Menu Region

"Zamiast zdemoralizowanych więźniów, będą czyste chodniki"

"Zamiast zdemoralizowanych więźniów, będą czyste chodniki"

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska
Prześlij Drukuj
Z Piotrem Kruszyńskim, profesorem prawa karnego rozmawia Mariusz Jałoszewski
Czy przymusowa praca społeczna lepiej resocjalizuje drobnych przestępców niż kilka miesięcy spędzonych w więzieniu? Czy taka kara zmieni złodziejaszka w uczciwego człowieka?
Więzienie powinno być tylko dla takich bandytów jak np. Rympałek, gwałcicieli lub zabójców. Bo generalnie im mniej ludzi siedzi w celach tym lepiej. Nie ma też sensu, żeby z prawdziwymi bandytami siedzieli ludzie, którzy popełnili np. przestępstwa gospodarcze.

Uważa pan, że "białe kołnierzyki" powinny mieć specjalne względy? Przecież nieraz biznesmeni robią przekręty idące nie w miliony, ale nawet miliardy złotych.

Kara więzienia nic dla nich nie da, tylko się zdemoralizują, stracą kontakt z przyjaciółmi i rodziną. Przykład Andrzeja Pęczaka, byłego posła SLD z Łodzi, który miał kontakty z Markiem Dochnalem pokazuje, że takiej osobie trudno potem wrócić do normalnego życia. To wrak człowieka. Owszem jeśli ktoś brał udział w dużej aferze, to powinien trochę posiedzieć. Pytanie jak długo. Lepiej jednak, żeby tacy przestępcy zamiast siedzieć musieli naprawić szkody, które wyrządzili.

A jakie będą korzyści z tego, że sprawcy przestępstw drobnych i gospodarczych będą pracować na wolności?
Wszyscy zyskamy na pracach społecznych. Jeden będzie sprzątał ulice, drugi sadził kwiatki, a trzeci opiekował niepełnosprawnymi. Zyskają też skazani, którzy często przecież z nie swojej winy w coś się zaplątali. Nie zdemoralizują się i nie zerwą więzi z rodziną.
Dlatego oprócz prac społecznych trzeba też wprowadzić inne kary mniej uciążliwe, czyli więzienie weekendowe i bransolety elektroniczne.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się