą.
Kto zyskał oraz umocnił swoja pozycję i wpływy po katastrofie? pod Smoleńskiem?
Rachunek jest prosty.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.