Menu Region

Był sobie układ

Był sobie układ

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Janina Paradowska, publicystka

1Komentarz Prześlij Drukuj
Jednym z najgłośniejszych układów był układ warszawski. Układ przykładowy, oaza korupcji.
Przez pięć lat prokuratura, wspierana przez dziennikarzy opisujących przekręty układu, takie jak budowa dwóch mostów w stolicy, tunelu wzdłuż rzeki i innych inwestycji, układ ten z zaangażowaniem ścigała.

Lech Kaczyński jako prezydent stolicy przesłał prokuraturze ponad 200 zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstw. Na układzie robiono kariery, ale też je kończono lub nadwerężano.

Mocno nadwyrężył swą karierę b. prezydent miasta Paweł Piskorski, teraz eurodeputowany, wyrzucony z PO, którą współzakładał. Na walce z układem zrobiła karierę minister Julia Pitera, współzakładająca wprawdzie Ligę Republikańską Mariusza Kamińskiego, ale dziś jest jedną z twarzy PO.

Tą antykorupcyjną i walczy z Kamińskim właśnie. Dziwnie układ pomieszał ludzkie losy. I oto stajemy przed wielką pustką.

Prokuratura umorzyła śledztwo we wszystkich 24 wątkach tak zwanej afery mostowej, która miała być koronną aferą układu.

Nie dopatrzono się przestępstw, przekroczenia uprawnień, choć dwa spośród pięciu lat śledztw przypadają na okres rządów w resorcie sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, jak wiadomo uczulonego na korupcję, który ludziom związanym z UW czy PO najmniejszego grzechu by nie odpuścił. Był więc układ czy nie? Wygląda, że nawet jeśli był, to nie działał jak typowy układ opisywany przez szefa PiS i posłankę Piterę.

Wprawdzie pani Pitera ogłosiła, że decyzję prokuratury zaskarży, bo z brakiem układu pogodzić się nie może, ale na razie afer brak. Chociaż może są. Od dawna podejrzewałam, że jedyną aferą mostową w stolicy jest ta, że od lat nie zbudowano ani jednego mostu. Okazuje się, że miałam rację.

Podejrzewałam, że w ramach ścigania układu i zapobiegania korupcji wstrzymano liczne inwestycje.

Najlepiej wie o tym prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która musi nadrabiać zaniedbania i jeszcze wielu ma do niej pretensje, że Warszawa rozkopana.

Na istnieniu układu najlepiej wyszli opisujący go dziennikarze. Przynajmniej wzięli wierszówkę, chociaż o umorzeniu śledztwa już na ogół nie napisali. W tym sezonie modny stał się zresztą Sopot.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Pitery kariera i zapasc

+1 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Adam (gość)  •

Koncentrowanie sie p. Pitery na uszkodzonym laptopie p. Ziobry w jej pracy w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym uwazam za melodramatyczna zapasc, dekadencje tego Biura POlitykow i odchodzenie ich w cienie.
Zafundowala nam p. minister spektakl iscie psychoanalityczny: Polityk PO wynurza sie z fazy resentymentu i wchodzi w faze osmieszania sie.

odpowiedzi (0)

skomentuj