Wielkie spory o narodowy panteon
Data dodania: Ostatnia aktualizacja:
W przypadku pochówków pisarzy i poetów wcale jednak łatwo nie było. Jak czytamy w miesięczniku Uniwersytetu Jagiellońskiego "Alma Mater" w artykule o "Świątyni wieszczów narodowych", niewiele brakowało, by w podziemiach katedry wawelskiej znalazło się miejsce wiecznego spoczynku Wincentego Pola, autora "Pieśni o ziemi naszej". Po jego śmierci (2 grudnia 1872 r.) grono znakomitych obywateli Krakowa zwróciło się do kapituły katedralnej z prośbą o wyrażenie zgody na pochowanie poety w katedrze. Kapituła jednak odmówiła.
Sporo emocji budziła sprawa pochówku na Wawelu "króla narodu polskiego czasów niewoli" Adama Mickiewicza. W 1869 r. krakowski dziennik "Kraj" apelował: "Zanieśmy Mickiewicza na Wawel". Wśród zwolenników tego pomysłu był ówczesny prezydent Krakowa prof. Józef Dietl. Z jego inicjatywy zawiązał się Komitet Sprowadzenia Prochów Mickiewicza na Wawel.
- Zgodę na powtórny pochówek poprzedziły jednak wieloletnie dyskusje między władzami kościelnymi, galicyjskimi władzami autonomicznymi i władzami w Wiedniu - mówi prof. Chwalba. - Osiągnięto w końcu konsensus. Uroczysty pogrzeb odbył się w 35. rocznicę śmierci wieszcza, 4 lipca 1890 r., przy udziale dziesiątków tysięcy ludzi - dodaje.
