Polska » Opinie » Forum Autorów » Cztery lata reform w dwa miesiące

Cztery lata reform w dwa miesiące

Data dodania: 2010-04-30 21:01:51 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-04-30 21:01:51

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Cztery lata reform w dwa miesiące

''Liberté!'' to niezależny miesięcznik społeczno-polityczny o profilu liberalnym. Ukazuje się w internecie, a co kwartał na papierze (© Materiały prasowe)

PO ma pełnię władzy i powinna w ekspresowym tempie wdrożyć trudne reformy - pisze Adrian Kret w ''Liberté!''

7 kwietnia wydawało się, że polska polityka jest równie przewidywalna - i nudna - co szwedzka lub niemiecka. Donald Tusk uczynił tego dnia kolejny mały krok na drodze poprawy stosunków z Rosją: z ust Władimira Putina nie padło co prawda słowo "przepraszam", lecz obecność w Katyniu szefów dwóch rządów pokazała, że "polityka miłości" sprawdza się też w relacjach z silnym, autorytarnym i neurotycznym sąsiadem. Bronisław Komorowski planował kampanię wyborczą, której osią miało być przypomnienie wszystkich błędów, lapsusów i słabostek urzędującego prezydenta. Lech Kaczyński przygotowywał się do symbolicznej dla jego żelaznego elektoratu, lecz pozbawionej politycznego znaczenia uroczystości katyńskiej.
∨ Czytaj dalej


Tydzień później sytuacja zmieniła się nie do poznania. Rosyjski premier ciągle nie powiedział co prawda ''przepraszam za Katyń'', ale w stosunkach między oboma krajami zaszła zmiana porównywalna do pojednania z Niemcami parę dekad wcześniej. Komorowski z myśliwego stał się zwierzyną łowną: to jego potknięcia, nierozważnie dobrane słowa, a nawet absolutnie konieczne decyzje zaczęto notować do wykorzystania w nagle przyśpieszonej kampanii. Równie niespodziewanie okazało się, jakby na przekór zachwalanemu przez premiera umiarkowaniu, że bezkompromisowość i upodobanie do silnych symboli cechujące prezydenta również przynoszą skutki. Tak przynajmniej duża część społeczeństwa odczytała napływające z całego świata kondolencje pełne zapewnień, iż w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem zginął ceniony na całym świecie mąż stanu. Jarosław Kaczyński, abstrahując od ogromu jego osobistej tragedii - śmierć brata bliźniaka jest prawdopodobnie najbardziej traumatyczną stratą, jakiej może doświadczyć człowiek - stał się na powrót głównym rozgrywającym w polskiej polityce, mającym realne szanse na najwyższy urząd w państwie.

Szereg kolejnych wydarzeń i okoliczności sprawia, że szanse Jarosława Kaczyńskiego w czerwcowych wyborach są znacznie wyższe niż te, które miałby jego brat jesienią. Masowy hołd oddany przez obywateli Lechowi Kaczyńskiemu stanowi moralną i polityczną rehabilitację idei IV Rzeczypospolitej. Te same czynniki, które zwiększają szanse Kaczyńskiego, przesądzają o niezwykle trudnym położeniu kandydata PO Bronisława Komorowskiego. Smoleńska katastrofa uczyniła go swoistym prezydentem ''na okres próbny'' - jego działania jako tymczasowej głowy państwa są pilnie obserwowane przez wyborców, oceniających jak w ''Big Brotherze'', czy powinien zostać do następnego odcinka, czy też opuścić scenę.

Komorowski na wysokie zwycięstwo w konfrontacji z Jarosławem Kaczyńskim szanse ma co prawda niezbyt wysokie, ale ostatecznie liczy się przecież wygrana. Wypada jednak zastrzec, że chodzi tu nie tyle o doraźny cel ''zdobycia dużego pałacu'', ile o całościowy program modernizacji Polski, który według polityków PO jest powodem, dla którego partia ta sprawuje i chce utrzymać władzę. Jak przekonywano nas przez ubiegłe dwa lata, reformatorskie osiągnięcia rządu Tuska były więcej niż skromne ze względu na rzeczywisty lub spodziewany sabotaż ze strony prezydenta, który wetował ustawy, wstrzymywał nominacje i na wiele innych sposobów blokował prace rządu. Równolegle z tymi wyjaśnieniami przekazywano wyborcom informację o bardzo zaawansowanych pracach nad odważnymi zmianami mającymi radykalnie poprawić działanie państwa i jego agend.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

OnvkJepYKoYiMDAW

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

XAPuRscxPDZpmldF (gość), 16.05.10, 10:44:01

GpESg0 dmpsairpqbpx, [url=http://hrzzxzetlxvw.com/]hrzzxzetlxvw[/url], [link=http://jlysfbsgoggr.com/]jlysfbsgoggr[/link], http://loubjdzdcypx.com/

odpowiedzi (0)

skomentuj

OnvkJepYKoYiMDAW

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

XAPuRscxPDZpmldF (gość), 16.05.10, 10:43:59

GpESg0 dmpsairpqbpx, [url=http://hrzzxzetlxvw.com/]hrzzxzetlxvw[/url], [link=http://jlysfbsgoggr.com/]jlysfbsgoggr[/link], http://loubjdzdcypx.com/

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.